
Odbicie w branży TSL. Zamówień przybywa, ale inwestycje wciąż na hamulcu
W polskim sektorze transportu, spedycji i logistyki (TSL) pojawiają się pierwsze od dłuższego czasu sygnały poprawy koniunktury. Z najnowszego raportu Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL) na III kwartał 2026 roku wynika, że po trzech kwartałach ciągłych spadków wskaźnik nastrojów w branży zanotował niewielki wzrost – o 0,8 pkt. kwartał do kwartału – osiągając poziom 47,7 pkt.

Mimo że subindeks nadal znajduje się poniżej granicy 50 pkt., oddzielającej warunki rozwoju od stagnacji, wyraźna poprawa po stronie prognoz sprzedażowych daje przewoźnikom powody do ostrożnego optymizmu.
Kilkukrotny skok optymizmu sprzedażowego
Najważniejsza zmiana zeszłych miesięcy zaszła w obszarze oczekiwanych zamówień. Wzrostu wartości sprzedaży w III kwartale spodziewa się obecnie 13 proc. przedsiębiorstw z sektora TSL. Oznacza to skok aż o 10 punktów procentowych w stosunku do II kwartału, kiedy zwiększenia popytu oczekiwało zaledwie 3 proc. badanych.
Co kluczowe, w aktualnej edycji badania żaden z ankietowanych przedsiębiorców nie zadeklarował oczekiwania spadku liczby zleceń.
Powraca kluczowa obietnica. Kiedy wyższa kwota wolna i zmiana drugiego progu? Sprawdź!
Popyt rośnie, ale tabor czeka. Przewoźnicy liczą każdy grosz
Zwiększone zapotrzebowanie na usługi transportowe nie przekłada się jednak bezpośrednio na gotowość firm do rozbudowy floty czy zakupów sprzętowych. Branża przyjmuje postawę wyczekującą i skrupulatnie analizuje koszty.
Inwestycje w sektorze TSL kształtują się obecnie następująco:
- większe nakłady inwestycyjne planuje jedynie 14 proc. przedsiębiorstw,
- ograniczenie inwestycji przewiduje aż 31 proc. firm,
- utrzymanie obecnego poziomu nakładów deklaruje pozostała część sektora.
“Po bardzo słabym drugim kwartale w TSL widać lekkie odbicie, ale to nadal nie jest powrót do warunków sprzyjających rozwojowi. Najważniejsza zmiana dotyczy sprzedaży – grupa firm oczekujących wzrostu zamówień zwiększyła się kilkukrotnie. Problem w tym, że ta poprawa nie przekłada się jeszcze na inwestycje. Firmy są nadal bardzo selektywne, uważnie liczą rentowność zleceń, koszty floty i finansowania, a większe decyzje zakupowe podejmują tylko tam, gdzie widzą szybki wpływ na efektywność operacyjną” – wyjaśnia Silvestr Ochrimovic, prezes spółki Truck Care z grupy EFL.
Płynność stabilna, popyt na kredyty i leasing znikomy
Sytuacja finansowa firm TSL pozostaje stabilna, ale pozbawiona dynamiki. Zdecydowana większość sektora (94 proc.) zakłada utrzymanie dotychczasowego poziomu płynności, 5 proc. liczy na jej poprawę, a zaledwie 1 proc. obawia się pogorszenia.
Brak skłonności do ryzyka dobrze odzwierciedla również podejście do zewnętrznego finansowania:
- 83 proc. firm nie przewiduje zmian w zapotrzebowaniu na kapitał zewnętrzny,
- 16 proc. firm prognozuje spadek wykorzystania kredytów czy leasingu,
- 1 proc. firm zgłasza wzrost potrzeb w tym zakresie.
Wyniki reprezentatywnego badania przepisanego przez Ecorys na grupie 600 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw potwierdzają, że polski sektor TSL skupia się dziś na pilnowaniu rentowności i obronie marż, wstrzymując się z szeroką ekspansją do czasu trwałego utwierdzenia się wzrostu gospodarczego.

