Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Wstrzymanie ceł nadal szkodliwe? Ekspert nie ma wątpliwości

Ostatnie decyzje Donalda Trumpa wprowadziły dość duże zawirowania na rynkach finansowych. Można by przypuszczać, że wstrzymanie ceł spowoduje pewną odwilż. Innego zdania jest prof. Kenneth Reinert – ekspert od handlu międzynarodowego.

Donald Trump podnosi cła
Źródło: Freepik

Wstrzymanie ceł, mimo że nie jest tak szkodliwe jak same cła, nadal szkodzi gospodarce, bo wzmacnia niepewność i nie pozwala przedsiębiorstwom na skuteczne planowanie – powiedział prof. Kenneth Reinert z Uniwersytetu George’a Masona w USA. Jak zauważył, nadal w mocy pozostają wysokie cła na większość towarów.

Prezydent Donald Trump po raz kolejny zaskoczył cały świat, w tym swojego przedstawiciela ds. handlu Jamiesona Greera, który o zakomunikowanej wpisem w mediach społecznościowych decyzji dowiedział się podczas wysłuchania w Kongresie, gdzie wcześniej przez pięć godzin bronił nałożonych przez Trumpa ceł.

“To jest absolutnie niedorzeczne” – ocenił prof. Reinert, ekspert od handlu międzynarodowego. Jak przyznał, on sam był zaskoczony zwrotem Trumpa, bo administracja wcześniej konsekwentnie zaprzeczała, by prezydent rozważał pauzę.

“Administracja Trumpa obiecywała, że nigdy nie zmieni polityki, ale właśnie to zrobiła. Jednak 90-dniowa przerwa nadal jest szkodliwa, ponieważ nie pozwala przedsiębiorstwom na skuteczne planowanie. Administracja musi trwale wycofać tę politykę” – powiedział naukowiec.

“Ekstremalne bariery”

Mimo ogłoszonej przerwy wciąż w mocy pozostaje 10-procentowa stawka na niemal wszystkie importowane produkty z zagranicy, a także dodatkowo zwiększone 125-procentowe cła na towary z ChRL, które według części ekspertów stanowią de facto embargo na wiele chińskich produktów. Jak ocenia prof. Reinert, wprowadzone przez prezydenta bariery są “ekstremalne” i nie mają nic wspólnego z zasadą wzajemności, na której miały się opierać.

W efekcie USA nadal mają najwyższe cła spośród rozwiniętych gospodarek. Ważne jest także to, jak wprowadzone cła mogą wpłynąć na startupy i “mniejszy biznes”?

“Ekstremalne cła nałożone przez administrację Trumpa zaczęły się jako propozycja wprowadzenia wzajemnych taryf. Nałożono jednak taryfy niewzajemne. Miały one na celu zmniejszenie zarówno ogólnego, jak i dwustronnego deficytu handlowego w towarach. Handel usługami został tymczasem całkowicie zignorowany” – zauważył ekspert.

“I zgodnie z oczekiwaniami, cła te wywołały wojnę handlową. Stawało się to poważnym ciosem dla światowej gospodarki, szkodząc również gospodarce USA, w tym sektorowi produkcyjnemu” – dodał.

Jak zauważył prof. Reinert, szkodliwe skutki ceł były zauważalne na rynkach akcji i obligacji. Trump w środę przyznał, że to właśnie reakcja rynku skłoniła go do zwrotu.

“Ludzie trochę wyskakują poza linię. Byli trochę nerwowi, ludzie trochę się denerwowali, troszeczkę się wystraszyli” – powiedział prezydent. Zwrócił przy tym uwagę, że szczególnie zadziałały na niego wzrosty w rentowności obligacji skarbowych.

“Obserwowałem rynek obligacji. Jest bardzo skomplikowany. Jeśli spojrzysz na niego teraz, jest piękny. Rynek obligacji jest teraz piękny. Ale widziałem wczoraj wieczorem, że ludziom robiło się trochę niedobrze” – przyznał Trump.

Zobacz też