
Zagraniczny kapitał zatrudnia w Polsce ponad 2,2 miliona osób. Zmiana z fabryki w centrum nowoczesnych technologii
W latach 1990–2025 skumulowany napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) do Polski osiągnął poziom 407,7 mld dolarów, co stanowi równowartość około 40 procent PKB z 2025 roku. Z opublikowanego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) wynika, że zagraniczny kapitał stał się jednym z kluczowych podstaw krajowego rynku pracy – na koniec 2024 roku firmy z udziałem kapitału zagranicznego zatrudniały w Polsce aż 2,23 mln osób.

Analitycy publicznego think tanku wskazują, że Polska stopniowo wychodzi z roli wyłącznego dostawcy taniej siły roboczej. Wraz ze skokowym wzrostem kosztów pracy i energii krajowa gospodarka przestała konkurować na rynku międzynarodowym wyłącznie przewagami kosztowymi, łącząc obecnie funkcję produkcyjną z rolą centrum wiedzy i zaawansowanych usług biznesowych.
Struktura nakładów kapitałowych
Mimo stopniowej transformacji technologicznej, zagraniczni inwestorzy wciąż lokują nad Wisłą przede wszystkim bezpośrednią działalność operacyjną. Z analizy bazy fDi Markets przeprowadzonej przez PIE wynika, że w latach 2016–2025 w Polsce ogłoszono 3 855 projektów typu greenfield (tworzonych od podstaw) oraz przedsięwzięć związanych z ekspansją istniejących zakładów.
Trzy najczęstsze obszary aktywności – produkcja przemysłowa (17,8 proc. ogółu projektów), budownictwo (16,3 proc.) oraz usługi biznesowe (15,7 proc.) – odpowiadały łącznie za niemal połowę (49,8 proc.) wszystkich inicjatyw. Uzupełnieniem struktury branżowej była działalność sprzedażowo-marketingowa (14,8 proc.) oraz branża logistyczna (13,6 proc.).
W kontekście twardych nakładów kapitałowych (CAPEX) przewaga zadań materialnych rysuje się jeszcze wyraźniej: budownictwo, produkcja przemysłowa oraz logistyka skupiły łącznie aż 76,1 proc. wszystkich wygenerowanych nakładów finansowych. Eksperci PIE zaznaczają jednak, że tradycyjna produkcja wciąż wnosi dużą wartość rozwojową poprzez budowanie trwałych łańcuchów dostaw z lokalnymi kooperantami oraz transfer technologii.
Wzrost znaczenia B+R i zaawansowanych usług biznesowych
Raport PIE przynosi wyraziste dowody na stopniowe przesuwanie się polskich zasobów w stronę procesów o wyższej wartości dodanej. Udział projektów o wysokim potencjale modernizacyjnym – obejmujących badania i rozwój (B+R), centrale przedsiębiorstw oraz edukację i szkolenia – skoczył z 9,7 proc. w latach 2016–2019 do 14,1 proc. w latach 2020–2025.
Zjawisko to napędzane było przede wszystkim rosnącym zainteresowaniem segmentem badawczo-rozwojowym, którego udział w strukturalnym koszyku inwestycji zwiększył się z 6,9 proc. do 10,8 proc. Zmianę kierunku potwierdzają również przetasowania w sektorze usług: w porównywanych okresach udział klasycznej produkcji zmalał o 8 punktów procentowych, a budownictwa o 5,9 punktu procentowego, podczas gdy sektor nowoczesnych usług dla biznesu (BPO/SSC/IT) zyskał 6,3 punktu procentowego.
Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego podsumowują, że choć nie można jeszcze mówić o całkowitej zmianie modelu napływu kapitału, polski rynek skutecznie łączy tradycyjne zaplecze wytwórcze z rosnącym potencjałem innowacyjnym.

