
„Kiedy przyjdziesz jeszcze ze mną tak porozmawiać?” O migracji, tożsamości i sile rozmowy – wywiad z dr Stellą Strzemecką
Czy można stworzyć grę, która buduje relacje i wspiera proces poznawania samych siebie oraz siebie nawzajem? Okazuje się, że tak. To właśnie umożliwia gra KAMELEON NEON w poszukiwaniu ja®, której autorką jest dr Stella Strzemecka – socjolożka, badaczka i edukatorka. Rozmawiamy o doświadczeniach dzieci polskich imigrantów, tożsamości oraz o tym, jak ważne są rozmowy, które pozwalają poczuć się naprawdę wysłuchanym. Dr Stella opowiada również o kulisach powstania gry, towarzyszącego jej projektu oraz wyzwaniach, z jakimi mierzyła się na tej drodze.

Katarzyna Piątek: Zajmuje się Pani tematyką migracji rodzinnych, dzieciństwa, tożsamości oraz procesów adaptacji społecznej. Który z Pani projektów jest obecnie najistotniejszy?
Dr Stella Strzemecka: Aktualnie najważniejszym projektem jest dla mnie KAMELEON NEON w poszukiwaniu ja®. Choć wiele osób kojarzy go przede wszystkim jako grę edukacyjną, w rzeczywistości jest to znacznie szerszy projekt tożsamościowy. Składają się na niego gry w różnych wariantach, warsztaty, szkolenia, webinary, prelekcje, scenariusze zajęć oraz materiały edukacyjne wspierające rozmowy o tożsamości, emocjach i relacjach.
Łączy je wspólna idea: tworzenie bezpiecznej przestrzeni do poznawania siebie i lepszego rozumienia innych.
Katarzyna: Co sprawiło, że wybrała Pani temat migracji rodzinnych?
Stella: Od początku fascynowało mnie dzieciństwo i to, jak środowisko społeczne wpływa na rozwój człowieka. Gdy zetknęłam się z historiami rodzin migracyjnych, zobaczyłam, że dzieci dorastające między krajami, językami i kulturami mają wyjątkowe doświadczenia, a jednocześnie ich głos często pozostaje niesłyszalny.
Chciałam spojrzeć na migrację z perspektywy dzieci. Nie przez pryzmat statystyk czy decyzji dorosłych, ale codziennych doświadczeń, szkoły, przyjaźni, języka i poczucia przynależności. Zależało mi na tym, aby nie tylko mówić o dzieciach, ale przede wszystkim słuchać ich. Wiele najważniejszych inspiracji do moich badań i późniejszych działań edukacyjnych pochodzi właśnie z ich doświadczeń, pytań i refleksji.
Katarzyna: Czy pamięta Pani moment, w którym poczuła, że ten temat jest szczególnie istotny i chce go Pani dalej rozwijać?
Stella: Tak. Takich momentów było wiele, ale jeden szczególnie zapadł mi w pamięć. Po jednym z wywiadów badawczych dziecko zapytało mnie: „Kiedy przyjdziesz jeszcze ze mną tak porozmawiać?” To było jedno z tych zdań, które zostają z człowiekiem na całe życie.
Uświadomiłam sobie wtedy, że dla tego dziecka rozmowa badawcza nie była tylko elementem projektu naukowego. Była doświadczeniem bycia wysłuchanym. Pomyślałam wtedy, że dzieci bardzo potrzebują przestrzeni do rozmowy o tym, co czują, czego doświadczają i kim są.
Dzisiaj wiem, że właśnie wtedy zaczęło dojrzewać we mnie przekonanie, że chcę szukać nowych sposobów wspierania takich rozmów.

