
Coraz więcej firm upada w Polsce. Zwłaszcza w tych branżach
Główny Urząd Statystyczny podał nowe dane o rejestracji i upadłości firm w Polsce. Dane z ostatniego kwartału 2025 roku prezentują mieszany obraz kondycji polskiego biznesu. Z jednej strony odnotowano więcej rejestracji firm niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Z drugiej strony ogłoszono też więcej bankructw. Które branże miały najwięcej upadłości?

W IV kwartale 2025 roku powstało 83 673 firm w Polsce – podał Główny Urząd Statystyczny To jest o 2% więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, gdzie odnotowano 82 029 rejestracji. Blisko 82% wszystkich rejestracji z ostatniego kwartału 2025 roku dotyczyła osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.
Najwięcej nowych firm powstało w usługach (25%), budownictwie (17,1%) oraz handlu; naprawy pojazdów samochodowych (12,8%). Największy wzrost rejestracji w porównaniu z IV kwartałem 2024 roku odnotowano w usługach (10,6%) i przemyśle (10%). Spadek odnotowano tylko w handlu – w sekcji naprawy pojazdów samochodowych (o 18,8%) oraz zakwaterowaniu i gastronomii (o 1,5%).
Jak podaje GUS, w całym 2025 roku zanotowano 345 019 rejestracji przedsiębiorstw, czyli o 0,6% mniej niż w roku 2024.
Gorsze nastroje wśród przedsiębiorców? Przyczyn jest kilka, dowiedz się więcej!
Ile firm zbankrutowało?
W ostatnim kwartale 2025 roku 102 firmy upadły wobec 95 w analogicznym okresie w 2024 roku. Największy wzrost liczby upadłości odnotowano w budownictwie i w usługach, po 7 jednostek.
Wzrost liczby upadłości odnotowano również w informacji i komunikacji, która odnotowała o 4 więcej przypadki niewypłacalności. Pogorszenie widać również w zakwaterowaniu i gastronomiu, gdzie odnotowano 2 więcej przypadki.

W pozostałych branżach odnotowano spadek upadłości. Największy spadek odnotował transport i gospodarka magazynowa, o 7 jednostek. Lepsze wyniki odnotował również handel i przemysł.
Chcesz prowadzić swój biznes bez zbędnej biurokracji i kosztów? Zgłos się do Fundacji Twój StartUP!
Jakie wyzwania stoją przed przedsiębiorcami w 2026 roku?
Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że według ankietowanych kobiet polski biznes najmniej jest przygotowany na konflikty zbrojne. Aż 39% uważa, że ich firma nie jest gotowa na taką sytuacje.
Innymi dużymi wyzwaniami są rosnące nierówności społeczne oraz pogarszający się stan zdrowia i samopoczucia w społeczeństwie. Nie ma się co dziwić tym nastrojom. Według badania UCE Research aż 78,3% pracujących Polaków doświadcza przynajmniej jeden symptom wypalenia zawodowego.
Kolejnym istotnym problemem zdrowotnym jest otyłość. Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że blisko 65% dorosłych Polaków ma problem z otyłością lub nadwagą – podał Narodowy Fundusz Zdrowia w październiku. Globalnie dotyczy to prawie 2 na 5 dorosłych osób. To nie tylko problem zdrowotny, ale też ekonomiczno-gospodarczy. Dotyczy niemal każdego kraju na świecie. Dlaczego?
Przeprowadzono badanie w 161 krajach na ten temat. Wynika z niego, że ekonomiczne koszty otyłości i nadwagi w Polsce w 2019 r. wyniosły 2,58 proc. PKB. Jednak do 2060 r. mają wzrosnąć aż do 4,86 proc. PKB. To więcej niż rekordowe wydatki w 2026 r. na bezpieczeństwo i armię, które będą stanowić 4,81 proc. PKB.
W obliczu tych danych dobrostan i zdrowie Polaków są ważne nie tylko z perspektywy społecznej, ale też ekonomiczno-gospodarczej.
Twoja firma ma stronę internetową? Sprawdź jej bezpieczeństwo!
Ponadto niemal co trzecia firma (27%) nie jest gotowa na wyzwania związane z inflacją. Niepokojący jest odsetek firm, które nie są gotowe na cyberzagrożenia, ponieważ konsekwencje tego mogą być gigantyczne. Od wielkich strat finansowych po utratę zaufania i lojalności klientów.
Z badania firmy ClickMeeting wynika, że ponad jedna trzecia polskich firm w ciągu minionego roku doświadczyła cyberataku. W obliczu rosnącej liczby cyberzagrożeń i zintensyfikowanych ataków hakerskich cyberbezpieczeństwo warto potraktować poważnie w 2026 roku.

