
Wiosenne ożywienie na rynku pracy? Prawie co druga firma rusza z rekrutacjami
Mimo dynamicznej sytuacji gospodarczej, polscy pracodawcy z optymizmem patrzą na drugi kwartał 2026 roku? Najnowszy raport “Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia” wskazuje, że niemal co druga firma planuje powiększenie zespołów. Motorem napędowym zmian nie są jedynie braki kadrowe, ale przede wszystkim rozwój organizacji i ekspansja rynkowa.

Z badania przeprowadzonego na próbie blisko 600 przedsiębiorstw wynika, że polski rynek pracy wchodzi w fazę jakościowego wzrostu.
Choć 48% organizacji zamierza utrzymać zatrudnienie na dotychczasowym poziomie, to grupa planująca rekrutacje (41%) znacząco przewyższa liczbę firm myślących o redukcjach (zaledwie 9%).
W tym czasie GUS opublikował stosunkowo martwiące dane. Liczba wolnych miejsc pracy w czwartym kwartale 2025 roku spadła o 9,4% w porównaniu do poprzednich trzech miesięcy.
Na koniec grudnia w polskiej gospodarce dostępnych było 85,8 tys. wolnych etatów. To wynik o blisko 9 tysięcy niższy niż w trzecim kwartale oraz o ponad 5 tysięcy niższy w zestawieniu z analogicznym okresem roku 2024.
Budownictwo i surowce liderami wzrostów
Wiosna tradycyjnie sprzyja branżom sezonowym, co znajduje odzwierciedlenie w statystykach. Największy głód rąk do pracy deklaruje sektor budownictwa i nieruchomości (45%) oraz usług komunalnych i surowców (41%). Solidne plany rekrutacyjne wykazuje również handel i logistyka (38%).
Na drugim biegunie znalazły się sektory informacji, komunikacji oraz usług profesjonalnych i naukowych, gdzie chęć zatrudniania deklaruje 18% podmiotów. Eksperci zauważają, że w tych branżach nacisk kładziony jest obecnie bardziej na wysoką specjalizację niż na masowe zwiększanie liczby etatów.
“Wiosna tradycyjnie przynosi ożywienie na rynku pracy. Widzimy to między innymi w budownictwie, które znajduje się w szczytowej fazie dużych inwestycji. Z drugiej strony firmy zatrudniają jakościowo – poszukiwani są wysokiej klasy specjaliści i w tym kierunku będzie zmierzał rynek” – podkreśla Tomasz Walenczak z ManpowerGroup Polska.
Rekordowa liczba osób pracujących w Polsce. Jakie są prognozy? Sprawdź!
Dlaczego firmy szukają pracowników?
Analiza powodów rekrutacji obala mit, jakoby główną przyczyną zatrudniania była duża rotacja kadr. Wakaty po odejściach pracowników to powód wskazywany jedynie przez 21% badanych. Dominują czynniki prorozwojowe:
- rozwój organizacji i tworzenie nowych miejsc pracy (64%),
- rozszerzenie skali działalności (38%),
- transformacja technologiczna i potrzeba nowych kompetencji (22%).
Co ciekawe, niemal co druga firma (45%), która zdecydowała się na zamrożenie rekrutacji, przyznaje, że chciałaby zatrudnić nowych ludzi, ale nie jest w stanie znaleźć kandydatów o odpowiednich profilach. Sugeruje to pogłębiającą się lukę kompetencyjną na polskim rynku.
Biznes w rekordowej formie? GUS: liczba aktywnych firm zbliża się do 3 milionów!
Mapa rekrutacyjna Polski
Pod względem geograficznym plany pracodawców są mocno zróżnicowane. Największe szanse na znalezienie pracy będą mieli mieszkańcy:
- Polski wschodniej (42% firm planuje zatrudniać),
- północy oraz południowego-zachodu (34%).
Wyraźnie chłodniejsze nastroje panują na południu kraju (19%) oraz w centrum (24%), gdzie odsetek firm planujących nowe etaty jest najniższy w skali kraju.
Ciemniejsza strona rynku
Choć zwolnienia planuje tylko 9% przedsiębiorstw, warto przyjrzeć się ich przyczynom. Przedsiębiorcy jako główne powody redukcji podają optymalizację procesów i łączenie stanowisk (29%) oraz reorganizację wewnętrzną (25%).
Istotnym czynnikiem staje się również technologia – blisko jedna czwarta firm planujących cięcia (24%) wskazuje bezpośrednio na automatyzację, która zaczyna realnie zastępować niektóre funkcje wewnątrz organizacji.

