Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Sukces czy paliwowa anomalia? Konfederacja Lewiatan o inflacyjnej “fasadzie”

Lutowy odczyt inflacji na poziomie 2,1% rdr może sprawiać wrażenie makroekonomicznego triumfu, jednak eksperci Konfederacji Lewiatan ostrzegają przed nadmiernym optymizmem. Za uspokajającymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego kryje się “paliwowa kotwica”, która maskuje realną drożyznę w kluczowych dla portfeli Polaków kategoriach.

Źródło: Freepik

Mariusz Zielonka, główny ekonomista Lewiatana, wskazuje wprost: lutowy wynik to w głównej mierze zasługa sektora transportu. Benzyna była w ubiegłym miesiącu o 8,2% tańsza niż rok wcześniej, a olej napędowy o 6,1%. Ten statystyczny mechanizm sztucznie obniża główny wskaźnik CPI, tworząc iluzję stabilności cen.

Poza stacjami benzynowymi drożyzna nie odpuszcza

Kiedy odejmiemy od wyliczeń taniejące paliwa, obraz gospodarki staje się znacznie mniej komfortowy. Dane szczegółowe pokazują, że w wielu obszarach dynamika wzrostu cen wciąż utrzymuje się na dwucyfrowym poziomie.

Największe wzrosty odnotowano w kategoriach pierwszej potrzeby:

  • energia elektryczna – wzrost o 12,9%, co bezpośrednio rzutuje na koszty utrzymania domów,
  • artykuły spożywcze – kawa zdrożała o 12,8%, a jaja o 10,7%,
  • usługi – medycyna poszła w górę o 6,8%, edukacja o 6,1%, natomiast wizyty w restauracjach są droższe o blisko 5%.

To właśnie te liczby, zdaniem ekonomisty, oddają realną inflację odczuwalną przez obywateli, która drastycznie odbiega od statystycznego uśrednienia.

Polska na ścieżce wzrostu? Fitch podnosi prognozy, a RPP wybiera strategię!

Mieszkanie pułapką dla stabilności cen

Luty był również miesiącem aktualizacji wag w koszyku inflacyjnym. Choć techniczna korekta sprawiła, że odczyt styczniowy okazał się po rewizji nieco niższy, to długofalowe skutki tej zmiany mogą być dla gospodarki wyzwaniem.

Kluczową zmianą jest silny wzrost znaczenia wydatków na użytkowanie mieszkania. W nowej strukturze koszyka wahania cen prądu, gazu czy opału będą rzutować na główny wskaźnik CPI z o wiele większą siłą niż dotychczas.

Czyni to energię najważniejszym czynnikiem ryzyka dla stabilności cen w nadchodzących kwartałach.

Nowe oblicze inflacji. ING: wojna w Iranie kończy okres spokoju cenowego

Koniec “inflacyjnego komfortu”

Prognozy Lewiatana na kolejne miesiące są jednoznaczne: luty był prawdopodobnie ostatnim tak spokojnym momentem w 2026 roku. Geopolityczna eskalacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że rynkowy bufor w postaci taniego paliwa zaczyna gwałtownie parować.

“Kiedy zdejmiemy tę deflacyjną kotwicę ze stacji benzynowych, a zostaniemy z wysoką dynamiką cen energii i rosnącymi kosztami usług, inflacyjny komfort na poziomie dwóch procent bardzo szybko ustąpi miejsca o wiele twardszym realiom” – ocenia Mariusz Zielonka.

W obliczu rosnącej niepewności na rynkach surowcowych, Polska wchodzi w okres, w którym walka o utrzymanie inflacji w celu NBP będzie wymagała znacznie więcej niż tylko sprzyjających statystyk transportowych.

Zobacz też