Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Polacy oszukują? Znaleźli sobie kozła ofiarnego

Polacy usprawiedliwiają swoje nadużycia konsumenckie przekonaniem o nieuczciwości instytucji finansowych – wynika z raportu Związku Przedsiębiorstw Finansowych. Co sprzyja narracji, że “system oszukuje”?

Dłonie w kajdankach dają pieniądze drugiej osobie.
Źródło: Freepik

Przekonanie o nieuczciwości instytucji finansowych i wynikająca z niej konieczność tzw. wyrównania rachunków to argumenty, którymi Polacy posługują się najczęściej, by usprawiedliwić własne nadużycia w sferze finansów – wynika z raportu Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF). Badanie przeprowadzono w lutym i marcu 2025 roku metodą CATI na ogólnopolskiej, reprezentatywnej, 1000-osobowej próbie Polaków w wieku powyżej 18 lat.

W raporcie ZPF wskazano, że uzasadnieniem, którego Polacy zwykle używają, by usprawiedliwić nadużycia konsumenckie, jest przekonanie o nieuczciwości szeroko pojętych instytucji finansowych.

Autorzy raportu zauważyli, że ten argument dominuje w przypadku częstej zmiany rachunków bankowych (by utrudnić pracę komornikowi) – wskazało tak 74 proc. respondentów; zawyżania wartości szkód (by uzyskać nienależne odszkodowanie) – 73 proc.; przepisywania majątku na rodzinę (by uniknąć wierzycieli) – 66 proc.

“Urzędnicy nadużywają uprawnień”. Co na to przedsiębiorcy? Sprawdź!

Polacy potrzebują edukacji finansowej?

“Argumentem najczęściej wskazywanym przez respondentów usprawiedliwiających poszczególne nadużycia okazała się nieuczciwość instytucjonalnych aktorów funkcjonujących w sferze finansów” – podkreśliła, cytowana w publikacji, autorka raportu Anna Lewicka-Strzałecka.

Zetki mają problem? Setki milionów długów, dowiedz się więcej.

Dodała, że taka postawa powoduje dążenie do “wyrównania rachunków” przez konsumenta, który jest postrzegany jako ofiara transakcji.

Prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki zauważył, że duży odsetek Polaków nie rozumie mechanizmów finansowych. “38 proc. nie wie, że kupując sprzęt na raty, podpisuje umowę z bankiem, 32 proc. nie wie, co to jest RRSO, 27 proc. nie potrafi policzyć odsetek od kredytu. To sprzyja narracji, że “system oszukuje”, więc można się “odgryźć”” – dodał.

Zobacz też