
Gospodarka przyspiesza. To trwałe czy chwilowe odbicie?
Polska gospodarka rośnie w siłę — w pierwszym kwartale 2025 roku PKB zwiększył się o 3,2 proc. r/r, co czyni nas jednym z liderów wzrostu w UE. Wzrost napędza popyt krajowy i odbicie inwestycji, ale eksport netto i niektóre sektory nadal ciągną wyniki w dół. Czy to trwałe odbicie, czy chwilowe przyspieszenie?

W pierwszym kwartale 2025 roku konsumpcja prywatna pozostaje kluczowym motorem wzrostu gospodarczego. Główny Urząd Statystyczny odnotował wzrost spożycia gospodarstw domowych o 2,5 proc. r/r, choć jest to wyraźne spowolnienie wobec 3,5 proc. z końca 2024 roku. Wpływ konsumpcji na PKB wyniósł +1,6 pkt proc.
Spożycie ogółem, obejmujące także wydatki publiczne, wzrosło o 2,4 proc., a spożycie sektora publicznego dodało do PKB kolejne +0,4 pkt proc. Ekonomiści wskazują, że poprawiająca się sytuacja na rynku pracy oraz utrzymujące się programy społeczne sprzyjają stabilnej konsumpcji.
Choć sprzedaż detaliczna rosła umiarkowanie, znacznie lepiej wyglądała dynamika usług, szczególnie w styczniu i lutym. To właśnie sektor usług konsumenckich ciągnie wynik konsumpcyjny, mimo że inflacja nadal ogranicza realną siłę nabywczą.
Inwestycje odbijają z zaskoczenia
Jednym z pozytywnych zaskoczeń początku roku był dynamiczny wzrost inwestycji. Nakłady brutto na środki trwałe zwiększyły się o 6,3 proc. r/r, co stanowi wyraźną poprawę wobec spadku o 6,9 proc. w czwartym kwartale 2024 roku. Stopa inwestycji wzrosła do 13,2 proc. PKB.
Ekonomiści oczekiwali zaledwie 1,1 proc. wzrostu inwestycji — rzeczywisty wynik jest więc ponad pięć razy wyższy. Wpływ inwestycji na PKB wyniósł +0,8 pkt proc., co sygnalizuje możliwe trwałe odbicie po okresie dekoniunktury.
Dodatkowo, akumulacja brutto — obejmująca także zmiany w zapasach — wzrosła aż o 19,9 proc. r/r. To wyraźny sygnał, że firmy przygotowują się na zwiększony popyt lub odtwarzają zapasy po ubiegłorocznych cięciach.
Eksport hamuje, saldo handlu na minusie
Nie wszystko jednak wygląda optymistycznie. Eksport netto miał ujemny wpływ na wzrost gospodarczy — odjął z PKB 1,1 pkt proc. To poprawa wobec -1,6 pkt proc. z końcówki 2024 roku, ale nadal istotny balast dla wzrostu.
Spadek kontrybucji eksportu netto związany jest z silnym wzrostem importu, który z kolei wynika ze zwiększonego popytu krajowego i odbicia inwestycji. Oznacza to, że ożywienie wewnętrzne nie przekłada się jeszcze na poprawę bilansu handlowego.
W tle pozostaje słaba koniunktura w Niemczech i strefie euro, która ogranicza popyt na polskie towary przemysłowe. Eksperci liczą, że ożywienie globalne w drugiej połowie roku pomoże przywrócić równowagę.
GUS z nowymi danymi. Inflacja znów spadła. Co na to ekonomiści?
Transport liderem, przemysł w cieniu
Wartość dodana brutto wzrosła o 2,2 proc. r/r. Najsilniej rozwijał się sektor transportu i gospodarki magazynowej (+4,1 proc.), co może być efektem odbudowy popytu krajowego i zwiększonego obrotu handlowego.
Zaskakująco dobrze wypadł również sektor usług publicznych — administracja, edukacja, ochrona zdrowia i zabezpieczenia społeczne — łącznie odnotowały wzrost o 3,8 proc. W pozostałych usługach rynkowych dynamika sięgnęła 2,7 proc.
Z drugiej strony, przemysł urósł zaledwie o 1 proc., a budownictwo o 0,8 proc. Najsłabszy wynik zanotował sektor finansowy i ubezpieczeniowy, gdzie wartość dodana brutto spadła o 0,1 proc. To pokazuje, że odbicie nie jest jeszcze równomierne.
Polska przygniatana długiem publicznym. Ekonomiści biją na alarm!
PKB rośnie, ale wyzwań nie brakuje
Wstępny szacunek GUS pokazuje, że Polska gospodarka rozwija się w tempie 3,2 proc. r/r, a po wyrównaniu sezonowym tempo wzrostu wynosi nawet 3,7 proc. To jeden z najwyższych wyników w Unii Europejskiej.
Mimo pozytywnych sygnałów w zakresie konsumpcji i inwestycji struktura wzrostu nadal wskazuje na pewne nierównowagi. Słaby eksport netto, niska dynamika przemysłu i wciąż umiarkowany wzrost budownictwa sugerują, że pełne odbicie jeszcze przed nami.
Ostateczna weryfikacja danych przez GUS nastąpi w kolejnych miesiącach. Na razie jednak obraz gospodarki jest zdecydowanie jaśniejszy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego — i to dobry sygnał na dalszą część 2025 roku.
źródło: Money, Rzeczpospolita, Business Insider

