Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Polskie mikrofirmy mają problem. Co dalej z płynnością?

Banki w marcu br. udzieliły mikrofirmom o 2,9 proc. mniej kredytów niż rok temu i na niższą o 4,4 proc. wartość – poinformowało w środę Biuro Informacji Kredytowej. Jakie są analizy i prognozy w tym temacie?

Zdjęcie przedstawia wykres w dłoniach mężczyzny.
Źródło: Freepik

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) poinformowało, że w marcu 2025 r., w porównaniu do marca 2024 r., banki udzieliły mikroprzedsiębiorcom mniej kredytów (o 2,9 proc.) i na niższą wartość (o 4,4 proc.).

“Wynika to z ogólnego trendu delewarowania się, czyli zmniejszenia udziału długu w strukturze finansowania na rzecz kapitału własnego” – stwierdził główny analityk Grupy BIK dr hab. Waldemar Rogowski.

Dodatnią dynamiką, sięgającą 4,5 proc., na tle innych rodzajów kredytów wyróżniały się w marcu br. kredyty w rachunku bieżącym. Analitycy zwrócili uwagę, że podobny trend widoczny jest w danych z pierwszego kwartału br., w którym kredyty w rachunku bieżącym jako jedyne odnotowały dodatnią dynamikę w ujęciu wartościowym (2,1 proc.).

“Potrzeba zachowania płynności finansowej staje się wyzwaniem dla firm, w obliczu rosnących zatorów płatniczych, zwłaszcza dla mikrofirm, które częściej niż średnie i duże firmy borykają się z przeterminowanymi należnościami.

To może być przyczyną zainteresowania kredytami w rachunku bieżącym, które są jedynym produktem kredytowym na plusie od początku roku” – wskazał główny analityk.

Dodatnia dynamika kredytów w rachunku bieżącym w marcu 2025 roku (+4,5 proc.) może być zapowiedzią wzrostu zainteresowania kredytowaniem się mikrofirm w przyszłości” – przewiduje Rogowski.

Co utrudnia decyzje inwestycyjne?

Autorzy raportu dodali, że wysokie stopy procentowe oraz niepewność gospodarcza zarówno na poziomie globalnym, jak i makroekonomicznym również nie sprzyjają zaciąganiu kredytów przez mikrofirmy. Wskazali, że wyrazem tego jest trend ujemnej dynamiki liczby i wartości kredytów inwestycyjnych.

“Spadek liczby udzielonych kredytów inwestycyjnych o 31,4 proc. jest związany z trudnym otoczeniem gospodarczym, które nie sprzyja podejmowaniu długoterminowych zobowiązań. Kredyty inwestycyjne są wykorzystywane do finansowania działalności rozwojowej, a relacja inwestycji do PKB w Polsce od 10 lat utrzymuje się na niskim poziomie w porównaniu do innych krajów UE (ok. 17 proc. vs 21 proc.)” – ocenił Rogowski.

Zaznaczył, że zmienność i niepewność otoczenia dodatkowo utrudniają podejmowanie decyzji o inwestycjach.

Co może zwiększyć atrakcyjność inwestycji?

Środki z KPO oraz ulgi i preferencje podatkowe dla firm inwestujących mogą stanowić impuls prorozwojowy, zachęcający do zaciągania kredytów inwestycyjnych” – przyznał ekspert. Jego zdaniem ważnym czynnikiem jest również obniżka stóp procentowych, która zmniejszy koszt długu i kapitału własnego, zwiększając atrakcyjność inwestycji.

W raporcie dodano, że pod względem liczby udzielonych kredytów w marcu br. dominowały branże usługowa i handlowa. W ujęciu wartościowym jedynie firmy produkcyjne odnotowały dodatnią dynamikę zaciągniętych kredytów (6,0 proc.).

Zobacz też