
Cena wojny z Iranem. Polscy kierowcy i firmy stracili ponad 20 mld złotych
Sześć miesięcy konfliktu w Iranie przyniosło drastyczny wzrost kosztów utrzymania i prowadzenia biznesu w Polsce. Z najnowszej analizy Fundacji Instrat wynika, że od momentu wybuchu wojny polscy kierowcy oraz przedsiębiorcy wydali na paliwo dodatkowe 20 miliardów złotych.

Uwzględniając koszty budżetowe rządowego programu wsparcia „Ceny Paliw Niżej”, łączny rachunek, jaki skumulował się po stronie państwa i obywateli, przekroczył już 23 miliardy złotych. Zdaniem ekspertów doraźne obniżki podatków przyniosły jedynie krótkotrwałą ulgę, ale nie zabezpieczyły polskiej gospodarki przed strukturalnym kryzysem.
Transport najmocniej poszkodowany. Ropa obnaża zależność od importu
Paliwowy szok najsilniej uderzył w sektor transportu i przewozów, które opierają swoją flotę na pojazdach z silnikami diesla. Szybki wzrost cen na stacjach po raz kolejny wykazał głęboką wrażliwość polskiego rynku na wstrząsy geopolityczne oraz uzależnienie krajowej gospodarki od importowanej ropy naftowej.
Eksperci Instrat podkreślają, że osłony podatkowe nie budują długofalowej odporności. Przepisem na trwale uniezależnienie kraju od wahań cen na rynkach światowych jest przyspieszona elektryfikacja transportu, oparta na energii wytwarzanej w kraju, a nie na sprowadzanych surowcach.
Windfall tax i programy wsparcia
Fundacja wzywa rząd do podjęcia zdecydowanych kroków i wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych (windfall tax). Wpływy z tej opłaty miałyby zasilić transformację sektora transportowego i bezpośrednio wspomóc użytkowników.
Wśród kluczowych propozycji Instrat znajdują się:
- uruchomienie programu społecznego leasingu europejskich samochodów elektrycznych na wzór rozwiązań funkcjonujących we Francji,
- obniżenie stawki VAT do 8% na usługę ładowania pojazdów elektrycznych na stacjach publicznych, co poprawiłoby opłacalność eksploatacji elektryków dla mieszkańców budynków wielorodzinnych,
- rozbudowa infrastruktury szybkiego ładowania przy głównych korytarzach transportowych, umożliwiająca stopniowe przechodzenie na napędy elektryczne branży przewozowej i logistycznej.
źródło: PAP, Bankier

