Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Polacy ocenili sytuację w kraju. Pesymiści w odwrocie?

Polacy zaczynają nieco łaskawszym okiem patrzeć na rzeczywistość, choć do powszechnego entuzjazmu wciąż daleko. Najnowszy majowy sondaż Instytutu CBOS przynosi wyjątkowo ciekawą diagnozę nastrojów społecznych.

Warszawa
Źródło: Freepik

Odsetek osób negatywnie oceniających kierunek, w którym zmierza Polska, spadł do najniższego poziomu od dwudziestu czterech miesięcy. Jednocześnie jednak w naszych przewidywaniach na przyszłość zaczyna tlić się ostrożność.

Najmniej pesymistów od dwóch lat?

W pierwszej połowie maja 35% badanych uznało, że sytuacja w kraju zmierza w dobrym kierunku (minimalny wzrost z 34% w kwietniu). Z kolei odmiennego zdania było 43% respondentów (spadek z 44%). Choć przeciwnicy zmian wciąż stanowią większość, to ich odsetek jest obecnie najniższy od dwóch lat. Pozostałe 22% ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić sytuacji.

Co ciekawe, podział na zadowolonych i rozczarowanych pokrywa się z bardzo wyraźnymi liniami demograficznymi, materialnymi oraz politycznymi.

Kto chwali obecny kurs? Zadowolenie relatywnie najczęściej deklarują mężczyźni, najmłodsi uczestnicy badania, mieszkańcy średnich miast (20–100 tys. mieszkańców), absolwenci wyższych uczelni oraz osoby o dochodach powyżej 4 tys. zł na osobę. W ujęciu ideologicznym są to osoby niepraktykujące religijnie, deklarujące poglądy lewicowe oraz sympatycy KO.

Kto widzi przyszłość w ciemnych barwach? Krytyczni wobec sytuacji w kraju są przede wszystkim Polacy w wieku 35–54 lata, mieszkańcy wsi, osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym, rolnicy oraz respondenci o najniższych dochodach. W tej grupie dominują osoby bardzo mocno praktykujące religijnie (kilka razy w tygodniu), o poglądach prawicowych, a politycznie – zwolennicy PiS oraz obu skrzydeł Konfederacji.

Jak Polacy szukają pracy, a jak firmy łowią talenty? Sprawdź!

Polityka i gospodarka pod lupą

W obszarze polityki i gospodarki maj przyniósł jedynie kosmetyczne zmiany ocen, choć diabeł tkwi w prognozach długoterminowych.

Jeśli chodzi o sytuację polityczną, zadowolenie z niej zadeklarowało 15% Polaków (wzrost o 2 pkt. proc.), podczas gdy 43% ocenia ją źle, a 36% przeciętnie. Pogorszyły się jednak nastroje na kolejne 12 miesięcy – odsetek osób wieszczących polityczny regres wzrósł z 21% do 24%.

W przypadku oceny gospodarki panuje względny pat. Z kondycji polskiego systemu ekonomicznego zadowolonych jest 36% badanych (bez zmian w porównaniu z kwietniem), ubyło ocen przeciętnych (spadek do 33%), a przybyło niezadowolonych (wzrost do 26%).

Polacy stali się bardziej spolaryzowani w prognozach gospodarczych na przyszły rok: wzrósł zarówno odsetek optymistów oczekujących poprawy (do 20%), jak i pesymistów wieszczących kryzys (do 27%).

Portfele Polaków

Ciekawie wyglądają dane dotyczące prywatnego życia i finansów gospodarstw domowych. Polacy potrafią oddzielić ogólne narzekanie na państwo od oceny własnego statusu.

Aż 66% ankietowanych deklaruje czyste zadowolenie z poziomu życia swojego i swojej rodziny. Co więcej, odsetek osób oceniających swoją sytuację życiową jako “złą” stopniał do zaledwie 3%.

Mimo tak wysokiego ogólnego dobrostanu, w maju wyraźnie tąpnęły oceny bieżących warunków materialnych. Jeszcze w kwietniu jako „dobre” określało je aż 70% Polaków – w maju ten wskaźnik spadł do 64%. Więcej osób zaczęło postrzegać swoje finanse jako zaledwie “przeciętne” (wzrost z 26% do 32%).

Ta nagła powściągliwość w ocenie własnego majątku przełożyła się również na spadek wiary w to, że w najbliższych miesiącach mocno się wzbogacimy. Udział osób liczących na poprawę poziomu życia skurczył się z 20% do 17%, a większość z nas (62%) zakłada, że w najbliższym roku nic na lepsze ani na gorsze w naszych portfelach się nie zmieni.

Badanie CBOS zostało zrealizowane w dniach 7–17 maja 2026 roku na reprezentatywnej, wylosowanej z rejestru PESEL próbie 1041 pełnoletnich mieszkańców Polski przy użyciu metod CAPI (63,6%), CATI (19,4%) oraz CAWI (17%).

Zobacz też