
Chiny po raz pierwszy największym dostawcą towarów do Polski. NBP podaje dane
W lipcu 2026 r. saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 10,4 mld zł – podał w poniedziałek Narodowy Bank Polski. Bank centralny zauważył, że w lipcu Chiny wyprzedziły Niemcy i stały się największym dostawcą towarów do Polski.

Narodowy Bank Polski poinformował, że w lipcu 2026 r. w rachunku bieżącym bilansu płatniczego odnotowano dodatnie saldo usług (11,8 mld zł) oraz ujemne salda dochodów pierwotnych (12,9 mld zł), obrotów towarowych (8,0 mld zł) i dochodów wtórnych (1,3 mld zł).
„Wstępne szacunki wskazują, że w lipcu 2026 r. utrzymały się wysokie dynamiki obrotów towarowych. Wzrosty te są wynikiem zarówno stopniowo poprawiającej się koniunktury w części branż przetwórstwa przemysłowego, jak i wyższych cen w handlu światowym. Obok rosnących cen paliw i metali, wzrost cen w ujęciu rocznym odnotowano również w grupie produktów przetworzonych. Wskaźniki cen eksportu i importu kształtują się obecnie na najwyższych poziomach od początku 2023 r.” – podał NBP w komunikacie.
Polacy coraz chętniej oszczędzają na emeryturę. Partycypacja w PPK przekroczyła 62 proc.!
Co przyczyniło się do zwiększenia wartości importu?
Bank centralny wyjaśnił, że w wyniku tych tendencji wartość eksportu towarów zwiększyła się o 12 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca 2025 r. i wyniosła 135,5 mld zł. Wartość importu wzrosła o 14,3 proc. w porównaniu z lipcem poprzedniego roku i wyniosła 143,5 mld zł.
„Podobnie jak w poprzednich miesiącach najwyższy wzrost wartości odnotowano w eksporcie sprzętu komputerowego (w lipcu br. eksport tej pozycji osiągnął rekordowo wysoką wartość). Z kolei wzrost cen sprzyjał utrzymaniu się wysokich dynamik w eksporcie miedzi, surowego srebra oraz produktów naftowych. Lipiec był kolejnym miesiącem obniżania się wartość sprzedaży zagranicznej w branży motoryzacyjnej i meblarskiej” – zauważył NBP.
Ocenił, że największy wpływ na wzrost wartości importu miały w omawianym okresie dobra inwestycyjne. Wysoka dynamika utrzymała się także w imporcie towarów zaopatrzeniowych. Szybciej niż w poprzednich miesiącach rósł import samochodów osobowych. NBP wyjaśnił, że ze względu na spadek dostaw mniejszy wpływ na dynamikę importu miały paliwa.
„Duży wzrost importu sprzętu komputerowego, samochodów osobowych oraz trwałych towarów konsumpcyjnych wpłynął na zmianę w strukturze geograficznej importu. W lipcu 2026 r. po raz pierwszy największym dostawcą towarów do Polski były Chiny, wyprzedzając Niemcy” – zaznaczył NBP.
Eksport usług przynosi coraz większe przychody
Z danych banku centralnego wynika, że przychody z tytułu eksportu usług w lipcu br. wyniosły 44,7 mld zł i w porównaniu z analogicznym miesiącem 2025 r. zwiększyły się o 1,9 mld zł (tj. o 4,4 proc.). Wartość rozchodów wyniosła 32,9 mld zł i wzrosła o 3,4 mld zł (tj. o 11,4 proc.) w porównaniu z lipcem 2025 r.
Wrześniowe wyhamowanie? GUS informuje o spadku liczby nowych firm i rosnącej zamrażarce biznesu!
„Saldo dochodów pierwotnych było ujemne i wyniosło 12,9 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. poprawiło się o 3 mld zł. Największy wpływ na redukcję ujemnego salda dochodów pierwotnych miały dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich z tytułu ich zaangażowania kapitałowego w polskich podmiotach. W lipcu 2026 r. dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich wyniosły 14 mld zł. Na wielkość salda dochodów pierwotnych oddziaływały również wypłaty dochodów z tytułu inwestycji portfelowych (2,4 mld zł) oraz pozostałych inwestycji (2,2 mld zł)” – dodał NBP.

