
Wyzwania rynku pracy. Cudzoziemcy na ratunek?
W ostatnich latach w Polsce liczba zatrudnionych obcokrajowców wzrosła o ponad 1/3. Jedną z przyczyn jest brak polskich specjalistów na rynku pracy. Co jeszcze?

Co dziesiąta firma sprzedająca z odroczonym terminem płatności ma problem ze znalezieniem pracowników – wynika z badania dla BIG InfoMonitor. Prawie połowa pytanych przedsiębiorców zatrudnia co najmniej jednego pracownika z zagranicy, a 15 proc. zapowiada, że sięgnie po nich w tym roku.
Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań i Rozwiązań B2B Keralla Research dla BIG InfoMonitor wśród 500 firm sprzedających z odroczonym terminem płatności wynika, że blisko 38,4 proc. z nich za największe tegoroczne wyzwanie uznaje inflację i wzrost cen, a 29 proc. zwraca uwagę na drożejące surowce i energię.
W 16 proc. firm zarząd martwi się spadkiem sprzedaży, tyle samo widzi konieczność poszukiwania nowych rynków zbytu. Wśród innych istotnych problemów wymieniane są utrzymanie płynności finansowej (12 proc.) oraz znalezienie nowych pracowników przy rosnących kosztach zatrudnienia (10,2 proc.).
Badanie „Skaner MSP” realizowane zostało wśród mikro, małych i średnich firm techniką wywiadów telefonicznych w 2 kw. 2025 r. i 1 kw. 2025 r.
Kto ma największe problemy z zatrudnianiem?
Na problem z pracownikami przede wszystkim wskazują przedstawiciele branży transportowej i budowlanej – 20,4 proc. i 14 proc. oraz firmy zatrudniające od 50 do 249 osób (14 proc.). Wśród badanych mikro i małych przedsiębiorstw jest to co jedenaste.
Autorzy badania zwrócili uwagę, że niemal co drugi reprezentant małych i średnich przedsiębiorstw ma przynajmniej jednego pracownika zagranicznego w swojej załodze. “Przeważnie (18 proc.) podaje odpowiedź, że jest ich niewielka liczba, bo mniej niż 5 proc. całego zespołu, zatem to pojedyncze etaty” – wskazali.
Równocześnie 25 proc. firm podaje, że pracownicy zagraniczni stanowią od 6 do nawet 50 proc., co w praktyce oznacza, że ich udział to kilkanaście czy kilkadziesiąt osób.
Niemal 15 proc. przedsiębiorców przewiduje, że udział pracowników zagranicznych będzie coraz większy już w tym roku. Blisko 70 proc. stawia na brak zmian. Jedynie średnie firmy prognozują spadek zatrudnienia, prawdopodobnie, jak oceniono jako efekt automatyzacji i ogólnej redukcji zatrudnienia.
Wcześniej pisaliśmy, że według danych GUS, w latach 2022-2024 liczba cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce wzrosła o 33 proc. Co by było bez nich? Przeczytaj w artykule.
Co powoduje wzrost zatrudniania cudzoziemców?
Zaznaczono, że przedsiębiorcy prognozujący wzrost udziału obcokrajowców w firmie jako kluczowy powód podają brak pracowników krajowych o odpowiednich kwalifikacjach i chęć rozszerzenia działalności na rynki zagraniczne – po 28,4 proc. wskazań.
Co czwarty badany zwraca uwagę również na niższe koszty zatrudnienia cudzoziemców i destabilizację zagranicznych rynków pracy, która skłania do szukania zatrudnienia w innych krajach, w tym w Polsce.
Kolejny powód – nieterminowi klienci?
Nieterminowi klienci mogą przyczyniać się do wzrostu zatrudniania cudzoziemców w firmach? Odpowiedź brzmi: tak.
“Fakt, że część klientów nie płaci faktur na czas, ma wpływ na kondycję firm, na co wskazuje ponad 56 proc. badanych, którzy mają tego typu zdarzenia. Niemal 80 proc. przedsiębiorców potwierdza, że ma kontrahentów regulujących nieterminowo swoje zobowiązania. Rachunki niepłacone ponad miesiąc posiada aktualnie 46 proc. firm, które wystawiają faktury z odroczonym terminem płatności” – wskazał główny analityk BIG InfoMonitor dr hab. Waldemar Rogowski.
Dodał, że kolejne 29,3 proc. firm ma opóźnienia, czyli brak zapłaty za faktury nawet o dwa miesiące. Rogowski zaznaczył, że do tego dochodzi wciąż aktualny problem wysokich kosztów prowadzenia biznesu, stąd, w jego ocenie, szukanie pracowników, którzy generują niższe koszty wynagrodzeń, staje się normą w biznesie.
Długi na ponad miliard złotych. Kim są dłużnicy w Polsce? Sprawdź!
A co ze starzejącym się społeczeństwem?
Jako kolejny powód zatrudniania pracowników z zagranicy ekspert wymienił problemy demograficzne.
Analityk zwrócił też uwagę, że GUS szacuje, że na koniec 2024 roku w wieku produkcyjnym było prawie 22 mln osób (czyli o ponad 175 tys. mniej niż przed rokiem), co stanowiło 58,1 proc. ludności ogółem (wobec 58,4 proc. w 2023 roku i 60,8 proc. w roku 2000).
Starzejemy się. Polskę czeka katastrofa w 2050 roku? Dowiedz się dlaczego.
“Właściciele firm wskazują też wysoką motywację i zaangażowanie pracowników z innych krajów, podczas gdy na rodzimym rynku przedsiębiorcy dostrzegają coraz większą liczbę osób z brakiem odpowiednich kwalifikacji” – stwierdził Rogowski. O problemach polskich firm ze znalezieniem specjalistów pisaliśmy już wcześniej.
Co mówią organizacje, które zatrudniają mniej cudzoziemców?
Z kolei przedsiębiorcy, którzy zakładają niższy udział obcokrajowców w strukturze zatrudnienia podają, że wpływ na to będą mieć wzrost kosztów zatrudnienia takich pracowników oraz wymogi klientów dotyczące zatrudniania polskich pracowników – po 27,6 proc. wskazań. Co czwarta firma obawia się również rosnącego ryzyka geopolitycznego, które może ograniczyć mobilność zagranicznych pracowników.

