Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Koniec bezkarności cyfrowych gigantów? Szef InPostu proponuje fundusz dla ofiar scamu i ostrą weryfikację reklamodawców

Rafał Brzoska, prezes InPostu, przeszedł do zdecydowanego ataku przeciwko bierności wielkich platform technologicznych wobec internetowych oszustw. Podczas poniedziałkowego briefingu prasowego zaprezentował raport oparty na badaniach autorskiego narzędzia AI – ScamWatch – i przedstawił pakiet bezprecedensowych rozwiązań prawnych. Inicjatywa, pod petycją której podpisało się już 167 tysięcy Polaków, trafiła pod analizę Ministerstwa Cyfryzacji.

Zdjęcie przedstawia Rafała Brzoskę, prezesa InPostu.
Źródło: Printscreen z video opublikowanego na platformie x w kanale Rafała Brzoski.

Szef InPostu bezpośrednio punktuje amerykańskiego giganta Meta (właściciela Facebooka i Instagrama), zarzucając mu przedkładanie zysków z reklam nad bezpieczeństwo użytkowników.

“Meta od lat dysponuje technologią, pieniędzmi i danymi, które pozwalają wykrywać oszustwa. A mimo to scam nadal jest masowo obecny na jej platformach. Dlaczego? Dlatego, że to się po prostu opłaca” – argumentował Rafał Brzoska.

Kluczowe postulaty inicjatywy „150 proc.”

Rafał Brzoska w ramach swojej inicjatywy domaga się wdrożenia mechanizmów, które odetną oszustów od możliwości zakupu powierzchni reklamowej.

  • Weryfikacja w standardzie bankowym (AML/KYC): nakaz weryfikacji tożsamości każdego reklamodawcy (kto kupuje, kto płaci, a w przypadku podmiotów wysokiego ryzyka – kto jest ich beneficjentem rzeczywistym) przed dopuszczeniem reklamy do emisji. Podmioty niezweryfikowane nie dostaną możliwości uruchomienia kampanii.
  • Kara 150 proc. przychodów: jeżeli mimo weryfikacji oszukańcza reklama trafi do emisji, platforma ma zostać ukarana sankcją w wysokości 150 proc. przychodu uzyskanego z tej reklamy oraz kampanii z nią powiązanych.
  • Fundusz kompensacyjny dla ofiar: część środków pochodzących z kar administracyjnych nakładanych na gigantów technologicznych miałaby trafiać bezpośrednio do funduszu przeznaczonego na rekompensaty dla osób, które w wyniku scamu straciły pieniądze, dane lub poniosły inne szkody.

Nowe dane GUS o płacach w Polsce. Wyraźna luka płacowa i gigantyczny rozstrzał wynagrodzeń

Przerażające wyniki raportu AI

Przedstawiony raport powstał na bazie analizy ponad 2 mln reklam emitowanych w Polsce na platformach Mety w okresie od 9 do 20 września br. Algorytmy narzędzia ScamWatch ujawniły, że:

  • 16,5 proc. analizowanych reklam miało charakter „podejrzany”,
  • 1,6 proc. (ponad 28 tys. reklam) zakwalifikowano jako stwarzające „bardzo wysokie ryzyko” przestępstwa.

Wśród zidentyfikowanych materiałów znalazły się m.in. podróbki znanych marek i instytucji, oszustwa inwestycyjne, wyłudzenia danych osobowych, nielegalne obietnice pseudomedyczne, promocja nielegalnego hazardu, a nawet treści pornograficzne oraz materiały ukazujące potencjalne wykorzystanie dzieci. Zdaniem Brzoski stan ten stanowi rażące naruszenie unijnego rozporządzenia o usługach cyfrowych (DSA).

Tę diagnozę wsparła Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon, zwracając uwagę na problem algorytmicznego premiowania treści z tzw. szarej strefy. Szymielewicz zasugerowała, że sprawą powinien zająć się UOKiK pod kątem wprowadzania konsumentów w błąd oraz nadużywania ich uwagi i danych osobowych.

Ministerstwo Cyfryzacji odpowiada

Do postulatów szefa InPostu odniósł się wice minister cyfryzacji Dariusz Standerski, deklarując gotowość do prac nad nowymi rozwiązaniami prawnymi ograniczającymi cyfrowe patologie.

Standerski przypomniał, że po wcześniejszym wecie prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji wdrażającej DSA, na podpis prezydenta czeka obecnie nowa ustawa wyznaczająca Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) na krajowego koordynatora usług cyfrowych. Równolegle w Sejmie trwają prace nad przepisami umożliwiającymi wydawanie nakazów sprawnego blokowania nielegalnych treści w internecie.

Zobacz też