
Krytycznie niskie zaangażowanie pracowników w Polsce. To globalny problem?
Firmy mierzą się z niskim zaangażowaniem pracowników, co przekłada się na mniejszą efektywność i innowacyjność organizacji. W Polsce zaledwie 7% pracowników wykazuje zaangażowanie – wynika z nowego raportu Instytutu Gallupa. Jak prezentuje się zaangażowanie pracowników globalnie? Jak narzędzia AI wpłynęły na produktywność w firmach? Jakie nastroje panują wśród menadżerów?

W 2025 roku globalne zaangażowanie pracowników spadło do 20%, co jest identyczne z wynikiem z 2020 roku, kiedy wybuchła pandemia. Dane pochodzą z nowego raportu State of The Global Workplace wydanym przez Instytut Gallupa. Koszt mniejszego zaangażowania pracowników w 2025 roku wyniósł 10 bilionów dolarów, czyli 9% globalnego PKB.
Z dobrych wiadomości po raz pierwszy od trzech lat poprawił się globalny wskaźnik wellbeingu pracowników i wyniósł 34%. Optymizm pracowników w kwestii znalezienia pracy poprawił się o 1% w porównaniu z poprzednim rokiem. To najważniejsze informacje w skali makro. A jak dane prezentują się w skali mikro?
Zacznijmy od Europy – aż 39% pracowników doświadcza codziennego stresu. Oznacza to, że 4 na 10 badanych osób żyje w ciągłym napięciu i stresie. Wynik jest zbliżony do globalnego poziomu, gdzie 40% badanych złożyło taką deklarację. Alarmujące są dane o poziomie zaangażowania, zaledwie 12% europejskich pracowników wykazuje je. To najniższy wynik ze wszystkich kontynentów. Dla porównania w USA i Kanadzie wskaźnik wynosi aż 31%, a w Azji Południowo-Wschodniej 25%. Co w takim razie przeżywa pozostałe 88% badanych Europejczyków?
Biznes przyszłości. Te trendy już teraz budują przewagę firm, dowiedz się więcej!
Cicha rezygnacja z pracy masowym problemem
Aż 73% pracowników w Europie jest niezaangażowanych. Zjawisko to nazywa się quiet quitting, czyli cicha rezygnacja. Oznacza to, że takie osoby po cichu odchodzą z pracy. Nie mówią o tym na głos, ale ich zaangażowanie spada, nie poświęcają energii i pasji na swoje zadania, nie wychodzą z inicjatywą.
Istnieje jeszcze jeden rodzaj zachowań – “loudly quitting”, czyli głośna rezygnacja. W Europie aż 15% pracowników należy do tej grupy. Takie osoby głośno wyrażają swoje niezadowolenie z miejsca pracy. Są rozgoryczeni niezaspokojonymi potrzebami w pracy i wyładowują swoje frustracje na zewnątrz. W ten sposób potencjalnie podważają osiągnięcia zaangażowanych pracowników.
W Polsce poziom zaangażowania wynosi tylko 7%, to drastycznie nisko. Wskaźnik zaangażowania pracowników to KPI biznesu, czyli kluczowy wskaźnik efektywności. Niskie zaangażowanie to wolniejszy rozwój firmy i szybsza droga do wypalenia zawodowego kadry.
Codzienny stres odczuwa 22% osób, co jest lepszym wynikiem zarówno od skali europejskiej, jak i globalnej. Złość deklaruje 12% adanych, a smutek 8%. 43% pracowników deklarowało zadowolenie z życia, a 57% twierdzi, że to jest dobry czas na zmianę pracy.

Jak można zauważyć na powyższym wykresie zaangażowanie polskich pracowników spada od 2022 roku. Z istotnych wydarzeń geopolitycznych był to okres wybuchu wojny na Ukrainie. Z drugiej strony to też moment rozpoczęcia się boomu na narzędzia sztucznej inteligencji i rosnącego niepokoju w związku z tym, czy AI odbierze nam pracę.
Warto przypomnieć, że zaledwie dwa lata wcześniej – w 2020 roku – doszło do wybuchu pandemii. Splot tych wydarzeń pełnych napięć, niepewności i stresu dla pracowników mógł odbić się w ich nastawieniu do pracy, choć to nie jedyne przyczyny.
Rewolucja w płacach. Firmy boją się jawności i “wyceny” pracowników, dowiedz się więcej!
Biliony dolarów inwestycji w AI nie dają zwrotu?