“Im lepiej rozumiemy siebie, tym lepiej rozumiemy innych”
Katarzyna: Jak narodził się pomysł gry edukacyjnej o tożsamości Kameleon NEON?
Stella: Pomysł pojawił się już w 2014 roku podczas moich badań z udziałem dzieci polskich imigrantów w Norwegii. Rozmawiałam wtedy z dziećmi dorastającymi między językami, kulturami i krajami. Coraz częściej widziałam, jak ogromną wartość mają szczere, spokojne rozmowy o codziennych doświadczeniach i tożsamości.
Właśnie wtedy zaczęłam marzyć o stworzeniu przyjaznej przestrzeni i narzędzia dostępnego dla każdego — dzieci, rodziców, nauczycieli i specjalistów. W pamięci szczególnie pozostało mi wspomniane wcześniej pytanie dziecka: „Kiedy przyjdziesz jeszcze ze mną tak porozmawiać?” Mam poczucie, że KAMELEON NEON jest próbą odpowiedzi na to pytanie.
Katarzyna: Jak przebiegała realizacja pomysłu?
Stella: Pomysł dojrzewał przez wiele lat. W lutym 2020 roku obroniłam doktorat, a już dwa miesiące później, w kwietniu, rozpoczęłam prace nad pierwszymi prototypami gry. Paradoksalnie pandemia, mimo wielu trudności, stworzyła także przestrzeń do intensywnej pracy koncepcyjnej i testowania rozwiązań online. W kolejnych latach powstawały następne wersje gry, które były rozwijane, testowane i poddawane ewaluacji zarówno podczas spotkań stacjonarnych, jak i internetowych. Ostateczna wersja gry KAMELEON NEON w poszukiwaniu ja® powstała w 2025 roku.
Dziś projekt obejmuje nie tylko gry, ale także warsztaty, szkolenia, webinary i materiały edukacyjne wspierające rozmowę o tym, kim jesteśmy.
Katarzyna: Dlaczego temat tożsamości jest tak ważny i aktualny?
Stella: Żyjemy w świecie dynamicznych zmian, mobilności i ogromnej różnorodności doświadczeń. Dzieci i młodzież coraz częściej zadają sobie pytania: Kim jestem? Gdzie przynależę? Co jest dla mnie ważne?
Tożsamość daje człowiekowi poczucie ciągłości, bezpieczeństwa i sensu. Pomaga rozumieć siebie, podejmować decyzje i budować relacje z innymi.
Jestem przekonana, że im lepiej rozumiemy siebie, tym łatwiej jest nam rozumieć innych.

KAMELEON NEON w poszukiwaniu ja® – to nie tylko gra, to projekt edukacyjny wspierający dialog
Katarzyna: Jak wyglądał proces tworzenia gry – od pierwszego pomysłu do finalnego projektu?
Stella: To był proces trwający ponad pięć lat, choć jego korzenie sięgają badań, które rozpoczęłam w 2014 roku.
Najpierw były setki rozmów z dziećmi, młodzieżą, rodzicami i nauczycielami. Potem analiza badań naukowych dotyczących migracji, tożsamości, edukacji międzykulturowej i rozwoju dziecka. Następnie rozpoczął się etap tworzenia pytań, kategorii tematycznych oraz sposobów prowadzenia rozmowy.
Od 2020 roku powstawały kolejne prototypy gry. Każda wersja była wielokrotnie testowana podczas warsztatów, szkoleń i spotkań edukacyjnych. Zależało mi nie tylko na atrakcyjności kart i tarcz, ale również na tym, aby korzystanie z gry było bezpieczne emocjonalnie dla uczestników.
W efekcie powstała nie tylko gra, ale cały projekt edukacyjny wspierający dialog.
Katarzyna: Co było w tym procesie największym wyzwaniem?
Stella: Największym wyzwaniem było znalezienie równowagi między prostotą a głębią.
Chciałam stworzyć narzędzie, które będzie zrozumiałe dla dziecka, a jednocześnie inspirujące dla nastolatka i osoby dorosłej. Zależało mi także na stworzeniu przestrzeni wolnej od oceniania, presji i rywalizacji.
Katarzyna: Coś jeszcze okazało się trudne?
Stella: Wyzwaniem było przełożenie wieloletnich badań naukowych na język codziennej rozmowy. Chciałam, aby za każdą z 80 kart, każdym pytaniem, niedokończonym zdaniem oraz każdym z 16 światów rozmowy — takich jak podróże, rodzina, codzienność, kultura, jedzenie, przyroda, znajomi i przyjaciele czy zmysły — stała wiedza i refleksja, ale żeby uczestnicy nie mieli poczucia udziału w lekcji czy terapii.
Katarzyna: Na jakich doświadczeniach graczy zależało Pani najbardziej?
Stella: Przede wszystkim na poczuciu bezpieczeństwa, bycia wysłuchanym i zauważonym.
Bardzo zależało mi na tym, aby uczestnicy odkrywali, że ich historie mają znaczenie. Żeby mogli mówić o sobie bez obawy przed oceną. Marzyłam o narzędziu, które będzie budowało ciekawość drugiego człowieka i pozwalało zadawać pytania, na które często brakuje czasu w codziennym życiu.

