
Portfel Polaka w 2025 roku. Dochody w górę, ubóstwo w odwrocie?
Polskie gospodarstwa domowe mają powody do umiarkowanego optymizmu? Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują na wyraźny wzrost dochodu rozporządzalnego oraz kontynuację pozytywnego trendu w walce z wykluczeniem społecznym.

Z opublikowanego w poniedziałek komunikatu GUS wynika, że przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę wyniósł w 2025 roku 3 500,21 zł. W porównaniu do roku ubiegłego, kiedy kwota ta oscylowała wokół 3 167,17 zł, oznacza to wzrost o 333,04 zł.
Koniec stagnacji wywołanej kryzysami
Polska gospodarka zdołała przezwyciężyć okres zastoju wskaźników jakości życia, który przypadał na lata 2021–2023. Był to czas kumulacji negatywnych czynników: postpandemicznej inflacji oraz wstrząsów rynkowych wywołanych wojną w Ukrainie.
“Po okresie wyraźnego spadku wartości wskaźnika do 2020 r., lata 2021–2023 przyniosły zahamowanie tego trendu. Wartości wskaźnika deprywacji w latach 2024–2025 pokazują nam z kolei powrót trendu spadkowego” – czytamy w raporcie GUS “Warunki życia – deprywacja materialna i społeczna w 2025 r.”.
Dane z ostatniej dekady (2015–2025) potwierdzają głęboką transformację zamożności społeczeństwa. Odsetek osób borykających się z poważnymi brakami materialnymi spadł w tym czasie o 5,8 punktu procentowego.
Pakiet “CPN” wchodzi w życie. Od wtorku nowe, maksymalne ceny paliw
Mniej wykluczonych, ale wyzwania pozostają
Mimo ogólnej poprawy, raport zwraca uwagę na zjawisko deprywacji materialnej i społecznej, które definiuje wielowymiarowy stan ubóstwa.
Obecnie 2% mieszkańców Polski deklaruje, że z powodów finansowych nie jest w stanie zaspokoić co najmniej 7 z 13 podstawowych potrzeb (rok wcześniej wskaźnik ten wynosił 2,3%).
Rynek pracy pod wpływem geopolitycznego chłodu. Bezrobocie przebija barierę 6%
GUS rozróżnia dwa kluczowe aspekty tego problemu:
- deprywacja materialna: brak środków na zaspokojenie elementarnych potrzeb bytowych.
- deprywacja społeczna: niemożność uczestnictwa w życiu kulturalnym i towarzyskim, co prowadzi do marginalizacji i izolacji.
Choć skala tych zjawisk systematycznie maleje, eksperci podkreślają, że “powrót trendu spadkowego” po 2024 roku jest sygnałem, że wzrost dochodów rozporządzalnych skutecznie przekłada się na realne wzmocnienie bezpieczeństwa finansowego najuboższych grup społecznych.
źródło: PAP, GUS, Biznes Interia

