
Inflacja w Europie znów przyspiesza. Eurostat odsłonił karty – tak wypada Polska
Presja cenowa na Starym Kontynencie ponownie przybiera na sile, oddalając rynki od upragnionej stabilizacji…

Najnowszy raport Eurostatu za kwiecień 2026 roku nie pozostawia złudzeń – zharmonizowany wskaźnik inflacji (HICP) dla Polski okazał się wyższy, niż wskazywały na to wcześniejsze wyliczenia krajowego urzędu statystycznego. Choć na tle części regionu nie jesteśmy już liderem drożyzny, tempo wzrostu cen nad Wisłą wciąż przewyższa unijną średnią.
Dwa wskaźniki, dwa różne wyniki
Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał wcześniej, że krajowa inflacja konsumencka (CPI) wyniosła w kwietniu 3,2% w ujęciu rocznym. Eurostat stosuje jednak nieco inną metodologię oraz inną strukturę koszyka zakupowego, co pozwala na obiektywne porównanie państw członkowskich.
Z unijnego raportu wynika, że inflacja HICP w Polsce sięgnęła w kwietniu 3,4%, notując wzrost z poziomu 3,2% zarejestrowanego w marcu 2026 roku.
Inflacja bazowa w Polsce znów w górę. Presja cenowa “rozlewa się” na gospodarkę? Sprawdź!
Obecny odczyt plasuje Polskę powyżej średniej dla całej Unii Europejskiej, która ukształtowała się na poziomie 3,2%.
Jeszcze mocniej dystansuje nas średnia dla strefy euro. W krajach posługujących się wspólną walutą inflacja w kwietniu wyniosła okrągłe 3%. To wynik zgodny z wcześniejszymi prognozami ekonomistów, ale jednocześnie wyraźny skok w porównaniu z marcem, kiedy wskaźnik ten wynosił 2,6%.
Cel Europejskiego Banku Centralnego wciąż poza zasięgiem
Przypomnijmy, że oficjalny cel inflacyjny Europejskiego Banku Centralnego (EBC) to 2% w średnim okresie. Taki poziom uznawany jest za optymalny dla stabilnego i zrównoważonego wzrostu gospodarczego. Aktualne odczyty z Europy wyraźnie ten pułap przekraczają, co stwarza poważne wyzwania dla polityki monetarnej i zaburza przewidywalność prowadzenia biznesu.
Młodzi Polacy żyją od wypłaty do wypłaty. Ważne decyzje odkładają na później
Inflacyjna mapa Europy:
- Szwecja liderem spokoju – najmniejszy problem ze wzrostem cen ma obecnie Szwecja, gdzie średni poziom cen jest niemal identyczny jak przed rokiem (+0,5%),
- druga w zestawieniu Dania również mocno odstaje od reszty stawki, notując inflację nieznacznie przekraczającą 1%.,
- wynik całej Wspólnoty zaniżają m.in. Czechy, Finlandia, Holandia oraz Niemcy, choć w każdym z tych krajów wskaźnik przebił już barierę 2%,
- zdecydowanie najtrudniejsza sytuacja panuje w Rumunii, gdzie roczna inflacja wystrzeliła do poziomu 9,5%. Poważne problemy mają też Bułgaria (6%) oraz Chorwacja i Luksemburg (po ponad 5%).
Choć historycznie Polska należała do krajów o najwyższej dynamice wzrostu cen w UE, obecne dane pokazują, że zacieśnianie polityki pieniężnej w Europie Środkowo-Wschodniej przynosi zróżnicowane efekty, a Polska na tle takich państw jak Rumunia czy Bułgaria wypada zauważalnie stabilniej.
źródło: PAP, Business Insider

