Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Tu jest wysokie bezrobocie. “Firmy wyczekują lepszego okresu”?

Podkarpacie w listopadzie odnotowało stopę bezrobocia na poziomie 9,1%, co przewyższyło krajowy wskaźnik. – Niepewna sytuacja na rynku może wpływać na gorsze nastroje pracodawców niż przed rokiem – powiedział ekspert Tomasz Czop. Co jeszcze jest przyczyną? Jakie są dalsze prognozy dla regionu?

Źródło: WikimediaCommons, autorzy Halibutt & Screen2

Mimo nieznacznego wzrostu liczby osób bezrobotnych rok 2025 na podkarpackim rynku pracy można uznać za udany – przekazał dyr. Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie Tomasz Czop. Dodał, że jednym z powodów większej liczby bezrobotnych jest wzrost kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.

W regionie stopa bezrobocia pod koniec listopada br. wynosiła 9,1 proc., co oznacza, że bez pracy pozostawało 70,4 tys. osób. To 4,8 tys. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. W kraju stopa bezrobocia wyniosła w listopadzie 5,6 proc.

Jak podkreślił Czop, większa liczba osób bez pracy w porównaniu z 2024 r. może wynikać m.in. ze wzrostu kosztów produkcji i dążenia firm do ograniczania kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.

– Niepewna sytuacja na rynku może wpływać na gorsze nastroje pracodawców niż przed rokiem, co powoduje, że niektóre firmy bardziej przyglądają się procesowi rekrutacji – powiedział.

– Menadżerowie starają się ograniczyć tworzenie nowych miejsc pracy, ponieważ nie są pewni utrzymania poziomu dotychczasowych zamówień ze strony kooperantów – wyjaśnił.

Rynek pracy w 2026 roku. To nas czeka? Sprawdź!

Co jest przyczyną braku ofert?

W ocenie Czopa niektóre firmy przyjmują postawę wyczekiwania lepszego okresu i jednocześnie nie redukują stanu zatrudnienia.

– Zbliżająca się zima może spowodować wyższe bezrobocie, szczególnie w sektorach gospodarki związanych z popytem sezonowym, jak turystyka, budownictwo i rolnictwo – zaznaczył.

Według Czopa kolejną barierą w zatrudnieniu są nieaktualne kwalifikacje zawodowe osób poszukujących pracy. Szczególnie ten proces widać w grupie osób biernych zawodowo i pozostających przez dłuższy czas bez stałego zatrudnienia.

Poinformował, że w regionie trudna sytuacja jest wśród osób w wieku 15–29 lat, gdzie według wskaźnika zatrudnienia prawie 62 proc. nie pracuje.

– Skalę widać w porównaniu do przedziału osób w wieku 18-59 lat, gdzie nie pracuje tylko 27,3 proc. populacji w wieku produkcyjnym – zaznaczył.

Rekordowe płace maskują pęknięcia na rynku pracy? Poznaj najnowsze dane GUS.

Jakie są dalsze prognozy dla regionu?

Z danych WUP wynika, że w województwie od stycznia do końca listopada br. pracodawcy zgłosili do podkarpackich powiatowych urzędów pracy ponad 29,2 tys. ofert.

Miesięcznie było to średnio 2,6 tys. ofert. To mniej niż w roku ubiegłym, kiedy miesięcznie było średnio 3,3 tys. ofert.

Zdaniem Czopa dobrym prognostykiem na nadchodzący rok może pozostać zarejestrowany w listopadzie 2025 r. spadek bezrobocia w większych ośrodkach przemysłowych.

Od 24 grudnia zmiany w Kodeksie Pracy. Jakie mają znaczenie? Sprawdź!

– Mam nadzieję, że również nasze działania, w tym wspieranie przyszłych pracowników już od etapu edukacji szkolnej, a potem poprzez wspieranie ich przedsiębiorczości w postaci tworzenia nowych firm spowodują, że bezrobocie będzie się zmniejszać, a to w konsekwencji przyczyni się do utrzymania tempa wzrostu gospodarczego – powiedział Czop.

Zobacz też