“Każda odpowiedź jest ważna, ponieważ każda historia jest ważna”
Katarzyna: Czym ta gra wyróżnia się na tle innych narzędzi edukacyjnych dotyczących tożsamości?
Stella: Przede wszystkim tym, że nie została stworzona wyłącznie przy biurku projektowym.
KAMELEON NEON wyrasta z wieloletnich badań naukowych, doświadczeń edukacyjnych i setek rozmów prowadzonych z dziećmi, młodzieżą oraz rodzinami.
Po drugie, nie jest jedynie grą. To projekt tożsamościowy obejmujący gry, warsztaty, szkolenia, materiały edukacyjne i działania wspierające dialog.
KAMELEON NEON narodził się z badań, ale jego celem nie jest badanie ludzi. Projekt ten ma służyć tworzeniu warunków do rozmowy, refleksji i wzajemnego poznawania się.
Wyróżnia go także brak rywalizacji. Nie ma zwycięzców i przegranych. Liczy się rozmowa, refleksja i ciekawość drugiego człowieka. Każda odpowiedź jest ważna, ponieważ każda historia jest ważna.
Katarzyna: Jak reagują na nią dzieci, młodzież i dorośli?
Stella: Bardzo różnie — i właśnie to jest najpiękniejsze.
Dzieci często odpowiadają spontanicznie i z ogromną szczerością. Młodzież docenia możliwość rozmowy o sprawach, o których rzadko rozmawia się w szkole. Dorośli są często zaskoczeni tym, jak wiele dowiadują się o swoich dzieciach, uczniach czy współuczestnikach gry.
Bardzo często słyszę po warsztatach:
„Nie spodziewałam się, że jedno pytanie może wywołać tak ważną rozmowę.”
„Tego o Tobie nie wiedziałem.”
„Niewiarygodne, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam.”
Takie reakcje pokazują, że czasem jedno dobrze postawione pytanie może otworzyć przestrzeń do rozmowy, na którą czekaliśmy od dawna.
Katarzyna: Co Panią najbardziej zaskoczyło czy też poruszyło w trakcie rozmów z uczestnikami?
Stella: Najbardziej pamiętam nie pojedyncze historie, ale potrzebę rozmowy, którą dostrzegałam u dzieci. Wiele z nich opowiadało o życiu pomiędzy różnymi światami — językami, kulturami i krajami. Jednocześnie potrafiły dostrzegać w tej różnorodności ogromne bogactwo.
Szczególnie poruszyło mnie wspomniane już pytanie: „Kiedy przyjdziesz jeszcze ze mną tak porozmawiać?” To zdanie stało się dla mnie przypomnieniem, że czasem najcenniejszym, co możemy dać drugiemu człowiekowi, jest uważna rozmowa.

Rozmowa może budować mosty i ułatwiać zrozumienie się nawzajem
Katarzyna: W jaki sposób rodzice planujący migrację mogą ułatwić dzieciom ten proces?
Stella: Przede wszystkim poprzez rozmowę, cierpliwość i zrozumienie.
Dzieci potrzebują nie tylko informacji o zmianie, ale także przestrzeni do wyrażania emocji i pytań. Ważne jest, aby mogły mówić zarówno o swoich nadziejach, jak i obawach.
Rodzicom często powtarzam, że warto dać dzieciom jednocześnie „korzenie i skrzydła” — pomagać zachować więź z krajem pochodzenia, językiem i rodziną, a jednocześnie wspierać je w budowaniu relacji w nowym środowisku.
Najważniejsze jest jednak to, aby dziecko nie miało poczucia, że musi wybierać między jednym światem a drugim. Można należeć do więcej niż jednego miejsca i więcej niż jednej kultury.
Katarzyna: Jakie są Pani najbliższe plany?
Stella: Obecnie rozwijam kolejne odsłony projektu KAMELEON NEON. Pracuję nad nowymi materiałami edukacyjnymi, scenariuszami zajęć, szkoleniami oraz narzędziami wspierającymi rozmowę o tożsamości, relacjach i dobrostanie psychicznym.
W planach jest również nowa gra skierowana przede wszystkim do dorosłych, która będzie zapraszała do jeszcze bardziej pogłębionych rozmów o wartościach, życiowych doświadczeniach i relacjach.
Katarzyna: Jakie marzenie przyświeca Pani pracy?
Stella: Moim marzeniem jest, aby KAMELEON NEON był rozpoznawany nie tylko jako gra, ale jako projekt społeczny i edukacyjny pokazujący, że rozmowa może budować mosty, wzmacniać poczucie przynależności i pomagać ludziom lepiej rozumieć siebie nawzajem.
W pewnym sensie nadal realizuję marzenie, które narodziło się podczas badań w Norwegii w 2014 roku — marzenie o tym, aby jak najwięcej osób mogło usłyszeć i zadać pytania podobne do tego, które kiedyś usłyszałam od jednego z dzieci:
„Kiedy przyjdziesz jeszcze ze mną tak porozmawiać?”
Więcej informacji o grze i projekcie edukacyjnym dr Stelli Strzemeckiej można znaleźć na Instagramie (nazwa użytkownika kameleonneon) i na stronie https://kameleon-neon.pl/.

