
Rosną wymagania względem rynku centrów danych. Jak Polska może na tym skorzystać?
Polska może stać się jednym z największych beneficjentów zmian na rynku centrów danych, który przestał być ograniczany popytem, a zapotrzebowanie na nowe moce pozostaje rekordowo wysokie – wynika z raportu przygotowanego przez Colliers. Co obecnie decyduje o sukcesie nowych inwestycji? Dlaczego Polska może być trafionym wyborem dla inwestorów?

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że zapotrzebowanie na nowe moce jest napędzane przez dynamiczny rozwój usług chmurowych, gwałtowny wzrost wykorzystania sztucznej inteligencji oraz coraz bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące suwerenności danych i lokalizacji infrastruktury cyfrowej.
Jednocześnie – zdaniem Colliers – największe europejskie rynki: Frankfurt, Londyn, Amsterdam, Paryż i Dublin – osiągają granice swoich możliwości rozwoju.
„Coraz większym wyzwaniem stają się ograniczenia w dostępie do sieci elektroenergetycznej, wydłużające się terminy przyłączeń, skomplikowane procedury administracyjne oraz malejąca dostępność gruntów pod nowe inwestycje. Wraz z rosnącymi ograniczeniami w Europie Zachodniej coraz większego znaczenia nabierają rynki Europy Środkowo-Wschodniej” – czytamy.
„Polska znajduje się w gronie lokalizacji, które mogą przejąć znaczną część nowych inwestycji, dzięki większej dostępności gruntów, relatywnie lepszemu dostępowi do infrastruktury energetycznej oraz możliwości realizacji wielkoskalowych projektów” – ocenili przedstawiciele Colliers.
Co może budować przewagę na rynku centrów danych?
W ich ocenie, rosnące ograniczenia sieci elektroenergetycznych powodują również zmianę strategii samych operatorów centrów danych. „Coraz więcej inwestorów ma się decydować na rozwój własnych źródeł energii, budowę mikrosieci oraz systemów magazynowania energii, które pozwalają ograniczyć zależność od publicznych sieci elektroenergetycznych. Jednocześnie standardem staje się integracja z odnawialnymi źródłami energii oraz odzyskiwanie ciepła odpadowego z centrów danych” – podano w informacji.
Firma podkreśliła, że europejski rynek centrów danych staje się coraz bardziej selektywny, a przewagę konkurencyjną przestaje budować wyłącznie wielkość rynku czy poziom popytu.
„O sukcesie nowych inwestycji decydują dziś przede wszystkim dostępność energii, gotowość infrastruktury oraz sprawność procesów administracyjnych. Dla Polski oznacza to wyjątkową szansę na umocnienie pozycji – jako jednego z najważniejszych rynków rozwoju infrastruktury cyfrowej w Europie. Jeśli uda się utrzymać konkurencyjne warunki dla inwestorów oraz zapewnić odpowiedni rozwój sieci energetycznej, kraj może stać się jednym z głównych beneficjentów nowej mapy europejskiego rynku centrów danych” – podsumowali autorzy publikacji.

