
Inwestowanie po polsku. Co blokuje Polaków – wiedza czy mentalność?
Z oszczędzaniem młodzi Polacy radzą sobie świetnie, z inwestowaniem – dużo gorzej. 89% odkłada pieniądze, ale tylko 37% podejmuje ryzyko pomnażania kapitału Powód? Strach przed własną niewiedzą. Pytanie więc brzmi: kto i kiedy nauczy ich w końcu finansowej odwagi?

Młodzi Polacy mają pieniądze na czarną godzinę. Z raportu “Inwestowanie oczami młodych dorosłych – wiedza, przekonania, postawy, zachowania”, przygotowanego przez Biostat na zlecenie Związku Przedsiębiorstw Finansowych, wynika, że niemal dziewięciu na dziesięciu Polaków w wieku 18–35 lat ma na koncie jakieś oszczędności. Ale na tym często kończy się ich finansowa odwaga. Gdy pojawia się temat inwestowania, wielu spuszcza wzrok – aż 37% młodych dorosłych obawia się, że nie ma wystarczającej wiedzy, by się za to zabrać.
Konto oszczędnościowe sposobem na polskie oszczędzanie?
Patrząc szerzej, co trzeci Polak ocenia swoją wiedzę ekonomiczną jako słabą – wynika z kolejnego badania. Potwierdza to raport “Poziom wiedzy finansowej Polaków 2025” przygotowany na zlecenie Fundacji Warszawski Instytut Bankowości i Fundacji GPW, według którego 33% ankietowanych uważa, że ich wiedza finansowa jest mała lub bardzo mała. O tym badaniu więcej pisaliśmy tutaj.

Źródło: Raport “Poziom wiedzy finansowej Polaków 2025”
Być może właśnie dlatego średnio aż 40% młodych dorosłych trzyma pieniądze na zwykłym rachunku lub koncie oszczędnościowym? Inwestycyjne ciekawostki, takie jak obligacje, złoto, kryptowaluty czy akcje, wciąż pozostają niszą.

Źródło: Raport “Poziom wiedzy finansowej Polaków 2025”
Owszem, młodzi dorośli interesują się bardziej zaawansowanymi formami inwestowania nieco częściej niż reszta społeczeństwa. Mowa tu jednak o różnicy zaledwie kilku punktów procentowych. Waluty obce i polisy na życie wybiera 10% z nich, obligacje i złoto – 8%, kryptowaluty – 7%, fundusze TFI – 6%, akcje – 4%, a ETF-y zaledwie 3%.
Rozpusta czy spokój?
Po co Polacy inwestują? Odpowiedź na to pytanie ujawnia nie tylko ich motywacje, ale – paradoksalnie – także powody, dla których wielu w ogóle nie inwestuje. Pokazuje też dwie odmienne mentalności.
Dla 53% najważniejsze jest bezpieczeństwo. Chcą oni chronić się przed finansowymi niespodziankami i spać spokojnie, wiedząc, że przyszłość nie przyniesie nieprzyjemnych sytuacji. Niemal tyle samo – 47% – traktuje inwestowanie jako drogę do wolności. Ci ankietowani marzą z kolei o życiu pełnym możliwości, spełnianiu planów i budowaniu zamożności na własnych warunkach.
Dla młodych Polaków inwestowanie to więc nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim wybór spokoju lub swobody – przy czym to pierwsze podejście, patrząc choćby na najpopularniejsze formy lokowania kapitału, jest im dziś chyba mimo wszystko bliższe.
Mniej ale pewniej?
– Młodzi dorośli stawiają na bezpieczeństwo inwestycji bardziej niż na szybki zysk – czytamy w raporcie ZPF. I faktycznie – dane pokazują, iż 85% inwestujących młodych dorosłych woli mniejszy, ale pewny zysk, niż szansę na większe zyski przy wyższym ryzyku. 80% wybiera spokojny, systematyczny wzrost wartości kapitału zamiast gwałtownych skoków.
Preferencja niskiego ryzyka znajduje też odzwierciedlenie w dywersyfikacji portfela – taką strategię stosuje 73% badanych. Podobne tendencje widać wśród osób, które dziś nie inwestują, ale planują inwestować w przyszłości.
6 typów przedsiębiorców w Polsce. Rekiny biznesu “pływają” za granicą?
Wobec tego najważniejsze pytanie brzmi: dlaczego aż tylu Polaków nie inwestuje? Najczęściej wskazywanym powodem, niezależnie od rodzaju instrumentu finansowego, jest brak wystarczającej wiedzy. Tuż za nim pojawia się jednak obawa przed zbyt wysokim ryzykiem utraty kapitału. Pokazuje to, że przyczyną problemu jest nie tylko ograniczona wiedza, ale też lęk, który mógł dodatkowo zniekształcać subiektywną ocenę kompetencji finansowych.

