Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Drożyzna na stacjach nie odpuszcza. Za litr diesla zapłacimy ponad 9 zł. Co dalej z pakietem CPN?

Kierowców w Polsce czeka kolejny trudny tydzień na stacjach paliw. Z najnowszych prognoz portalu e-petrol.pl na okres od 14 do 20 września 2026 roku wyłania się czarny scenariusz: ceny niemal wszystkich gatunków paliw nieuchronnie zmierzają w kierunku historycznych rekordów. Brak perspektyw na szybkie zakończenie konfliktów zbrojnych oraz globalne napięcia w zakresie mocy rafineryjnych napędzają drożyznę, wywołując przy tym powszechne obawy o przyspieszenie ogólnej inflacji i wzrost cen towarów konsumpcyjnych.

Dystrybutor na stacji paliw
Źródło: Freepik

Analitycy zwracają uwagę na wyraźne rozwarstwienie cen hurtowych w notowaniach z 11 września 2026 roku. Choć na rynku hurtowym ceny benzyny odnotowały nieznaczne korekty w dół (metr sześcienny Pb95 potaniał o 239 zł do 6078 zł/m³, a Pb98 o 253 zł do 6845 zł/m³), to sytuacja na rynku oleju napędowego jest znikomo optymistyczna. Diesel w hurcie podrożał o kolejne 134 zł do poziomu 7168 zł/m³, co natychmiast przełoży się na drastyczne podwyżki dla klientów detalicznych.

Jakie ceny zobaczymy na pylonach w przyszłym tygodniu?

Zgodnie z prognozą e-petrol.pl, nadchodzący tydzień przyniesie bolesne uderzenie przede wszystkim w właścicieli pojazdów z silnikiem Diesla:

  • benzyna Pb95 – ma kosztować od 7,86 zł do 7,99 zł/l (zbliżając się do psychologicznej bariery 8 zł),
  • benzyna Pb98 – prognozowana jest w przedziale 8,74 zł – 8,87 zł/l,
  • olej napędowy (ON) – przebije kolejne granice, osiągając od 8,94 zł do nawet 9,07 zł/l,
  • autogaz (LPG) – pozostaje najtańszą alternatywą, choć jego cena wzrośnie do przedziału 2,96 zł – 3,05 zł/l.

Paliwa najdroższe od miesięcy. Eksperci e-petrol.pl ostrzegają przed kolejną falą podwyżek

Pakiet CPN to już przeszłość

W odpowiedzi na drastyczny wzrost kosztów transportu oraz narastające niezadowolenie społeczne, kierowcy liczyli na powrót systemowej interwencję państwa. Wcześniej istniejący „Pakiet CPN” (Cena Paliwa Niska) – zestaw rozwiązań osłonowych zakładający na ten moment się skończył.

Program ten został oficjalnie wycofany. Według oficjalnych komunikatów i informacji z Ministerstwa Finansów, główną przyczyną rezygnacji z tego mechanizmu był brak możliwości zapewnienia stabilnego finansowania w budżecie państwa. Zastosowanie tak szerokich ulg podatkowych stworzyłoby potężną wyrwę w dochodach budżetowych, na co przy obecnym deficycie i napiętych wydatkach państwo nie mogło sobie pozwolić.

Oznacza to, że kierowcy i branża transportowa pozostali bez systemowej tarczy antyinflacyjnej na rynku paliw. Dopóki światowa podaż ropy i gotowych paliw pozostanie ograniczona przez kryzysy geopolityczne, perspektywa obniżek na stacjach zależeć będzie wyłącznie od rynkowych wahań cen surowca i kursu walutowego, a nie od interwencji fiskalnej państwa.

Zobacz też