Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

RPP utrzymuje kurs. Stopy procentowe bez zmian w cieniu napięć na Bliskim Wschodzie

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podjęła decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Kwietniowe posiedzenie, zakończone w czwartek 9 kwietnia 2026 r., potwierdziło scenariusz stabilizacji kosztu pieniądza w Polsce, mimo dynamicznej sytuacji geopolitycznej i niepokojów na rynkach surowców.

Źródło: NBP

Główna stopa referencyjna NBP nadal wynosi 3,75%. Decyzja ta była szeroko oczekiwana przez rynek, który z ulgą przyjął informacje o dyplomatycznym rozejmie na linii USA – Iran, co oddala wizję drastycznych podwyżek cen energii.

Aktualne parametry polityki pieniężnej:

  • Stopa referencyjna – 3,75%,
  • Stopa lombardowa – 4,25%,
  • Stopa depozytowa – 3,25%,
  • Stopa redyskonta weksli – 3,80%,
  • Stopa dyskontowa weksli – 3,85%.

Stabilizacja zamiast reakcji na szok

RPP stanęła przed trudnym zadaniem zrównoważenia skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie z potrzebami krajowej gospodarki. Wybuch wojny w Iranie i groźba zamknięcia Cieśniny Ormuz wywołały obawy o gwałtowny powrót wysokiej inflacji. Jednak kilka czynników pozwoliło Radzie na zachowanie status quo:

  • dyplomatyczne odprężenie – ogłoszony niedawno dwutygodniowy rozejm znacząco obniżył temperaturę na rynkach ropy, co zmniejsza presję na szybkie podnoszenie stóp,
  • rządowy parasol antyinflacyjny – program “CPN” (Ceny Paliw Niżej) wprowadził maksymalne ceny benzyny oraz obniżki podatków paliwowych, jak zauważają ekonomiści Banku Millennium, te działania fiskalne dają NBP niezbędny czas na obserwację sytuacji bez konieczności gwałtownej reakcji monetarnej,
  • efekt wcześniejszych ruchów – od maja 2025 r. stopa referencyjna spadła już o 2 pkt proc. rada chce teraz sprawdzić, jak te cięcia pracują w gospodarce w nowym, trudniejszym otoczeniu.

Gospodarczy egoizm staje się faktem? Rząd ogłasza nową repolonizację!

Co to oznacza dla portfela?

Decyzja o zamrożeniu stóp to sygnał “czekaj i patrz”. Dla kredytobiorców oznacza to stabilizację rat (brak wzrostu WIBOR-u), ale dla oszczędzających – brak szans na wyższe zyski z lokat w najbliższym czasie. Warto jednak zauważyć, że jeszcze w marcu rynek wyceniał podwyżki stóp o nawet 1 pkt proc. w skali roku – dzisiejsza decyzja ten pesymistyczny scenariusz na razie unieważnia.

Analitycy czołowych banków (ING, Santander, Millennium) są zgodni: powrót do obniżek stóp w 2026 roku jest mało prawdopodobny. Inflacja, choć hamowana przez regulacje rządowe, pozostaje zagrożeniem ze względu na ceny surowców utrzymujące się powyżej poziomów sprzed wojny.

“Stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian do końca tego i zapewne również następnego roku” – oceniają eksperci Santandera, wskazując na narastające obawy o efekty drugiej rundy (przenoszenie kosztów energii na ceny innych towarów).

Szczegółowe uzasadnienie decyzji oraz przewidywania dotyczące przyszłości poznamy podczas dzisiejszej konferencji prezesa NBP, Adama Glapińskiego, która wyjątkowo odbędzie się jeszcze dziś o godzinie 15:00.

źródło: PAP, Business Insider

Zobacz też