Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Gospodarczy prymus Europy? Komisja Europejska wróży Polsce potężny wzrost PKB

Polska ma szansę stać się głównym motorem napędowym europejskiej gospodarki w najbliższych latach. Z opublikowanych przez Komisję Europejską wiosennych prognoz wynika, że nad Wisłą utrzyma się wysoka dynamika rozwoju, co uplasuje nasz kraj w ścisłej czołówce Unii Europejskiej.

Źródło: wikimedia commons

Ministerstwo Finansów w oficjalnym komentarzu do danych z Brukseli nie kryje optymizmu, wskazując na silne fundamenty i potężny impuls inwestycyjny.

Bruksela potwierdza mocną pozycję Polski

Według analityków Komisji Europejskiej, wzrost realnego PKB Polski w 2026 roku sięgnie 3,5%, a w 2027 roku utrzyma się na solidnym poziomie 2,8%. To kontynuacja świetnej passy po ubiegłorocznym odczycie za 2025 rok, kiedy gospodarka urosła o 3,6%.

W latach objętych prognozą KE prognozuje dla Polski największy wzrost gospodarczy spośród dużych gospodarek UE. Prognozowana dynamika inwestycji również należy do najwyższych w UE: 6,9 proc. w 2026 r. i 4,8 proc. w kolejnym roku — podkreśla Ministerstwo Finansów.

Resort finansów wskazuje, że paliwem dla tak dynamicznego rozwoju będą dwa kluczowe czynniki: niegasnąca konsumpcja prywatna oraz wysoka aktywność inwestycyjna. Ta ostatnia będzie stymulowana przez finalną fazę wydatkowania gigantycznych środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz rosnący udział krajowego przemysłu w rekordowych wydatkach na obronność.

Inflacja w Europie znów przyspiesza. Eurostat odsłonił karty – tak wypada Polska

Gospodarczy rozpęd będzie jednak częściowo hamowany przez czynniki zewnętrzne. Bruksela i Warszawa zwracają uwagę na negatywny wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz słabszy eksport netto, który wyraźnie skurczył się już w 2025 roku.

Rynek pracy

Mimo zawirowań geopolitycznych, polski rynek pracy ma pozostać niezwykle odporny. Komisja Europejska szacuje, że stopa bezrobocia (liczona według metodologii BAEL) utrzyma się w okolicach 3%, co będzie najniższym wynikiem w całej UE.

Pogłębiający się kryzys demograficzny i związany z nim spadek podaży rąk do pracy będą skutecznie łagodzone przez napływ pracowników z zagranicy.

Z perspektywy przedsiębiorców istotny jest też szacunek dotyczący presji płacowej – KE spodziewa się nominalnego wzrostu kosztów pracy o 8% w 2025 roku oraz o 6% w 2027 roku. Wyhamowanie dynamiki podwyżek to bezpośredni efekt spadającej inflacji oraz mniej agresywnego niż w ubiegłych latach wzrostu płacy minimalnej.

Inflacja pod kontrolą?

W obszarze cen Bruksela prognozuje, że w wyniku minionego szoku energetycznego średnioroczna inflacja HICP w Polsce wyniesie w 2026 roku 3,6%, by w 2027 roku spaść do poziomu 2,9%. Ministerstwo Finansów uspokaja, że presję cenową już teraz łagodzą działania fiskalne, w tym wdrożony pod koniec marca pakiet osłonowy “CPN”.

Raport KE przynosi także ważne wnioski dotyczące stanu kasy państwa. Unijni urzędnicy spodziewają się stopniowej konsolidacji finansów publicznych, wymuszonej m.in. przez ogromne nakłady na armię. Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych ma spaść do 6,5% PKB w 2026 roku oraz do 6,3% PKB rok później.

Projekt PSL ma ochronić MŚP przed bankructwem? “To koniec dominacji gigantów”. Czy na pewno? Sprawdź!

Jak rząd zamierza łatać dziurę budżetową w 2026 roku?

Redukcja deficytu o 0,8 pkt. proc. w 2026 roku ma być możliwa dzięki kombinacji cięć wydatków oraz nowych mechanizmów podatkowych. Resort finansów wymienia tu kluczowe ruchy:

  • podwyższenie stawki podatku CIT dla sektora bankowego,
  • wzrost podatków akcyzowych oraz VAT na wybrane napoje,
  • wprowadzenie powszechnego obowiązku wystawiania e-faktur (KSeF).

Mimo że dług publiczny Polski ma wzrosnąć do 64,5% PKB w 2026 roku i 68,3% PKB w 2027 roku, Ministerstwo Finansów uspokaja, że wskaźnik ten wciąż utrzyma się poniżej unijnej średniej. Co ciekawe, prognozy KE okazały się dla Polski łaskawsze niż wyliczenia samego ministerstwa, mimo że Bruksela nie uwzględniła w nich jeszcze planowanego na 2026 rok podatku od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) dla sektora naftowego ani dalszych podwyżek akcyzy zaplanowanych na 2027 rok.

Ostateczny kształt działań oszczędnościowych na kolejny cykl gospodarczy poznamy dopiero w projekcie ustawy budżetowej na 2027 rok.

Zobacz też