Źródło: Raport “Poziom wiedzy finansowej Polaków 2025”
Co z tą wiedzą?
Samoświadomość Polaków warto skonfrontować z bardziej obiektywnym spojrzeniem na ich wiedzę. Pod koniec 2024 roku dr Anna Macko z Akademii Leona Koźmińskiego, prof. Elżbieta Kubińska oraz dr Magdalena Adamczyk-Kowalczuk z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przeprowadziły badanie porównujące sposoby oszczędzania i inwestowania Polaków, Amerykanów i Hindusów. Polacy wzięli udział w teście FINRA, sprawdzającym m.in. znajomość mechanizmów stóp procentowych, inflacji oraz zasad oceny ryzyka.
O wynikach szerzej pisaliśmy w innym naszym artykule, ale same rezultaty ujawniły paradoks: spośród wszystkich badanych grup to właśnie Polacy zdobyli najwyższy wynik w teście poprawnych odpowiedzi, a jednocześnie najczęściej deklarowali brak wiedzy finansowej.
Maciej Samcik, ekonomista i autor bloga “Subiektywnie o finansach”, zauważa, że w przeciwieństwie do Amerykanów czy Hindusów, Polacy rzadziej odpowiadają “na chybił trafił”. Jeśli nie są pewni, wolą przyznać “nie wiem”. Jego zdaniem świadczy to o tym, że mimo solidnego poziomu kompetencji finansowych wciąż brakuje nam pewności siebie w tym obszarze.
Jednocześnie brakuje rzetelnych i aktualnych danych na temat pewności siebie Polaków. W 2024 roku próbowała ją zmierzyć Fundacja WłączeniPlus – okazało się, że tylko 47% Polaków uważa się za pewnych siebie, czyli niecała połowa. Jeszcze bardziej zatrważające są wyniki badania “Polacy o odwadze” z 2021 roku, przeprowadzonego na zlecenie Grupy ANG: za zdecydowanie odważnych uważało się wówczas jedynie 5% respondentów, 23% deklarowało, że “raczej jest osobą odważną”, a 51% przyznało, że jest tylko “trochę odważnych”.
Wiedza antidotum na lęk?
To pytanie wydaje się kluczem. Polacy kulturowo często borykają się z brakiem pewności siebie w sprawach finansów, jednak wiedza mogłaby wiele zmienić. – Polacy to finansowi analfabeci – tak podsumował czerwcowe dane Polskiego Funduszu Rozwoju Robert Ditrych, finansista i inwestor, wskazując na palącą potrzebę edukacji.
Problem jest konkretny, bo – według najnowszych danych – około 28–30% wszystkich aktywów gospodarstw domowych leży na rachunkach bieżących, które najczęściej nie przynoszą żadnych odsetek. W efekcie, w rankingu nieefektywności zarządzania kapitałem zajmujemy absolutną czołówkę Europy. Oszczędzamy dużo, ale oszczędzamy źle – i to jest prawdziwe wyzwanie dla polskiej edukacji finansowej.
– Rezultaty jasno pokazują, że – jeśli chcemy, aby młodzi ludzie angażowali się w inwestowanie – musimy pomóc im zrozumieć mechanizmy rządzące światem finansów. Obecny poziom ich wiedzy na temat instrumentów finansowych odbiega od poziomu wymaganego dla świadomego inwestora, a błędne przekonania, na których się opierają, często stanowią barierę w podejmowaniu optymalnych decyzji inwestycyjnych – tak komentuje badanie Alina Bączar, Wiceprezes Zarządu Fundacji GPW.
Źródła: GPW, 300gospodarka, Biznes Newseria, Kampanie Społeczne, Uniwersytet Civitas

