
Inflacyjny przełom w Polsce? Trzy lata wyścigu z unijną średnią
Tempo wzrostu cen konsumenckich w Europie, w tym również w Polsce, zostało trwale opanowane? Najnowsze dane Eurostatu potwierdzają, że polska inflacja przestała być negatywnym ewenementem na mapie wspólnoty. Po trzech latach ciężkiej batalii wróciliśmy do unijnego nurtu.

Zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych (HICP) w strefie euro w grudniu 2025 roku wyniósł 1,9 proc. w ujęciu rocznym. Ostateczny odczyt zaprezentowany przez unijny urząd statystyczny okazał się nieco niższy od wstępnych szacunków z początku stycznia, które zakładały poziom 2 proc.
Usługi podtrzymują presję, energia przynosi ulgę
Analiza struktury wzrostu cen w krajach posługujących się wspólną walutą pokazuje, że największym wyzwaniem pozostają koszty usług. W grudniu 2025 roku ich wkład w roczną stopę inflacji wyniósł aż +1,54 punktu procentowego (pp). Kolejne miejsca zajęły żywność, alkohol i tytoń (+0,49 pp) oraz dobra przemysłowe z wyłączeniem energii (+0,09 pp). Zauważalną ulgę przyniósł sektor energetyczny, który obniżył ogólny wskaźnik o 0,18 pp.
Kotecki przerywa ciszę po decyzji RPP. Najkrótszy cykl wyczekiwania w historii?
Warto zauważyć, że inflacja w strefie euro od blisko roku oscyluje wokół celu Europejskiego Banku Centralnego, wynoszącego 2 proc. Stabilizacja ta pozwoliła na serię obniżek stóp procentowych, a eksperci wskazują, że EBC prawdopodobnie zakończył już cykl luzowania polityki pieniężnej. W całej Unii Europejskiej wskaźnik ten jest nieznacznie wyższy i wyniósł w grudniu 2,3 proc.
Polska w samym sercu unijnej średniej
Sytuacja nad Wisłą uległa diametralnej poprawie. Inflacja HICP w Polsce w grudniu 2025 roku wyniosła 2,5 proc. rok do roku. Jest to wynik o 0,1 pkt proc. niższy niż w listopadzie i aż o 1,4 pkt proc. niższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Co istotne, miesięczna dynamika cen w grudniu była zerowa, co świadczy o całkowitym wyhamowaniu presji inflacyjnej pod koniec roku.
Budżet pod kontrolą i cyfrowy przełom? Resort podsumowuje oraz wdraża KSeF!
Różnica między unijnym wskaźnikiem HICP a krajowym CPI (opartym na koszyku GUS) pozostaje niewielka. Według danych krajowych, roczna inflacja w grudniu wyniosła 2,4 proc., co oznacza, że polska gospodarka znalazła się poniżej punktowego celu Narodowego Banku Polskiego (2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o 1 pkt proc.).
Mapa europejskiej inflacji: Od niemal zera po wysokie odczyty
Choć ogólny trend dla Europy jest spadkowy, różnice między poszczególnymi krajami pozostają wyraźne. Najniższe roczne wskaźniki inflacji odnotowano w trzech krajach:
- Cyprze (0,1 proc.),
- Francji (0,7 proc.),
- Włoszech (1,2 proc.).
Na przeciwległym biegunie znalazła się Rumunia z wynikiem 8,6 proc., a także Słowacja (4,1 proc.) oraz Estonia (4,0 proc.). Polska, z wynikiem 2,5 proc., znajduje się obecnie bliżej liderów stabilności niż państw borykających się z wysoką dynamiką cen.
Dane Eurostatu napawają optymizmem – w grudniu roczna inflacja spadła w aż osiemnastu państwach członkowskich, co potwierdza, że walka z kryzysem cenowym w skali kontynentu dobiega końca.
źródło: PAP, Business Insider, Eurostat

