
Rekordowy rok 2025 dla polskiej turystyki. Prognozy są optymistyczne
Polska staje się coraz popularniejszym kierunkiem turystycznym. Świadczy o tym rosnąca liczba turystów zagranicznych, duży wzrost liczby noclegów w polskich hotelach i coraz częstsze zainteresowanie krajowym rynkiem przez Polaków. W 2025 roku jedynie Malta wyprzedziła nas pod względem tempa wzrostu ruchu turystycznego w UE. Jakie są dalsze prognozy dla polskiej turystyki?

Po pandemicznym wyhamowaniu turystyki Polska z roku na rok przyciąga coraz więcej turystów. Z jednej strony napięta sytuacja geopolityczna zachęca Polaków do wybierania lokalnych kierunków zamiast egzotycznych podróży.
I choć cenowo zbliżamy się do cen zachodnich, wciąż poza granicami największych miast wiele lokalizacji może konkurować cenowo z zagranicznymi atrakcjami. Z drugiej strony bezpieczeństwo, dobra infrastruktura, ciekawa historia i piękne zróżnicowane krajobrazy przyciągają turystów zza granicy.
W 2026 roku 79% badanych Polaków planuje wakacje, z czego aż 58% chce spędzić je w kraju – podaje Polska Organizacja Turystyczna w raporcie “Plany Polaków na 2026 rok”.
– Cieszy nas, że powoli rośnie liczba osób, które planują więcej niż jeden wyjazd wakacyjny – wyjaśniała Węglarczyk, informując, że o ile pierwszy, a więc główny wyjazd wakacyjny, jest realizowany w kraju lub zagranicą, o tyle drugi zwykle odbywa się w Polsce – komentowała dane Joanna Węglarczyk, dyrektor departamentu planowania i rozwoju w POT.
– W tym roku urlop w kraju przewiduje 58 procent badanych, za granicę uda się 34 procent. O pozostałe 8 procent, to jest grupę niezdecydowanych, warto powalczyć, bo jak pokazują badania, Polacy często decydują się na wyjazd w ostatniej chwili – dodała.
To może być kolejny dobry rok dla polskiej turystyki. Już rok 2025 przyniósł rekordowe zainteresowanie hotelami w Polsce. Z ich usług skorzystało ponad 28,2 mln osób, o 7,2 proc. więcej w porównaniu z 2024 rokiem. W perspektywie dziesięcioletniej wzrost ten wyniósł ok. 61 proc. – wynika z raportu firmy doradczej Emmerson Evaluation.
Polska turystyka wychodzi na prostą. Zadłużenie branży spadło, dowiedz się więcej!
Z jakich krajów turyści przyjeżdżają do Polski?
Liczba zagranicznych turystów zwiększyła się o 9,4% w porównaniu z 2024 rokiem. 75,8 proc. ubiegłorocznych gości stanowili turyści krajowi, a 24,2% zagraniczni. Najchętniej odwiedzali nas obywatele Niemiec (22 proc. wszystkich przyjazdów). Na kolejnych miejscach są turyści z Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Czech. Jak podaje “Rzeczpospolita” eksperci zwracają także uwagę na kraje z ponadprzeciętną dynamiką wzrostu. Znaczący wzrost odnotowano w liczbie przyjazdów z Włoch (o 30 proc)., z Japonii (o 27,1 proc.) i z Cypru (o 23,4 proc.)
W 2025 roku najwyższe wydatki związane z podróżami do Polski ponieśli obywatele Niemiec, 10,8 mld zł – informuje GUS. To aż 26,1% ogółu wydatków turystów w 2025 r. Na drugim miejscu były Stany Zjednoczone – 4,2 mld zł (10,2% ogółu), na trzecim Ukraina – 4,0 mld zł (9,8% ogółu). Kolejne miejsce należało do turystów z Wielkiej Brytanii – 2,4 mld zł (5,8% ogółu).
Średnie wydatki poniesione przez turystę, w związku z podróżą do Polski, wyniosły 1930 zł w porównaniu do 1864 zł rok wcześniej. Popularnością cieszyły się również wycieczki jednodniowe, w tym wypadku średnia zostawiona kwota wyniosła 360 zł w porównaniu do 352 zł rok wcześniej.
Nowość dla oszczędzających. Sejm uchwalił Osobiste Konta Inwestycyjne, dowiedz się więcej!
