
S&P potwierdziła rating Polski. Perspektywa stabilna, ale…
Agencja S&P Global Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie “A-” z perspektywą stabilną – poinformowano w komunikacie agencji. Utrzymanie oceny oznacza, że w ocenie S&P fundamenty gospodarki pozostają solidne, mimo utrzymujących się napięć fiskalnych i rosnącego długu publicznego.

“Stabilna perspektywa odzwierciedla równowagę między stabilnymi średnioterminowymi perspektywami wzrostu gospodarczego Polski w ciągu najbliższych dwóch lat a ryzykiem wzrostu zadłużenia” – napisano w raporcie S&P.
Agencja prognozuje, że PKB Polski wzrośnie o 3,3 proc. w 2025 r. oraz o 3,2 proc. w 2026 r. W ocenie S&P tempo wzrostu wspierać będą przede wszystkim środki unijne, w tym z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) i wieloletnich ram finansowych UE. W latach 2025-2028 średnioroczny wzrost gospodarczy Polski ma się utrzymywać w pobliżu 3 proc.
Do trzech razy sztuka. Kolejna agencja nie wierzy w polityczny konsensus? Co to oznacza?
Główne czynniki ryzyka
Według S&P, kluczowym źródłem ryzyka dla stabilności finansów publicznych są rosnące wydatki zbrojeniowe, połączone z wcześniejszym wzrostem wydatków socjalnych. W ocenie agencji w średnim okresie doprowadzi to do utrzymania wysokich deficytów sektora finansów publicznych.
S&P szacuje, że deficyt sektora general government wzrośnie w 2025 r. do 6,9 proc. PKB, a w 2026 r. spadnie do 6,5 proc. W latach 2025-2028 średni deficyt ma wynosić ok. 6 proc. PKB. W tym samym czasie dług publiczny w relacji do PKB wzrośnie z 48 proc. w 2024 r. do około 67 proc. w 2028 r.
Agencja zwraca uwagę, że znaczna część długu wynika z wydatków zbrojeniowych, które – zgodnie z zasadami rachunkowości ESA 2010 – ujmowane są w deficycie dopiero po dostawie sprzętu. Do wzrostu zadłużenia przyczyniają się także pożyczki w ramach KPO i inne zobowiązania finansowane ze środków unijnych.
MFW ostrzega: Polska na ścieżce fiskalnego ryzyka. Poznaj szczegóły!
Zmiany ratingu?
S&P wskazuje, że rating Polski mógłby zostać obniżony, jeśli w kolejnych latach nastąpiłoby pogorszenie średnioterminowych perspektyw wzrostu gospodarczego lub dalszy wzrost zadłużenia i deficytu. Ryzykiem pozostają też potencjalne szoki zewnętrzne m.in. eskalacja wojny w Ukrainie lub pogorszenie koniunktury w Niemczech, będących głównym partnerem handlowym Polski.
Z kolei podwyższenie ratingu byłoby możliwe, gdyby doszło do trwałej redukcji deficytu fiskalnego i spadku relacji długu publicznego do PKB. Pozytywnie na ocenę mogłoby też wpłynąć utrzymanie stabilnego napływu środków z UE, inwestycji zagranicznych oraz dalsze wzmacnianie ram instytucjonalnych państwa.
Kto jest temu winny? Polska traci wiarygodność. Sprawdź szczegóły!
Silny profil zewnętrzny
W ocenie agencji profil zewnętrzny Polski pozostaje mocny. Rezerwy walutowe odpowiadają ok. 25 proc. PKB, co daje pięciomiesięczne pokrycie importu. S&P przewiduje, że inflacja w Polsce utrzyma się w najbliższych latach w dopuszczalnym paśmie odchyleń od celu NBP (2,5 proc. ±1 pp.), a polityka pieniężna pozostanie ostrożna ze względu na luźną politykę fiskalną.
Agencja zauważa, że niski udział inwestorów zagranicznych w strukturze długu publicznego oraz duża rola krajowego sektora bankowego i funduszy emerytalnych w finansowaniu długu stanowią zarówno bufor stabilizujący, jak i potencjalne ryzyko. Zwłaszcza przy rosnącym zapotrzebowaniu na kredyt w gospodarce.
Ministerstwo Finansów podkreśliło, że utrzymanie ratingu na poziomie “A-” potwierdza wiarygodność Polski na rynkach finansowych. Resort zwrócił uwagę, że rating mógłby zostać podniesiony, jeśli deficyt budżetowy spadnie do znacznie niższych poziomów i zostanie utrzymany stabilny napływ funduszy unijnych i inwestycji zagranicznych.

