Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Rafał Brzoska rezygnuje. Pierwszy etap deregulacji dobiega końca

W pierwszym etapie w ramach deregulacji będziemy mieli gotowych około 120 ustaw, które będą zmniejszały obciążenia i bariery – powiedział premier Donald Tusk. Dodał, że jest to “de facto zmiana ustrojowa”. Czy zmiany te staną się przedmiotem walki politycznej?

Zdjęcie przedstawia Rafała Brzoskę, szefa InPostu
Źródło: Kadr z Youtube -Kancelaria Premiera

Premier Donald Tusk spotkał się z przedstawicielami strony społecznej w sprawie deregulacji. Oprócz premiera w spotkaniu uczestniczyli minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk, szef resortu sprawiedliwości, Prokurator Generalny Adam Bodnar. Ze strony społecznej obecny był m.in. szef InPostu Rafał Brzoska.

“W pierwszym etapie będziemy mieli gotowych około 120 ustaw, które będą zmniejszały obciążenia i likwidowały bariery. Czasem będą to ustawy bardzo pracochłonne i skomplikowane, czasem będą po prostu unieważniać bariery” – powiedział Donald Tusk.

Podkreślił, że planowane zmiany są największe od wejścia Polski do UE. “Tak masywnej zmiany de facto ustrojowej – bo w wielu dziedzinach życia zmieniamy ustrój – nie było podczas przystąpienia Polski do UE” – dodał premier.

Zaangażowanie Rafała Brzoski

10 lutego br. premier Donald Tusk zaproponował prezesowi InPostu pokierowanie zespołem, który miałby przygotować propozycje deregulacyjne, a Brzoska propozycję przyjął. Tydzień później zespół opublikował pierwsze postulaty dotyczące m.in. dziewięciu zmian rozporządzeń i 14 zmian ustawowych. Brzoska niedługo później stworzył inicjatywę “SprawdzaMY”, która zamierza przygotować ok. 300 propozycji w ciągu 100 dni.

W opublikowanym wywiadzie dla PAP Rafał Brzoska powiedział, że z końcem maja br. wraca do obowiązków w swoim przedsiębiorstwie. Dodał, że w ciągu 100 dni jego pracy dla dobra publicznego w stworzonej przez niego inicjatywie “SprawdzaMY”, InPost nie ucierpiał, ale – jak zaznaczył – “w dłuższym okresie żadna firma nie jest w stanie rozwijać się bez lidera”.

Wielkie dzieło ponad podziałami

Pakiet projektów ustaw deregulacyjnych będzie procedowany na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wyborach prezydenckich, aby nie stało się to przedmiotem walki politycznej – poinformował premier Donald Tusk. Zwrócił się do ministra rozwoju o rozpatrzenie również propozycji składanych przez opozycję.

“120 ustaw – będziemy to głosowali tak, jak żeśmy sobie to obiecali, żeby w Sejmie nie stało się to przedmiotem walki politycznej, bo mamy przejść w kampanię wyborczą, aby ten pierwszy bardzo obfity pakiet mógł być głosowany i procedowany w Sejmie na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wyborach prezydenckich. Emocje będą mniejsze i być może jeszcze większa grupa posłanek i posłów z różnych klubów przyłączy się do tego wielkiego dzieła, jakie wspólnie zapoczątkowaliśmy” – powiedział szef rządu.

“Umówiliśmy się, że staramy się trzymać tę bieżącą politykę z daleka od tego projektu, bo on ma charakter uniwersalny, o czym świadczy duże zainteresowanie też opozycji. (…) Ja, zgodnie z sugestią strony społecznej, zwracam się do ministra Paszyka (Krzysztof, minister rozwoju i technologii), żeby jeszcze raz przyjrzeć się pewnym propozycjom ze strony klubów opozycji” – powiedział Tusk.

Wspomniał też, że “jest grupa posłów PiS-u, którzy złożyli propozycję poprawek czy zmian do ustawy, która już jest procedowana, i proszę nie zwracać uwagi na to, jaka partyjna pieczątka jest przy jakich propozycjach”.

Tusk wskazał, że “jeżeli coś ma sens i ma też rekomendacje strony społecznej, to nie ma żadnego powodu, żeby to nie stało się częścią tego pakietu”.

“Ja też respektuję to, że w obrębie koalicji rządzącej na przykład Lewica ma inne zdanie” – dodał.

Zobacz też