Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Pętla zadłużenia młodych Polaków. Na co wydają najczęściej?

Wchodzenie w dorosłość coraz częściej wiąże się z bagażem niespłaconych zobowiązań. Najnowszy raport Krajowego Rejestru Długów (KRD) ujawnia alarmującą dynamikę: w ciągu zaledwie dwóch lat zadłużenie osób w wieku od 18 do 25 lat wzrosło niemal 2,5-krotnie. Obecnie młodzi dorośli są winni wierzycielom ponad pół miliarda złotych, podczas gdy jeszcze dwa lata temu kwota ta oscylowała wokół 226 mln zł.

Źródło: Freepik

Równie szybko rośnie liczba dłużników w tej grupie wiekowej. W marcu 2024 roku problemy finansowe zgłaszało blisko 69 tys. młodych osób – dziś w rejestrach widnieje już ponad 109 tys. nazwisk. To wzrost o niemal 60 proc. w krótkim czasie.

Od rachunku za telefon do kredytu na start

Eksperci KRD wskazują na specyficzny splot okoliczności towarzyszący startowi w dorosłość. Pierwsze stałe koszty, takie jak czynsz za wynajmowane mieszkanie, opłaty za media, telefon czy transport, nakładają się na często nieregularne dochody wynikające ze studiowania lub podejmowania pierwszych prac na umowach czasowych.

Do tego dochodzi chęć szybkiego urządzenia się – zakup mebli czy sprzętu RTV/AGD do pierwszego lokum często finansowany jest kredytem lub pożyczką.

Koniec rynku pracownika? Nowe dane GUS studzą nastroje kluczowych branż

Skala problemu narasta wraz z wiekiem. O ile 18-latkowie mają do oddania łącznie 1,5 mln zł, o tyle w przypadku 25-latków kwota ta drastycznie szybuje w górę.

“Kaskadowo rośnie średnie zadłużenie. Wśród 18-latków wynosi ono 738 złotych, ale u 25-latków jest aż dziesięciokrotnie wyższe i sięga 7,7 tysiąca złotych” – podkreśla prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, Adam Łącki.

Gdzie młodzi zaciągają długi?

Struktura zadłużenia pokazuje, że największym wierzycielem młodych są instytucje finansowe. Banki, firmy pożyczkowe i fundusze sekurytyzacyjne czekają na zwrot ponad 390 mln zł. Kolejne pozycje na liście zaległości to:

  • usługi telekomunikacyjne (telefon, internet, TV) – 44,9 mln zł,
  • zobowiązania wobec sądów – 41 mln zł,
  • kary za jazdę bez biletu – 36,9 mln zł,
  • zaległe czynsze mieszkaniowe – 13,7 mln zł,
  • alimenty – 9,6 mln zł.

Na liście wierzycieli znajdują się również dostawcy energii (7,1 mln zł) oraz placówki edukacyjne (2,8 mln zł).

Luty rozczarował? Mniej ofert pracy we wszystkich dużych miastach!

Profil dłużnika

Statystyki wskazują na wyraźną dysproporcję płciową – za ponad 60 proc. zaległości odpowiadają mężczyźni, których dług wynosi 346,2 mln zł. Kobiety w tej samej grupie wiekowej mają do uregulowania 210,4 mln zł.

Pod względem geograficznym najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie śląskim, gdzie suma nieuregulowanych zobowiązań młodych sięga 74,8 mln zł. Na drugim miejscu znajduje się województwo mazowieckie (62,1 mln zł), które jednocześnie przoduje pod względem liczby dłużników – mieszka ich tam blisko 15 tysięcy.

Na przeciwnym biegunie plasuje się województwo świętokrzyskie z najniższym poziomem zaległości wynoszącym 8,7 mln zł.

Zobacz też