
GUS podał najnowsze dane o bezrobociu. Rynek pracy wysyła sprzeczne sygnały
Polski rynek pracy znajduje się w stanie wyraźnego zawieszenia. Z opublikowanych w ubiegłym tygodniu danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego w lipcu 2026 roku wyniosła 5,8 proc. To odczyt lepszy, niż wskazywały wstępne szacunki Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (szacującego 5,9 proc.), co przyniosło chwilową ulgę analitykom. Z drugiej strony, w porównaniu z ubiegłym rokiem bezrobotnych wyraźnie przybyło, a pracodawcy zgłaszają coraz mniej wolnych etatów.

Wynik na poziomie 5,8 proc. oznacza brak zmian w ujęciu miesiąc do miesiąca. Po wiosennych spadkach o charakterze sezonowym (gdy w lutym i marcu stopa osiągała roczne maksima na poziomie 6,1 proc.), sytuacja w urzędach pracy ustabilizowała się.
Sytuacja wygląda jednak mniej optymistycznie, gdy zestawimy ją z analogicznym okresem roku ubiegłego:
- wzrost stopy bezrobocia – w lipcu 2025 r. wynosiła ona 5,4 proc. (wzrost o 0,4 pkt. proc. rdr),
- liczba zarejestrowanych – w urzędach pracy znajdowało się 906,4 tys. osób – to o 75,6 tys. więcej (+9,1 proc.) niż rok wcześniej,
- struktura płci – pogorszenie koniunktury znacznie silniej dotyka mężczyzn, w ciągu roku liczba bezrobotnych kobiet wzrosła o 27 tys., podczas gdy liczba bezrobotnych mężczyzn podskoczyła aż o 48,6 tys.,
- bez prawa do zasiłku – większość nowych zarejestrowanych to osoby ze stażem pracy, jednak grupa bezrobotnych pozbawionych prawa do świadczeń zwiększyła się aż o 12,6 proc. rdr (o 88,5 tys. osób).
Niepokojący spadek liczby ofert pracy
Wskaźnikiem, który najmocniej sygnalizuje schłodzenie koniunktury, jest spadek zapotrzebowania na nowych pracowników. W lipcu w urzędach zgłoszono zaledwie 38,9 tys. nowych ofert pracy – to aż o 15,2 proc. mniej niż przed rokiem.
E-commerce z Chin zwolnił o połowę? Zryczałtowane cło uderzyło w tanie paczki!
Większy hamulec widać w biznesie prywatnym, gdzie nowych ofert ubyło o 16,2 proc. rdr (zgłoszono 28 tys. miejsc pracy). W sektorze publicznym spadek był nieco łagodniejszy i wyniósł 12,8 proc. rdr (10,9 tys. ofert). Co ciekawe, mimo spadku liczby nowych zgłoszeń, łączna pula niewykorzystanych ofert na koniec miesiąca (46,6 tys.) była o 3,1 proc. wyższa niż rok temu.
Wskaźnik BAEL: realne bezrobocie wynosi 3,2 proc.
Równolegle z danymi z urzędów pracy GUS przedstawił wyniki Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL), które mierzy faktyczne poszukiwanie pracy według metodologii Unii Europejskiej. Według BAEL stopa bezrobocia w II kwartale 2026 r. wyniosła 3,2 proc. Zestawienie tego wyniku z poprzednimi okresami wskazuje na lekką korektę.
Wskaźnik obniżył się o 0,1 pkt. proc. w porównaniu z I kwartałem 2026 r. (3,3 proc.), ale pozostaje wyższy niż w II kwartale 2025 roku, kiedy wynosił 2,8 proc. W ujęciu bezwzględnym liczba “realnie bezrobotnych” sięga obecnie 574 tys. osób (wzrost o 71 tys. rdr).
Co ciekawe, z badania wynika, że w ciągu roku w Polsce przybyło jednocześnie 36 tys. osób pracujących (łączny poziom wynosi 17 mln 234 tys.). Równoczesny wzrost liczby pracujących oraz bezrobotnych oznacza, że w drugim kwartale zwiększyła się ogólna pula osób aktywnych zawodowo w wieku produkcyjnym. Wskaźnik zatrudnienia ukształtował się na stabilnym poziomie 56,8 proc., a współczynnik aktywności zawodowej wyniósł 58,7 proc. – dokładnie tyle samo co w pierwszych trzech miesiącach roku.
źródło: PAP, Business Insider

