Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Centra handlowe w świetle wzrostów. Polacy wrócili do zakupów stacjonarnych?

Początek 2026 roku przyniósł sektorowi handlowemu wyraźne ożywienie. Z najnowszego raportu Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH) wynika, że galerie nie tylko zwiększyły swoje obroty, ale też skutecznie przyciągnęły większą liczbę odwiedzających. To sygnał, że tradycyjny handel stacjonarny wciąż stanowi kluczowy filar polskiej konsumpcji.

Galeria handlowa
Źródło: Freepik/Zdjęcie ilustracyjne

Dane za pierwszy kwartał są jednoznaczne: obroty centrów handlowych wzrosły o 4,3 proc., a frekwencja o 1,3 proc. w ujęciu rocznym.

Szczególnie udany okazał się marzec, w którym dynamika sprzedaży sięgnęła 4,1 proc. rdr. Branży pomógł kalendarz – niedziela handlowa przed Wielkanocą oraz sam termin świąt przypadający na początek kwietnia skłoniły Polaków do wcześniejszych i bardziej intensywnych zakupów.

Gastronomia i usługi nowym magnesem dla klientów

Nowoczesne galerie handlowe przestają być postrzegane wyłącznie jako punkty sprzedaży towarów. Stają się wielofunkcyjnymi ośrodkami spędzania czasu wolnego, co potwierdzają dane o strukturze wydatków.

Rekordowe płace w cieniu wyhamowania. Przeciętne wynagrodzenie przekroczyło 9500 zł!

W marcu 2026 roku największe wzrosty obrotów odnotowano w następujących kategoriach:

  • artykuły specjalistyczne: +7,0 proc.
  • artykuły spożywcze oraz zdrowie i uroda: +6,7 proc.
  • restauracje i kawiarnie: +5,4 proc.
  • moda: +5,3 proc.

“Pierwszy kwartał 2026 r. potwierdza, że handel stacjonarny w kanale centrów handlowych jest w dobrej kondycji. Od kwietnia ubiegłego roku obroty w obiektach handlowych każdego miesiąca – z wyjątkiem listopada – były wyższe niż rok wcześniej” – komentuje Bogda Korolczuk, dyrektor zarządzająca PRCH.

Dominacja gigantów i potencjał małych obiektów

Analiza rynku pokazuje, że najlepiej radzą sobie skrajne segmenty wielkościowe. Największe obiekty (powyżej 60 tys. mkw.) zanotowały wzrost obrotów o 5,2 proc., co świadczy o ich dominującej roli jako regionalnych centrów rozrywki i zakupów.

Z kolei małe obiekty (5-20 tys. mkw.) zaimponowały najwyższą dynamiką przychodów na poziomie 7,3 proc., co wynika z ich funkcji wygodnych punktów zakupów codziennych, blisko miejsca zamieszkania.

Średnia wartość pojedynczej wizyty w galerii wzrosła o 0,7 proc., co sugeruje, że klienci przychodzą do centrów z bardziej sprecyzowanymi potrzebami i rzadziej opuszczają je z pustymi rękami.

System kaucyjny stał się nową rutyną Polaków? Ministerstwo vs. realia rynkowe

Stabilny trend wzrostowy

Dyrektor Bogda Korolczuk podkreśla, że przywiązanie Polaków do zakupów stacjonarnych jest trwałym zjawiskiem, a stabilna odwiedzalność to dowód na skuteczność transformacji galerii.

“Klienci szukają zaspokojenia potrzeb nie tylko zakupowych, a centra handlowe skutecznie im to umożliwiają. Stabilnym trendem jest również wysoka dynamika wzrostów w kategorii usług, gastronomii i rozrywki” – dodaje Korolczuk.

Raport PRCH bazuje na danych z obiektów o łącznej powierzchni blisko 5 mln mkw., co pokrywa ponad jedną trzecią polskiego rynku. Wyniki te dają solidne podstawy do optymizmu dla zarządców i najemców w kolejnych kwartałach 2026 roku.

źródło: PAP, Forsal

Zobacz też