Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Koniec dyktatu pracodawców w marketingu? Oferty zalewają rynek, a specjaliści są na wagę złota

Sektor marketingowy w Polsce przechodzi największą transformację od czasów pandemii. Z opublikowanego raportu portalu Rocketjobs.pl (“Trendy rekrutacyjne w sektorze: marketing”, przygotowanego we współpracy z WPP Media oraz “Marketer+”) wynika, że po latach zjadania podwyżek przez inflację, pierwsza połowa 2026 roku przyniosła wreszcie realny wzrost siły nabywczej pracowników. Dolna mediana widełek płacowych skoczyła realnie o 11,4 proc., natomiast górna wzrosła o 6 proc.

Źródło: Freepik

Ożywienie widać również w samej dynamice rekrutacji. Liczba ogłoszeń rośnie szybciej niż spływających aplikacji, co powoli przesuwa wahadło w stronę rynku kandydata. W pierwszych miesiącach 2026 roku odnotowano aż o 40 proc. więcej ofert niż rok wcześniej, a prognoza całoroczna zakłada osiągnięcie rekordu na poziomie około 9 tysięcy ogłoszeń (wzrost o 28 proc. rdr).

Do wzrostu transparentności przyczynia się także dyrektywa unijna dotycząca jawności wynagrodzeń – w początkowych miesiącach roku rekordowe 53,6 proc. ogłoszeń w branży zawierało podane widełki płacowe.

Dwa światy

Mimo hossy rekrutacyjnej głównym wyzwaniem branży stało się powiększające się niedopasowanie kompetencyjne. Oczekiwania osób szukających zatrudnienia i zapotrzebowanie pracodawców rozmijają się w kluczowych obszarach.

  • Punkt wspólny (social media) – jedyną w pełni zrównoważoną niszą pozostają media społecznościowe. Stanowiska Social Media Specialist, Social Media Manager oraz Marketing Specialist cieszą się dużym i proporcjonalnym zainteresowaniem z obu stron.
  • Wybory kandydatów (content) – osoby poszukujące pracy masowo aplikują na role związane z tworzeniem treści (Copywriter, Content Creator, Content Specialist), widząc w nich wysoki potencjał kreatywny i niski próg wejścia.
  • Potrzeby biznesu (performance i analityka) – pracodawcy intensywnie poszukują specjalistów nastawionych na twarde dowożenie wyników, zarządzanie budżetami i relacje z klientem (Account Manager, Marketing Manager, Performance Marketing Specialist). Role te nie trafiają jednak nawet do czołówki najczęściej wybieranych przez kandydatów.

Skalę tego deficytu idealnie obrazują statystyki spływu CV: podczas gdy na stanowiska związane z tworzeniem treści spływają setki aplikacji, na ogłoszenie dla seniora w kategorii Performance (SEM) przypada średnio zaledwie 29 aplikacji – to jeden z najniższych wyników na całym rynku. Jak zauważa Paulina Świątkiewicz z Rocketjobs.pl i Justjoin.it, same doświadczenia w tworzeniu treści przestają wystarczać, a na wartości zyskują kompetencje biznesowe, analityczne i znajomość narzędzi automatyzacji.

Polski rynek pracy w czasach dynamicznych zmian. Co czeka kandydatów i pracowników?

Rynkiem rządzą doświadczeni specjaliści, hybryda i Warszawa

Raport wskazuje na trwałe dojrzewanie profilu kandydata. Grupa osób aplikujących wyraźnie zestarzała się stażowo – w spływie CV dominują specjaliści na poziomie mid (ponad 306 tys. aplikacji w 2025 r.), a najszybciej rośnie segment seniorów. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku odnotowano od nich aż 50 tys. aplikacji, co stanowi niemal 70 proc. wolumenu z całego poprzedniego roku.

Ta zmiana wymusza elastyczność organizacji. Joanna Smolińska z WPP Media podkreśla, że tradycyjny podział na role “kreatywne” i “analityczne” odchodzi do lamusa, a od dzisiejszego seniora wymaga się kompetencji hybrydowych – łączących myślenie strategiczne z dojrzałością operacyjną.

Z punktu widzenia organizacji pracy i geografii rynku:

  • dominacja Warszawy – rynek pozostaje silnie skoncentrowany w stolicy, która utrzymuje kilkukrotną przewagę nad Krakowem, Wrocławiem, Trójmiastem czy Poznaniem, dla firm spoza Warszawy pozyskiwanie deficytowych talentów staje się wyzwaniem rekrutacyjnym,
  • model hybrydowy normą – standardem rynkowym stała się praca w modelu hybrydowym (3,8 tys. ofert w 2025 r.), która wyparła pracę wyłącznie stacjonarną,
  • trwałość pracy zdalnej – model w pełni zdalny ustabilizował się na poziomie około 20 proc. wszystkich ofert, stanowiąc ważną kartę przetargową w walce o najbardziej poszukiwanych ekspertów.

źródło: Forsal

Zobacz też