Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Rynek energii pod presją kryzysu w Cieśninie Ormuz. Co z ropą i gazem?

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł – zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Źródło: Magnific

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że atak na saudyjski rurociąg Wschód-Zachód (Petroline) oraz impas w rozmowach między Iranem a państwami Zatoki Perskiej wywołały zawirowania na światowych rynkach. Przepływy netto przez Cieśninę Ormuz skurczyły się o około 4,3 mbpd (miliony baryłek dziennie) w porównaniu z poziomem sprzed konfliktu, co wywindowało ceny ropy Brent w okolice 110 dol. za baryłkę.

Analitycy Allianz Trade ocenili jednak, że obecny szok cenowy nie ma charakteru strukturalnego. W scenariuszu bazowym zakładają, że saudyjski rurociąg zostanie naprawiony stosunkowo szybko, a w efekcie cena ropy Brent powinna spaść do średnio 87 dol./bbl w IV kwartale 2026 roku i ustabilizować się na poziomie 76 dol./bbl w 2027 r. Gdyby jednak przestój się przedłużył, ceny – w ocenie ekspertów – mogą utrzymać się blisko granicy 100 dol./bbl. Wskazali jednocześnie, że strategiczne rezerwy ropy w krajach OECD (zwłaszcza w USA) są bliskie historycznych minimów, co ogranicza możliwości amortyzowania dalszych kryzysów.

Wyższe rachunki za media uderzają w portfele Polaków. Ilu zaciska pasa? Sprawdź!

Załadunki ropy załamały się, a cena wzrosła

Inaczej – według ekspertów – wygląda sytuacja na rynku gazu. Wyjaśnili, że w przeciwieństwie do ropy naftowej, LNG nie może być transportowany rurociągiem wokół Cieśniny Ormuz. Zdaniem autorów raportu wyjaśnia to, dlaczego załadunki LNG z Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich załamały się, mimo że eksport ropy częściowo się odbudował dzięki zmianie trasy.

„Ceny gazu w Europie rosną, ponieważ region ten stara się jak najszybciej uzupełnić zapasy, choć wynikające z tego ryzyko makroekonomiczne wydaje się na razie ograniczone. Ceny gazu wzrosły z poziomu około 40 EUR/MWh w lipcu do ponad 80 EUR/MWh, ponieważ załadunki LNG w Cieśninie Ormuz utrzymują się na poziomie 15-25 proc. poziomu sprzed wojny” – zauważyli jednocześnie analitycy.

Spodziewają się oni, że średnia cena na giełdzie TTF (główny wirtualny hub handlu gazem w Europie – PAP) wyniesie 65 EUR/MWh w IV kwartale 2026 r., a następnie spadnie do 36 EUR/MWh w 2027 r. dzięki zwiększeniu podaży zarówno ze Stanów Zjednoczonych, jak i z Bliskiego Wschodu. Ocenili, że utrzymanie się cen powyżej 120 EUR/MWh przez sześć miesięcy groziłoby pogrążeniem strefy euro w recesji.

Rekordowe ceny paliw i twarde wyjaśnienia Orlenu. Diesel przebije 9 zł, benzyna przekroczy 8 zł!

Co jeszcze pogłębia kryzys na rynku energii?

Eksperci Allianz Trade wskazali też na inne „wąskie gardło”, czyli moce rafineryjne, które również wpływają na wysokie ceny produktów naftowych. „Marże rafineryjne w USA i Europie wzrosły do 62 EUR/bbl i 74 EUR/bbl. Oprócz zakłóceń w cieśninie Ormuz znaczna część rosyjskich mocy rafineryjnych ucierpiała w wyniku ukraińskich ataków, co spowodowało zakaz eksportu oleju napędowego. Do czerwca Chiny również stosowały ograniczenia eksportowe w obawie przed niedoborami dostaw. Strukturalny niedobór inwestycji w bazę rafineryjną pogłębia ten wielowarstwowy kryzys” – zauważyli.

Rekordowe ceny paliw i twarde wyjaśnienia Orlenu. Diesel przebije 9 zł, benzyna przekroczy 8 zł!

W ocenie analityków na skutki obecnego kryzysu najbardziej narażone są sektory transportu i rolnictwa uzależnione od oleju napędowego. „Wysokie ceny oleju napędowego uderzają w transport ciężarowy, rolnictwo i budownictwo, a 40-procentowy udział krajów Zatoki Perskiej w światowym eksporcie siarki wpływa na produkcję żywności poprzez nawozy. Krótkoterminowe dostosowanie polega głównie na redukcji zapasów i ograniczeniu produkcji, a nie na rzeczywistej substytucji” – stwierdzili.

Według nich gospodarstwa domowe dopiero zaczynają odczuwać pełny wpływ inflacji wywołanej kryzysem, a przenoszenie wzrostu kosztów na ceny będzie odczuwalne aż do 2027 r. „W Stanach Zjednoczonych sama benzyna odpowiadała za ponad jedną trzecią sierpniowego wzrostu wskaźnika CPI, a ceny na stacjach benzynowych mają osiągnąć poziom 3,84 dol. za galon w 2026 r. (wzrost o 24 proc. r/r, co oznacza około 355 dol. więcej rocznie na gospodarstwo domowe)” – zauważyli. 

Zobacz też