
Pojedynek o handel w sklepach. 80 proc. Polaków chce pełnej informacji o produktach na stoiskach
Trwające w Sejmie prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (UoWwT) wywołały ostrą debatę na styku zdrowia publicznego, praw konsumenta i wolności gospodarczej. Projektowane przepisy zakładają istotne zaostrzenie zasad prezentacji i komunikacji wyrobów alkoholowych, w tym wprowadzenie restrykcyjnych zakazów dotyczących materiałów informacyjnych i promocyjnych bezpośrednio na wydzielonych stoiskach w sklepach.

Przeciwko tak dalekowidzącej ingerencji państwa zjednoczyły się organizacje branżowe, handel oraz sami konsumenci. Z najnowszego badania SW Research (zrealizowanego na próbie 1000 dorosłych Polaków na zlecenie Polskiego Towarzystwa Gospodarczego) wyłania się jednoznaczny obraz: polski konsument wyraźnie odróżnia agresywną reklamę w przestrzeni publicznej od rzetelnej informacji o legalnym produkcie w punkcie sprzedaży.
Dorosły Polak chce wiedzieć, co kupuje
Wyniki badania SW Research wskazują, że zdecydowana większość społeczeństwa oczekuje zachowania dostępu do wiedzy o produktach, które są dopuszczone do legalnego obrotu handlowego:
- 88 proc. ankietowanych uważa, że możliwość zapoznania się z informacją o produkcie przed dokonaniem zakupu jest dla nich ważna,
- 80 proc. badanych stoi na stanowisku, że pełnoletni konsument powinien mieć nieskrępowany dostęp do pełnej informacji o legalnym towarze,
- 71 proc. respondentów w pełni akceptuje obecność materiałów informacyjno-reklamowych na wydzielonych stoiskach przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych,
- 63 proc. Polaków uważa całkowity zakaz umieszczania materiałów na stoiskach alkoholowych za nadmierną i nieuzasadnioną ingerencję państwa.
Dla większości kupujących materiały obecne w punktach sprzedaży pełnią funkcję czysto użytkową. Respondenci wskazują, że pozwalają one zapoznać się ze składem, właściwościami i sposobem użycia produktu (27 proc.), pozyskać dodatkowe wiedzę (29 proc.) lub sprawdzić aktualne oferty cenowe i nowości (32 proc.).
Pieniądze to nie wszystko, ale bez nich ani rusz. Dla 77 proc. Polaków finanse są kluczem do sukcesu
Projektowane zakazy uderzą w legalny handel i wzmocnią szarą strefę?
Organizacje reprezentujące biznes – Polskie Towarzystwo Gospodarcze (PTG), Polska Izba Handlu (PIH) oraz Instytut Inicjatyw Gospodarczych i Konsumenckich INSTIGOS – wystosowały wspólny apel do parlamentarzystów o rezygnację z całkowitego zakazu komunikacji w punktach sprzedaży.
Główny ekonomista PTG, Bartosz Radzikowski, zwraca uwagę, że wydzielone stoisko alkoholowe nie jest przestrzenią publiczną ani medium masowym. Stosowanie całkowitego zakazu informacyjnego w miejscu przeznaczonym dla dorosłych rodzi poważne watpliwości regulacyjne i biznesowe. Z kolei Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu, przestrzega, że odcięcie klientów od informacji uniemożliwi wprowadzanie na rynek innowacji produktowych, a w połączeniu z rosnącymi obciążeniami może wypchnąć część konsumentów do niekontrolowanej szarej strefy.
Z kolei dr Adrian Markiewicz z instytutu INSTIGOS podkreśla, że skuteczna ochrona zdrowia publicznego powinna opierać się na edukacji i odpowiedzialnej konsumpcji, a nie na automatycznym wprowadzaniu zakazów informacyjnych. W ocenie ekspertów dojrzała polityka państwa musi zachować proporcjonalność: chronić nieletnich przed masową reklamą w mediach, ale pozostawić dorosłym obywatelom prawo do podejmowania świadomych decyzji zakupowych w sklepach.

