Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Budowa dróg ekspresowych może być sparaliżowana? Branża budowlana grozi pozwami

Branża budowlana grozi pozwami za niską waloryzację umów i ostrzega przed zatrzymaniem budowy szybkich dróg –  informuje “Rzeczpospolita”. Jakie zagrożenia niesie ze sobą ta sytuacja?

Źródło: Freepik

Dlaczego branża budowlana grozi pozwami? “Rzeczpospolita” wyjaśnia powód.

“Firmy budujące drogi chcą zalać Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) falą wielomiliardowych pozwów za straty na umowach, które były podpisywane przed wybuchem wojny w Ukrainie” – pisze gazeta.

Według “Rz” powodem jest brak waloryzacji rekompensującej drastyczny wzrost kosztów inwestycji, ponieważ według analiz branżowych, obecne limity waloryzacyjne są oderwane od realiów rynkowych, a zdecydowana większość kontraktów już je przekroczyła lub przekroczy w trakcie realizacji.

Dodaje, że według informacji Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB), do występowania z takimi roszczeniami mają się szykować praktycznie wszyscy wykonawcy, a ich łączna wartość może przekroczyć 3 mld zł.

Dla budżetu państwa będzie to obciążenie kilkakrotnie wyższe niż podniesienie limitu waloryzacji na wybranych kontraktach o 6 punktów procentowych” – powiedział cytowany przez “Rzeczpospolitą” wiceprezes PZPB Damian Kaźmierczak.

Budowa domu będzie droższa? Rekordowe ceny materiałów przez wojnę w Iranie, dowiedz się więcej!

Jakie zagrożenia niesie za sobą ta sytuacja?

W ocenie gazety, to nie jedyne zagrożenie związane z trudną sytuacją wykonawców na budowach dróg. Zdaniem branżowych organizacji, brak rekompensaty wzrostu kosztów będzie skłaniał firmy do odstępowania od realizacji nierentownych umów.

“W rezultacie budowa wielu odcinków dróg ekspresowych może zostać sparaliżowana” – informuje “Rz”.

Blisko 3 mln kar za zatory płatnicze. UOKiK ujawnia szczegóły!

“W poniedziałkowym stanowisku w sprawie waloryzacji PZPB (Polski Związek Pracodawców Budownictwa) i OIGD (Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa) stwierdzą, że porozumienie z branżą ograniczyłoby dla państwa ryzyko wielomiliardowych wypłat, zarazem zapewniając ciągłość inwestycji i stabilizując sytuację wykonawców bez nadmiernego obciążania finansów publicznych” – pisze gazeta.

Zobacz też