Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

83 procent Polaków ma oszczędności, ale poduszka finansowa jest wciąż cienka. Najnowszy raport BIG InfoMonitor

Poziom świadomości finansowej Polaków systematycznie rośnie, jednak realny stan oszczędności w gospodarstwach domowych ujawnia głębokie rozwarstwienie. Z opublikowanego raportu „Oszczędności Polaków 2026”, zrealizowanego przez instytut Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor, wynika, że 83 proc. dorosłych Polaków deklaruje posiadanie jakichkolwiek oszczędności. Regularne odkładanie pieniędzy (lub próby jego podejmowania) deklaruje 53 proc. respondentów, podczas gdy jedynie 7 proc. przyznaje, że w ogóle nie widzi potrzeby gromadzenia kapitału.

Źródło: Freepik

Zarazem badanie ujawnia, że odporność finansowa większości rodzin wciąż pozostaje krucha. Blisko 58 proc. Polaków albo nie ma żadnych odłożonych środków, albo ich rezerwy wystarczyłyby maksymalnie na trzy miesiące samodzielnego utrzymania w przypadku utraty pracy lub bieżących dochodów.

Skokowy wzrost grupy zamożnych i główne motywy oszczędzania

W zestawieniu z danymi z poprzednich lat wyraźnie zaznacza się wzrost odsetka osób z pokaźną poduszką finansową. Posiadanie zgromadzonych środków przekraczających 100 tys. zł zadeklarowało 21 proc. ankietowanych – co oznacza dynamiczny wzrost aż o 11 punktów procentowych w porównaniu z wynikami z 2023 roku.

Główne cele, dla których Polacy decydują się na ograniczanie bieżącej konsumpcji, to:

  • zabezpieczenie na nieprzewidziane sytuacje – zgromadzenie rezerwy na nagłe wypadki wskazało 43 proc. badanych,
  • ochrona przed utratą dochodu – chęć posiadania bufora na wypadek utraty pracy zadeklarowało 29 proc. osób,
  • zabezpieczenie emerytalne – odkładanie pieniędzy z myślą o jesieni życia jest celem dla 21 proc. respondentów.

Rekordzista zarobił prawie 3 miliony złotych. Raport Watchdog Polska ujawnia skalę kominów płacowych w szpitalach

Głównymi barierami uniemożliwiającymi odkładanie pieniędzy pozostają wysokie koszty utrzymania i rachunki (32 proc. wskazań) oraz zbyt niskie dochody połączone z wysokimi cenami podstawowych produktów i usług (28 proc.). Trudności te zmuszają część społeczeństwa do sięgania po zapasy – w ciągu ostatnich sześciu miesięcy 28 proc. badanych musiało przeznaczyć oszczędności na podstawowe potrzeby, w tym opłacenie prywatnych usług medycznych (35 proc.), bieżące zakupy spożywcze (30 proc.) czy regulowanie stałych rachunków eksploatacyjnych (29 proc.).

Elastyczność budżetowa a 78 miliardów złotych przeterminowanych długów

Scharakteryzowana w raporcie zdolność Polaków do radzenia sobie z nagłymi, nieplanowanymi wydatkami bez konieczności zaciągania pożyczek lub wyprzedaży majątku wskazuje na spore różnice dochodowe. Wydatek do 1 tys. zł jest w stanie pokryć z własnej kieszeni od ręki 23 proc. badanych, kwotę między 1 tys. a 3 tys. zł – 16 proc., a niespodziewany koszt powyżej 100 tys. zł deklaruje możliwość sfinansowania 10 proc. respondentów.

Komentując wyniki badania, główny analityk BIG InfoMonitor dr hab. Waldemar Rogowski zwrócił uwagę na niebezpieczną zależność między brakiem poduszki finansowej a wpadaniem w pętlę zadłużenia. Łączna wartość przeterminowanych zobowiązań wpisanych do baz BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej (BIK) osiągnęła poziom 78 mld zł i dotyczy ponad 2 mln Polaków.

Ponad połowę tej kwoty stanowią długi pozakredytowe, przy czym dominują stosunkowo niewielkie zaległości, nieprzekraczające 5 tys. zł. Świadczy to o tym, że liczne problemy z terminowym regulowaniem rachunków czy opłat nie wynikają z celowego przedłużenia, lecz są bezpośrednią konsekwencją braku nawet minimalnego bufora oszczędnościowego oraz błędów w planowaniu domowego budżetu.

Zobacz też