
Biznesowa mapa ostrożności. Gdzie przedsiębiorcy najbardziej uciekają od ryzyka?
Prowadzenie biznesu w Polsce wymaga stałej czujności, ale poziom zaufania do kontrahentów znacząco różni się w zależności od geografii. Najwyższy poziom ostrożności deklarują przedsiębiorcy z Polski centralnej i wschodniej, z kolei najbardziej rzetelnymi i bezinteresownymi gestami mogą pochwalić się firmy z północy oraz południowego zachodu. Jak wynika z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy, podejście do ryzyka transakcyjnego wyraźnie dzieli polskie sektory MŚP.

Badanie zrealizowane przez instytut IMAS International na reprezentatywnej próbie 605 właścicieli i menedżerów firm MŚP podzieliło kraj na sześć regionów statystycznych zgodnych z klasyfikacją GUS i Eurostatu. Wyniki pokazują, że nieufność w polskim biznesie jest powszechna, lecz przedsiębiorcy przekładają ją na decyzje handlowe w diametralnie różny sposób.
Jak rozkłada się ostrożność?
Najwyższy wskaźnik zapobiegawczości odnotowano w regionie centralnym (woj. łódzkie i mazowieckie). Aż 88 proc. tamtejszych przedsiębiorców deklaruje, że w codziennym zarządzaniu firmą trzeba nieustannie uważać, by nie zostać oszukanym przez partnera biznesowego.
Niewiele niższe wskaźniki ostrożności zarejestrowano na wschodzie oraz południu kraju:
- region centralny (łódzkie, mazowieckie) – 88 proc. wskazań na konieczność stałej czujności,
- region wschodni (lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie) – 86 proc.,
- region południowy (małopolskie, śląskie) – 84 proc.,
- region północny (kujawsko-pomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie) – 81,9 proc.,
- region północno-zachodni (lubuskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie) – 81,6 proc.,
- region południowo-zachodni (dolnośląskie, opolskie) – 80,9 proc.
Powraca kluczowa obietnica. Kiedy wyższa kwota wolna i zmiana drugiego progu? Sprawdź!
Brak zaufania blokuje transakcje?
Przekonanie o konieczności zachowania ostrożności nie zawsze przekłada się bezpośrednio na zerwane rozmowy handlowe. Eksperci zwracają uwagę na brak prostej korelacji między ogólną nieufnością a faktycznym wycofywaniem się ze współpracy.
W regionie centralnym, mimo najwyższej deklarowanej ostrożności, odsetek firm przyznających, że nie doszło do skutku część transakcji z powodu braku zaufania do kontrahenta, wyniósł 48 proc. (wobec 49 proc. dekadę temu). Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na wschodzie i południu Polski, gdzie w ciągu ostatnich 10 lat odnotowano gwałtowny skok nieudanych kontraktów. Na wschodzie wskaźnik ten wzrósł z 42 proc. do 58 proc., a na południu z 43 proc. do 55 proc.
Przedstawiciele instytucji monitorujących rynek wskazują, że postawy przedsiębiorców wpisują się w ogólnopolski trend postrzegania relacji społecznych. Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, komentuje:
“Wyniki naszego badania wpisują się w szerszy obraz zaufania w Polsce. Z najnowszego sondażu CBOS „Zaufanie społeczne” wynika, że aż 75 proc. Polaków uważa, iż w relacjach z innymi trzeba zachować daleko posuniętą ostrożność, a jedynie 22 proc. jest zdania, że większości ludzi można ufać. W biznesie ta ostrożność również jest powszechna, jednak nasze wnioski wskazują, że przedsiębiorcy z różnych regionów przekładają ją na decyzje biznesowe w odmienny sposób. W centrum Polski nie ogranicza ona współpracy w takim stopniu jak w pozostałych regionach”.
Północ Polski wzorem dobrych praktyk kupieckich
W obszarze zachowań budujących wiarygodność rynek północnej Polski znacząco dystansuje resztę kraju. To tam kontrahenci najczęściej przejawiają rzetelność, która wykracza poza sztywne ramy umów cywilnoprawnych.
W regionie północnym odnotowano rekordowe wskaźniki pozytywnych doświadczeń:
- 51 proc. firm doświadczyło sytuacji, w której kontrahent dobrowolnie usunął wadę towaru lub usługi, choć nie zobowiązywał go do tego zapis w umowie,
- 44 proc. przedsiębiorców otrzymało zwrot nadpłaconych środków bez konieczności wysyłania przedsądowych wezwań czy upomnień,
- 36 proc. respondentów spotkało się z sytuacją, w której partner handlowy sam zwrócił uwagę na zapis w umowie niekorzystny dla drugiej strony.
Wysokie oceny kultury biznesowej uzyskał również region południowo-zachodni. Tam 43 proc. przedsiębiorców zadeklarowało przypadek dobrowolnego usunięcia wady przez dostawcę, a 41 proc. otrzymało zwrot nadpłaty bez konieczności interwencji.
Przełomowa ustawa deregulacyjna. ZUS umorzy 315 mln zł długów!
Reputacja jako twardy zasób gospodarczy
Współczesny sektor MŚP w Polsce odchodzi od tradycyjnego pojmowania zaufania jako wyniku wieloletniej znajomości. Dziś reputacja staje się mierzalnym aktywem, które wymaga bieżącego potwierdzania w oficjalnych rejestrach i codziennej praktyce finansowej.
Na ten aspekt zwraca uwagę Sandra Czerwińska z Rzetelnej Firmy:
“W regionie południowo-zachodnim szczególnie widoczne są pozytywne doświadczenia związane z konkretnymi zachowaniami kontrahentów i codzienną współpracą. Jednocześnie coraz większą rolę odgrywają formalne mechanizmy potwierdzające wiarygodność firmy. Niezależnie od lokalnych uwarunkowań przedsiębiorcy coraz częściej traktują zaufanie jako zasób, którym trzeba świadomie zarządzać, a nie wartość, która pojawia się sama wraz z kolejnymi latami działalności”.
Z raportu wynika jednoznaczny wniosek: kluczowymi kryteriami weryfikacji partnera stają się terminowe regulowanie płatności, jawność finansowa oraz możliwość niezależnego audytu przed podpisaniem umowy.

