
Rynek pracy w Polsce. Te branże zatrudniają pod koniec roku
Prognoza rekrutacyjna na czwarty kwartał roku dla sektora usług medycznych, farmacji i biotechnologii jest najwyższa od 1,5 roku – wynika z badania przeprowadzonego przez ManpowerGroup. Co jest przyczyną poszukiwań nowych pracowników? Jakie widełki płacowe są w ofertach?

Blisko co trzecia firma z branży usług medycznych, farmacji i biotechnologii (29 proc.) chce w ostatnim kwartale zatrudniać nowych pracowników – wynika z badania przeprowadzonego przez ManpowerGroup. 6 proc. przedsiębiorstw ma w planach jednak redukcję etatów.
Autorzy badania zwrócili uwagę, że prognoza rekrutacyjna na czwarty kwartał roku dla sektora usług medycznych, farmacji i biotechnologii jest najwyższa od 1,5 roku.
Zgodnie z wynikami ankiety, najczęściej firmy poszukują nowych pracowników do projektów i tymczasowych inicjatyw wymagających dodatkowych zespołów (56 proc.). Firmy wskazywały, że tworzą nowe stanowiska, ponieważ chcą większej różnorodności w organizacji (33 proc.).
Badanie zostało przeprowadzone globalnie. Na świecie wzięło w nim udział ponad 40 000 firm, z czego w Polsce było to 525.
Bezrobocie w Polsce wzrośnie? Eksperci nie mają złudzeń, dowiedz się więcej.
Ile można zarobić?
Z badania wynika, że blisko co trzecia firma (29 proc.) z branży usług medycznych, farmacji i biotechnologii chce w ostatnim kwartale zatrudniać nowych pracowników. Zdaniem autorów raportu, wynagrodzenia w tym sektorze w zależności od doświadczenia i charakteru pracy mieszczą się w przedziale od 12 tys. do 30 tys. zł brutto.
Większość pracodawców (58 proc.) z tego sektora nie planuje jednak zmian kadrowych w ostatnim kwartale 2025 roku. Firmy nieszukające pracowników najczęściej argumentowały to odpowiednim dopasowaniem zespołu do celów firmy (67 proc.), strategią organizacyjną, nastawioną na utrzymanie dotychczasowych pracowników (28 proc.) oraz stabilną sytuacją rynkową, która nie wymaga zmian w poziomie zatrudnienia (22 proc.).
Tak źle na rynku pracy jeszcze nie było? Ministerstwo żyje w iluzji, dowiedz się więcej.
Bezrobocie wciąż rośnie
Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego we wrześniu wyniosła 5,6 proc.; to o 0,1 pkt proc. więcej niż w sierpniu – poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Pod koniec września w urzędach pracy zarejestrowanych było 867,6 tys. osób.
Według szacunków MRPiPS najniższe bezrobocie we wrześniu odnotowano w województwie wielkopolskim (3,5 proc.), a najwyższe w województwie podkarpackim (9 proc.).
Stopa bezrobocia wyniosła 5,6 proc. To 0,1 pkt proc. więcej niż w sierpniu br. i o 0,6 pkt więcej niż we wrześniu 2024 roku.
Jest źle jak w pandemię? Oferty pracy na drastycznym poziomie, dowiedz się więcej.
Spada liczba nowych miejsc pracy?
Pisaliśmy też na 26.piętrze, że zgodnie z danymi GUS-u w lipcu 2025 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6431,8 tys. etatów i było o 0,9% niższe niż przed rokiem. Zwłaszcza produkcja przemysłowa odnotowała spadek zatrudnień.
Z podobnymi problemami mierzy się handel. Według Macieja Ptaszyńskiego, prezesa Polskiej Izby Handlu główną przyczyną jest wysokość pensji minimalnej. Sprawy nie ułatwia też częste wzrastanie minimalnego wynagrodzenia.
Czego obawiają się polscy pracodawcy? Poznaj plany firm!
Najwyższy wskaźnik planowanych zwolnień (9%) mają firmy z siedzibami na północy kraju – wynika z danych raportu firmy Randstad. 7% organizacji ze wschodu i zachodu Polski ma podobne plany. Największy poziom zwolnień planowany jest w sektorze transportu i logistyki (6%).
74% nie planuje zmian w zatrudnieniu – czytamy w raporcie. W porównaniu z zeszłym rokiem w I półroczu 2025 roku liczba firm prowadzących rekrutacje spadła o połowę. To alarmujący sygnał, gdyż z jednej strony mamy spadek nowych ofert pracy, z drugiej strony rosną grupowe zwolnienia na rynku pracy.

