
Ekonomiści obniżyli prognozy PKB dla Polski. Dlaczego?
31 marca Główny Urząd Statystyczny opublikuje szacunek inflacji za marzec. “Główny kanał oddziaływania szoku naftowego na gospodarkę to inflacja. Wejście w życie działań ograniczających ceny paliw redukuje skalę rewizji w górę prognozy inflacji o ok. 0,5pp.” – wyjaśniają ekonomiści PKO BP. A jak konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na tegoroczne prognozy PKB dla Polski?

Ekonomiści banku PKO BP obniżyli prognozę wzrostu PKB w 2026 r. do 3,5 proc. z 3,7 proc. – czytamy w raporcie banku. Powodem obniżki są: mroźny początek roku oraz szok w cenach ropy i gazu.
“Wzrost globalnej niepewności oraz zaburzenia łańcuchów dostaw znów zaciemniają gospodarcze perspektywy. Dodatkowo silne mrozy na początku roku przejściowo obniżyły aktywność w sektorze produkcyjnym, co według nas może obniżyć dynamikę PKB w 1 kw. 2026 do ok. 3 proc. r/r. Biorąc to od uwagę oraz uwzględniając szok w cenach ropy i gazu obniżyliśmy prognozę wzrostu PKB w 2026 do 3,5 proc. z 3,7 proc.” – napisali ekonomiści PKO BP w poniedziałkowym raporcie.
Czeka nas wyższa inflacja? Przedsiębiorcy tracą optymizm, dowiedz się więcej!
Rynek pracy najbardziej odporny?
Ocenili, że najmniej wrażliwy na skutki szoku jest rynek pracy. Ich zdaniem, tempo wzrostu płac wyniesie ok. 6 proc. w ujęciu rocznym. Nie obawiają się jednak presji płacowej w reakcji na wyższą inflację, ponieważ taką możliwość “ogranicza niemrawy popyt na pracę, utrzymujący zatrudnienie i stopę bezrobocia na relatywnie stabilnym poziomie”.
“Główny kanał oddziaływania szoku naftowego na gospodarkę to inflacja. Wejście w życie działań ograniczających ceny paliw redukuje skalę rewizji w górę prognozy inflacji o ok. 0,5pp. Dzięki temu inflacja powinna utrzymać się w przedziale dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, chociaż bilans czynników ryzyka jest wyraźnie przechylony w górę” – napisali ekonomiści PKO BP.
Znamy oficjalne ceny maksymalne. Sprawdź ile zapłacisz za benzynę i olej.
“Pogorszenie perspektyw inflacji przekreśla szanse na kontynuację obniżek stóp procentowych NBP. Osłonowe działania rządu (CPN) redukują jednak ryzyko, że potrzebne będą podwyżki stóp. Bazowy scenariusz to stabilizacja stopy referencyjnej NBP na poziomie 3,75 proc. co najmniej przez rok” – napisali.
Ich zdaniem, wzrost cen importowanych przez Polskę surowców pogłębi deficyt handlowy i deficyt całego rachunku obrotów bieżących do blisko 2 proc. PKB.
“Kondycja finansów publicznych, nadwyrężona serią wcześniejszych szoków, pozostawia coraz mniej miejsca do przeciwdziałania nowym uderzeniom w gospodarkę. Koszt zapowiedzianych działań neutralizuje nieco lepsze wykonanie 2025 i potencjalny krótkoterminowy pozytywny wpływ wyższej inflacji. W efekcie nadal prognozujemy deficyt w 2026 na poziomie 6,5 proc. PKB i znaczny przyrost długu publicznego, do blisko 66 proc. PKB” – uważają ekonomiści PKO BP.

