Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Presja inflacyjna maleje? GUS podał nowe dane

GUS opublikował pełny raport dotyczący dynamiki cen w grudniu 2025 roku. Wynika z niego, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,4% rok do roku, a w ujęciu miesięcznym pozostały bez zmian. Co przyczyniło się do hamowania inflacji? Na kiedy eksperci prognozują kolejne obniżki stóp procentowych?

Źródło: Canva

Inflacja CPI w grudniu ub.r. wyniosła 2,4% (przy wzroście cen usług o 5,2% i towarów o 1,3%) – informuje Główny Urząd Statystyczny. Dane pokrywają się z szybkim szacunkiem z końca grudnia. Jak podaje GUS, wskaźnik CPI w 2025 roku wyniósł 3,6% w porównaniu z rokiem poprzednim.

W komentarzu do tych danych, analitycy Credit Agricole zwrócili uwagę, że to najniższy poziom inflacji od kwietnia 2024 r. Prognozują oni, że inflacja przejściowo spadnie do celu NBP w I kwartale 2026 r.

Tym samym eksperci podtrzymują swój scenariusz, zgodnie z którym RPP dokona jeszcze jednej obniżki stóp procentowych o 25 pb w marcu 2026 r., a stopa referencyjna osiągnie swój docelowy poziom równy 3,75 proc.

ZUS zalany wnioskami. Kto może zyskać dłuższy urlop? Sprawdź!

Co podrożało, a co staniało?

Według danych GUS w grudniu 2025 roku w porównaniu z grudniem 2024 roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych podrożały o 2,4%. Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe zdrożały o 7,9%. Podrożało również użytkowanie mieszkania lub domu i energii – o 4,1%.

Z kolei odzież i obuwie w ujęciu rocznym staniały o 2,2%. Mniej zapłaciliśmy również za transport (3,2%) oraz za wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego – o 1,4%.

Warto zwrócić uwagę, że na tle tych statystyk znacząco podrożała edukacja (6,1%), hotele i gastronomia (5,1%) i zdrowie (4,7%).

Polacy spodziewają się wzrostu kosztów życia. Eksperci ostrzegają, dowiedz się więcej.

Co przyczyniło się do spadku inflacji?

Zdaniem przedstawicieli banku Credit Agricole, do spadku inflacji przyczyniła się niższa dynamika cen w kategorii “żywność i napoje bezalkoholowe” (2,4 proc. w grudniu wobec 2,7 proc. w listopadzie), co było efektem m.in. niższej dynamiki cen masła. Wpływ na niższą ogólną inflacje miały też ceny paliw.

Przeciwnie oddziaływała wyższa inflacja bazowa, która – zgodnie z szacunkami banku – zwiększyła się w grudniu do 2,8 proc. wobec 2,7 proc. w listopadzie. “Przyczyniły się do tego przede wszystkim wyższe dynamiki cen w kategoriach “inne wydatki na towary i usługi” oraz “wyposażenie i prowadzenie gospodarstwa domowego”” – dodali eksperci.

Wskazali też, na szósty miesiąc z rzędu spadek dynamiki cen usług (5,2 proc. w grudniu wobec 5,3 proc. w listopadzie).

“Tym samym, choć tempo wzrostu cen usług nadal znacząco przewyższa tempo wzrostu cen towarów (1,3 proc. r/r w grudniu wobec 1,4 proc. w listopadzie), jego obniżenie sygnalizuje – wraz ze spadkiem inflacji bazowej – stopniowe zmniejszenie presji inflacyjnej” – uważają analitycy banku.

Oczekują oni, że w kolejnych kwartałach inflacja ogółem będzie kształtować się w pobliżu celu inflacyjnego, a w IV kw. 2026 r. inflacja przyspieszy do 3,3 proc., co wynikać będzie z efektów niskiej bazy dla cen żywności i paliw. 

Ceny w sklepach rosną, ale coraz wolniej. Co na to wpływa? Sprawdź!

RPP przeszła w tryb oczekiwania?

“Hamowanie inflacji sugeruje, że procesy cenotwórcze uległy istotnym zmianom, a swoboda sprzedawców w podwyższaniu cen jest wyraźnie ograniczona w porównaniu do okresu szoku energetycznego i wysokiej inflacji lat poprzednich” – czytamy w komentarzu Adama Antoniaka ekonomisty ING BSK.

“Presja konkurencyjna ze strony importu, utrzymująca się deflacja cen producentów, hamujący wzrost płac oraz wciąż relatywnie wysoka skłonność gospodarstw domowych do oszczędzania ograniczają możliwości podwyższania cen” – wyjaśnia Antoniak.

RPP naciska hamulec. Kiedy spodziewać się kolejnych obniżek stóp procentowych? Sprawdź!

Przypomniał on, że mimo spadku inflacji poniżej celu Narodowego Banku Polskiego (cel inflacyjny to 2,5 proc. +/- 1 pkt. proc.) na początku stycznia nie było obniżki stóp procentowych.

Zdaniem ekonomisty, RPP obecnie przeszła w tryb oczekiwania, który może potrwać do marca, kiedy będzie znana już m.in. najnowsza projekcja inflacji. W komentarzu czytamy także, że obecny trend dezinflacyjny jest silny.

“Korzystne zbiory i wysokie zapasy zbóż sprzyjają niskim cenom żywności. Styczniowe opady śniegu powinny ochronić zboża ozime przed wymrażaniem i poprawić sytuację hydrologiczną. Niskie ceny ropy naftowej i mocny złoty sprzyjają spadkom cen paliw, a presja ze strony tanich importowanych towarów z Chin oraz hamujący wzrost płac przekładają się na spadkową tendencję inflacji bazowej” – napisał Adam Antoniak. 

Dodatkowo wzrost regulowanych cen energii od stycznia 2026 był niski i zdecydowanie niższy niż zakładany w poprzednich projekcjach NBP. Zakładamy, że do końca 2026 stopa referencyjna zostanie obniżona do 3,25 proc. w krokach po 25 pb” – dodał Antoniak. 

Zobacz też