Rekordowy rok 2025 w polskiej turystyce
Polska należy do najszybciej rosnących rynków turystycznych w Europie. W 2025 roku jedynie Malta wyprzedziła nas pod względem tempa wzrostu ruchu turystycznego. W minionym roku polskie bazy noclegowe odnotowały wzrost noclegów aż o 7% rok do roku, co było drugim najwyższym wynikiem w UE. Lepsza była jedynie wspomniana wcześniej Malta.
W 2025 roku z noclegów w krajowych obiektach skorzystało 58,9 mln turystów, co oznacza wzrost o 11,6% rok do roku – wynika z informacji podanych przez Główny Urząd Statystyczny. Co ważne, nie tylko Polacy napędzają krajową turystykę.W 2025 r. do Polski przyjechało 21,4 mln turystów zagranicznych, wobec 19,7 mln w roku poprzednim, co oznacza wzrost o 8,5% r/r. Ich wydatki wyniosły 41,5 mld zł i były o 12,8% wyższe niż w 2024 r.
Łącznie wydatki turystyczne krajowych i zagrancznych turystów osiągnęły 94 mld zł. To o 9,5% więcej niż w 2024 roku i aż o 38,7% więcej niż w 2019 roku. Oznacza to nie tylko odbudowę turystyki po pandemii, ale wręcz polepszenie sytuacji w sektorze.
– Polski sektor turystyki i podróży wykazuje obiecujące oznaki długoterminowego wzrostu. Przy rekordowym wkładzie gospodarczym i popycie wewnętrznym, fundamenty dla rozwoju są wyraźnie obecne – uważa Julia Simpson, prezes i dyrektor generalna Światowej Rady ds. Podróży i Turystyki.
Wielki Brat patrzy. Skarbówka śledzi auta firmowe miejskimi kamerami? Sprawdź!
Optymistyczne prognozy dla polskiej turystyki na dalsze lata
Eksperci przewidują dalszy rozwój polskiej turystyki i rosnące dochody sektora. Prognozy na lata 2025-2030 podane w raporcie “Rynek turystyczny w Polsce 2025” są bardzo optymistyczne. Zgodnie z nimi liczba osób odwiedzających w celach turystycznych Polskę wzrośnie z około 99 mln w 2024 r. do 140 milionów w 2030 roku.
Wartość rynku turystycznego w Polsce ma zwiększyć się z ok. 97 mld zł w 2024 roku do ok. 171 mld zł w 2030 roku – czytamy w raporcie. To oznacza wzrost aż o 76%. Liderem rynku ma być Małopolska, która już teraz przyciąga licznie turystów z racji kulturowego dobytku Krakowa i dobrego startu w dalszą wyprawę w góry.
Do 2030 roku urosną również wydatki zagraniczne turystów i to aż o 42% względem 2024 roku. Co ciekawe, jak wynika z badania, ponad połowa Polaków jest skłonna zapłacić więcej za wyjazd, jeśli atrakcja jest wyjątkowa. To sygnał, że warto dbać nie tylko o wyskie standardy, ale również o oryginalnosć doświadczeń.
Koniec ery tanich wakacji w Turcji? Te kierunki wciąż się opłacają Polakom, dowiedz się więcej!
Jak zauważają eksperci, branża turystyczna musi dostosować się do zmieniającego się społeczeństwa. W Polsce maleje liczba młodych osób, za to rośnie grupa osób 65+. To nie tylko wyzwanie, ale również nowa nisza. Coraz dłuższe życie wiąże się często z dobrym zdrowiem i kondycją, więc polscy seniorzy na podobieństwo Japończyków mogą stać się istotnym klientem, jeśli tylko będą skierowane do nich odpowiednie oferty i miejsca.
Z kolei młodsze pokolenia często wolą krótsze formy wyjazdu jak jednodniowe wycieczki, weekendowe city break czy wyjazdy 2-4 dni. To również warto brać pod uwagę projektując oferty dla klientów.
Według danych Eurostatu w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku Polska zajęła 10 miejsce w UE pod kątem wzrostu liczby noclegów. Wyprzedziliśmy m.in. Hiszpanię, Niemcy, Austrię, Francję czy Belgię. To bardzo dobry sygnał, Polska umacnia swoją pozycję na rynku europejskim jako atrakcyjny i ważny punkt turystyczny.
Żródła: PAP, GUS, Rzeczpospolita, GUS, Well, Eurostat

