
Budżetowe starcie o reformę zdrowia. NFZ chce ścigać patologie, ale MF mówi: “znajdźcie pieniądze sami”
Finansowanie polskiego systemu ochrony zdrowia wchodzi w przełomowy okres, ale towarzyszą mu poważne spory wewnątrz rządu. Z opublikowanych danych wynika, że łączny budżet na ochronę zdrowia w 2027 roku osiągnie rekordowy poziom 274,1 mld zł (wzrost o 26,3 mld zł rdr), co pozwoli z nawiązką przekroczyć ustawowy próg 7 proc. PKB. Mimo historycznych nakładów i miliardowych dotacji z budżetu państwa, w systemie brakuje pieniędzy na kluczowe elementy zapowiadanej reformy – w tym na zatrudnienie kontrolerów, którzy mieliby uszczelnić wydatki Funduszu.

Jak donosi „Rzeczpospolita”, wtorkowy pakiet zmian w ochronie zdrowia ma wyposażyć prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w szerokie uprawnienia kontrolne. NFZ ma zacząć skutecznie wyłapywać patologie rynkowe, w tym:
- bilokację lekarzy (jednoczesne wykazywanie pracy w kilku miejscach),
- tzw. upcoding (sztuczne zawyżanie procedur przez lecznice w celu wyłudzenia wyższych refundacji).
Aby reforma zadziałała w praktyce, NFZ planował zatrudnić ponad 400 dodatkowych kontrolerów. Koszt ich etatów oszacowano na około 500 mln zł w perspektywie 10 lat. Z powodu Stabilizującej Reguły Wydatkowej, od 2027 roku dodatkowe środki przekazywane Funduszowi z budżetu państwa nie mogą powiększać deficytu.
Ministerstwo Finansów wydało jednak negatywną opinię dotyczącą tych kosztów. Resort finansów stoi na stanowisku, że Ministerstwo Zdrowia powinno sfinansować nowe etaty z własnych środków – proponując m.in. ograniczenie wydatków na badania medyczne lub likwidację podwyżek płacy minimalnej w Państwowej Inspekcji Sanitarnej (co wymagałoby zmian ustawowych).
Miliardowa kroplówka dla NFZ to wciąż za mało
Problem braku środków na nowe etaty pojawia się w momencie, gdy budżet państwa szykuje rekordowe wsparcie dla płatnika. Zgodnie z planem finansowym na 2027 rok:
- całkowite koszty NFZ oszacowano na 199 mld zł (pierwotne prognozy zakładały nawet 237,3 mld zł),
- wpływy ze składki zdrowotnej mają wynieść 197,2 mld zł,
- dotacja z budżetu państwa została podniesiona z planowanych 35 mld zł do aż 41,5 mld zł.
Wakacje składkowe. Przedsiębiorcy otrzymali 4,5 mld zł wsparcia!
Mimo przekazania do NFZ ponad 41 mld zł dotacji bezpośredniej, szacunki wskazują, że w budżecie Funduszu na realizację wszystkich zadań wciąż może brakować od 12 do 16 mld zł.
Dodatkowo z budżetu NFZ realizowane są obligatoryjne odpisy na instytucje celowe, w tym na Agencję Badań Medycznych (582 mln zł), Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (75 mln zł) oraz Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych (68,8 mln zł).
Jak zostaną podzielone 274 miliardy w 2027 roku?
Poza środkami NFZ, drugą co do wielkości pulą w systemie będą finanse w bezpośredniej dyspozycji Ministra Zdrowia – 63,7 mld zł (realny przyrost o 15 mld zł rok do roku). Z tej kwoty, oprócz wsparcia NFZ, sfinansowane zostaną m.in.:
- Fundusz Medyczny: 6,8 mld zł,
- szkolenia specjalizacyjne lekarzy (rezydentury): 5,34 mld zł,
- finansowanie uczelni medycznych: 3,44 mld zł,
- programy polityki zdrowotnej (w tym onkologia, kardiologia, in vitro): 1,6 mld zł,
- inwestycje i sprzęt: 1,46 mld zł.
Całość strumienia finansowego uzupełni 9,3 mld zł ujęte w innych częściach budżetu państwa oraz 1,14 mld zł pochodzące z funduszy unijnych.
Spór o pół miliarda złotych na kontrolerów NFZ pokazuje jednak, że nawet przy historycznym poziomie 7 proc. PKB na zdrowie, sztywne reguły budżetowe oraz rosnące koszty podstawowych świadczeń ograniczają możliwość sprawny wdrażania zmian strukturalnych.

