
Glapiński prognozuje trwałą stabilizację, ale ostrzega. To “cisza przed burzą”
Polska gospodarka znajduje się w unikalnym momencie: rozwija się najszybciej w Europie przy jednoczesnym utrzymaniu inflacji w ryzach. Prezes NBP, Adam Glapiński, podczas Forum Bankowego w Warszawie ogłosił najnowszą projekcję banku centralnego, która zakłada, że stabilizacja cen ma charakter trwały. Ostrzegł jednak, że światowe finanse stoją u progu gwałtownych zmian, które wymuszą wypracowanie nowego porządku walutowego.

Z najnowszego raportu o inflacji wynika, że do końca 2026 roku, a prawdopodobnie także w roku kolejnym, wskaźnik wzrostu cen będzie oscylował blisko celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5% (+/- 1 pkt proc.). Według wstępnych odczytów, w styczniu inflacja wyniosła 2,2%, co plasuje ją poniżej środka celu banku centralnego.
Dynamika PKB na tle Europy
Podczas gdy wiele gospodarek zachodnich zmaga się ze stagnacją, Polska notuje wyniki, które prezes Glapiński określił mianem “komfortowych”. Dynamika PKB sięgająca 4% przy jednoczesnej niskiej inflacji to – zdaniem szefa NBP – zjawisko rzadkie i wymagające rozważnej polityki monetarnej.
“Mamy wysoki wzrost i niską inflację, co jest rzadkim zjawiskiem występującym jednocześnie i nie będzie trwać wiecznie. Polska gospodarka rozwija się szybko, na tle Europy bardzo szybko. Wszystkie prognozy banku centralnego, ale też i międzynarodowych instytucji wskazują, że stabilizacja inflacji w Polsce jest trwała” – podkreślił prof. Adam Glapiński.
Rynek pracy w kleszczach. Polacy spokojni mimo rekordowej stopy bezrobocia? Sprawdź!
Prezes NBP przypomniał, że jeszcze trzy lata temu inflacja przekraczała 18%, a pesymiści kreślili “kasandryczne wizje” zapaści gospodarczej. Tymczasem według raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Polsce udało się zdusić drożyznę przy minimalnych kosztach dla rynku pracy i aktywności ekonomicznej.
Sektor bankowy pod lupą
Dobra kondycja gospodarki znajduje odzwierciedlenie w wynikach sektora bankowego. W 2025 roku zysk netto polskich banków wyniósł rekordowe 48 mld zł. Adam Glapiński zaznaczył, że wysoka zyskowność i silne kapitały banków są kluczowe nie tylko dla akcjonariuszy, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa finansowego państwa i zdolności do finansowania modernizacji gospodarki.
Prezes NBP skierował jednak jasny apel do przedstawicieli sektora:
“Wy, jako sektor bankowy, musicie wspierać polską gospodarkę jeszcze lepiej niż do tej pory. Z satysfakcją przyjąłem dane o przyspieszeniu akcji kredytowej dla przedsiębiorstw, ale nadal relacja tych kredytów do PKB pozostaje poniżej średniej unijnej i krajów z regionu”.
Zdaniem banku centralnego, wysokie kapitały pozwalają bankom na jednoczesne zwiększanie finansowania firm oraz wspieranie finansów państwa poprzez obligacje skarbowe.
Polski konsument odporny na mróz? Dane GUS zaskoczyły rynek!
Ryzyka prawne
Choć sytuacja makroekonomiczna jest stabilna, sektor bankowy mierzy się z nowymi zagrożeniami o charakterze legislacyjnym i prawnym. Według analiz NBP, banki poniosły już około 100 mld zł kosztów związanych z ryzykiem prawnym hipotek walutowych, co niemal w pełni pokrywa potencjalne roszczenia.
Niepokój prezesa NBP budzi jednak “rozlewanie się” sporów prawnych na inne obszary.
“Ryzyko prawne zaczęło rozlewać się na inne obszary, a kancelarie prawne poszukują nowych rynków zbytu dla swoich usług, które są niesamowicie rozbudowane. Wskazuję na próby podważania WIBOR-u i sankcję kredytu darmowego. Zmniejszeniu tej niepewności, bez uszczerbku dla konsumenta, będą służyć odpowiednie rozwiązania legislacyjne” – zapowiedział Glapiński, wskazując na współpracę z Komitetem Stabilności Finansowej (KSF) nad nowelizacją ustawy o kredycie konsumenckim.
W przededniu nowego porządku świata
Najbardziej frapująca część wystąpienia dotyczyła jednak przyszłości globalnego systemu finansowego. Adam Glapiński sugeruje, że obecna stabilizacja to jedynie “cisza przed burzą” w skali światowej. Zapowiedział gwałtowne zmiany, które doprowadzą do wyłonienia się nowego porządku walutowego.
“Stoimy w przededniu ogromnych zmian w finansach światowych, świat się ogromnie zmienia, zmiany będą gwałtowne i wyłoni się z tego nowy porządek walutowy i finansowy. My – trzymając się zachodniej hemisfery – znajdziemy w nim swoje miejsce” – ocenił szef NBP.
Łapówki w Polsce. Zobacz, ilu Polaków przyznaje się do ich dawania
W tym kontekście prezes uzasadnił strategię systematycznego zwiększania zasobów złota przez polski bank centralny. Kruszec ten ma być kotwicą bezpieczeństwa w czasach, które Glapiński określił jako koniec “przygrywki i zabawy” w światowych finansach.
Polska wkracza w ten burzliwy okres z mocną kartą przetargową: stopą referencyjną na poziomie 4% (stan na koniec 2025 r.), stabilnym wzrostem i systemem bankowym, który – dzięki konserwatywnej polityce nadzoru – uniknął błędów popełnianych przez instytucje w krajach wyżej rozwiniętych.
źródło: PAP, Bankier, Business Insider