Na koniec 2025 roku globalnie firmy w AI zainwestowały ponad 30-40 miliardów dolarów. Według przytoczonego w raporcie badania NBER 89% menadżerów nie widzi wpływu sztucznej inteligencji na zwiększenie produktywności w ich firmach w ciągu ostatnich trzech lat. Jednocześnie sami pracownicy nie widzą realnej wartości we wdrażanych narzędziach. Dodatkowo globalnie 23% pracowników obawia się utraty pracy z powodu AI.
Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że w Polsce co drugi ankietowany (50 proc.) zadeklarował, że technologia AI nie wnosi wartości dodanej do codziennych obowiązków. Natomiast 27 proc. badanych nie wiedziało, do czego mogłaby jej używać.
W czym tkwi problem? Brakuje jasnego przekazu po co są te narzędzia, wdrożenia pracowników w nie i dawania przykładu z góry. Badanie pokazuje, że pracownicy, których menadżer wspiera wdrażanie AI są 98% bardziej skłonni widzieć wartość.
Dlaczego? Pracownik, który ma wsparcie nie boi się popełniać błędów. A to właśnie podejmowanie ryzyka zwiększa innowacyjność. Dodatkowo w miejscu, gdzie są jasno określone zasady korzystania z AI pracownik czuje się pewniej. Poza tym potrzeba czasu na naukę nowych narzędzi, zamiast założenia, że pracownik “sam ogarnie”.
Jednocześnie liderzy odczuwają większe emocjonalne obciążenie, samotność w pracy i większą odpowiedzialność. Przez to spada ich zaangażowanie, a to z kolei przekłada się na niższe zaangażowanie pracowników.
Obraz biznesu przedstawiony w raporcie pokazuje, że same narzędzia AI to za mało. Automatyzacja bez planu i bez przygotowania ludzi na nią nie przyniesie wielkich zysków. Specjaliści podkreślają, że to połączenie człowieka i maszyn daje przewagę biznesową. Organizacje często jednak o tym nie myślą. W pędzie szybkich zmian, rozwoju technologicznego i wyścigu po sukces zapomniano o aspekcie ludzkim.
Liczba ofert pracy maleje od kwietnia. Nastał rynek pracodawcy? Sprawdź!
Jak podnieść poziom zaangażowania pracowników?
O co warto zadbać? O podniesienie zaangażowania pracowników. W jaki sposób? Warto zacząć od wsparcia przeciążonych menadżerów, ponieważ to oni są pierwszą linią motywacji i dawania przykładu osobom niżej w strukturze firmy. Kolejny krok to lepsza komunikacja wewnątrz firmy, tak aby pracownicy nie musieli obawiać się AI czy snuć wizji szybkiego wypowiedzenia na ich biurku.
Zaangażowany pracownik podziela wartości firmy, czuję się współodpowiedzialny za nią, z satysfakcją dąży do celów i ma poczucie zadowolenia ze spełnionych zadań. Oznacza to, że już na poziomie rekrutacyjnym warto badać, czy wartości firmy i kandydata są zbieżne.
Człowiek do wynajęcia przez AI? Nowa era “cyfrowego pracodawcy”, dowiedz się więcej!
Dodatkowo warto regularnie monitorować w zespole, czy wszyscy rozumieją wartości firmy, jej cele i czy ich stanowiska odpowiadają ich bieżącym potrzebom. Czasami drobna zmiana typu jeden nowy projekt czy inna rola mogą pomóc ponownie obudzić pasję do pracy czy podnieść zaangażowanie. A to zmniejszy szansę rezygnacji z pracy pracownika.
Najważniejsze to zrozumieć, że niskie zaangażowanie jest masowym problemem. Oznacza to konieczność prac wewnątrz organizacji. Być może w pędzie zmian firmom brakuje czasu na komunikację, docenienie ludzi, wskazanie jasnych celów czy budowanie atmosfery stabilności zatrudnienia i bezpieczeństwa. A to te czynniki realnie przekładają się na wzrost zaangażowania.
AI zmienia rynek pracy, być może szybciej niż jakiekolwiek wcześniejsze ludzkie osiągnięcie. Przyszłość zależy nie tylko od tego jak szybko będą wdrożone nowe narzędzia, ale też od tego jak one wpływają na zespół, co realnie zmieniają w ich codziennej pracy i na ile umożliwiają ludziom zajęcie się ważniejszymi sprawami w firmie. Odzyskanie czasu na priorytety to scenariusz, do którego warto dążyć.
Źródła: Kadry Infor, EY, Klientocentryczni

