
Rząd zapowiada korektę programu CPN? Minister energii otwiera dialog z branżą
Sytuacja na rynku paliw, zdominowana przez napięcia na Bliskim Wschodzie, wymusiła na rządzie wprowadzenie interwencyjnego pakietu osłonowego. Choć program “Ceny Paliw Niżej” (CPN) spełnia swoją rolę w ochronie portfeli konsumentów, branża paliwowa sygnalizuje narastające problemy operacyjne.

Minister energii Miłosz Motyka, podczas Kongresu Paliwowego 2026, zadeklarował gotowość do modyfikacji przepisów, podkreślając, że resort nie zamierza ignorować postulatów przedsiębiorców.
Rentowność stacji pod znakiem zapytania
Głównym punktem sporu są sztywne ramy cen maksymalnych, które nie uwzględniają specyfiki niektórych produktów i lokalizacji.
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) alarmuje, że obecny kształt regulacji uderza w rentowność sprzedaży paliw segmentu premium oraz stacji zlokalizowanych przy kluczowych szlakach komunikacyjnych.
“W zakresie interwencyjnych działań na rynku paliw znamy wasze postulaty i nie odwracamy się od nich plecami. Będziemy z wami w dialogu” – odpowiadał minister Motyka.
Zapowiedź wzrostu cen w Polsce. Tylko jedna branża nie planuje podwyżek!
Leszek Wiwała, prezes POPiHN, zwraca uwagę na brak rozróżnienia między ceną standardowego diesla a jego wersji premium. Dodatkowym wyzwaniem są obiekty przy autostradach i drogach ekspresowych, gdzie koszty funkcjonowania są znacznie wyższe niż w miastach.
Przy braku możliwości elastycznego kształtowania cen, wiele z tych punktów generuje dziś straty, co staje się kluczowym argumentem za doprecyzowaniem przepisów w ramach zapowiedzianych przez ministra poprawek.
Podatkowa kroplówka dla rynku paliw
Program CPN opiera się nie tylko na limitach cenowych, ale przede wszystkim na znaczącym obniżeniu obciążeń fiskalnych. Do 30 kwietnia obowiązuje preferencyjna stawka VAT na poziomie 8 proc. oraz obniżona akcyza. Jest to potężny wysiłek dla finansów publicznych – według danych resortu finansów, tylko w ciągu jednego miesiąca obniżka VAT kosztuje budżet 930 mln zł, a akcyzy kolejne 750 mln zł.
Mimo tych kosztów, Ministerstwo Finansów nie wywiera presji na nagłe zakończenie programu. Minister Motyka zapewnił, że pakiet “Ceny Paliw Niżej” ma funkcjonować tak długo, jak sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie destabilizować rynki.
Budowa dróg ekspresowych może być sparaliżowana? Branża budowlana grozi pozwami
Stanowisko to podziela minister finansów Andrzej Domański, choć obaj zaznaczają, że rozwiązania te mają charakter ściśle czasowy i będą poddawane regularnym analizom.
Inne regulacje i brak zakazu sprzedaży alkoholu
Dialog resortu z branżą ma wykraczać poza doraźną interwencję cenową. Minister energii zadeklarował również jasne stanowisko w kwestiach światopoglądowo-biznesowych, które budziły niepokój właścicieli stacji.
Szef resortu energii wyraził sprzeciw wobec pomysłów wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach paliw, co dla wielu podmiotów stanowi istotny element przychodów pozapaliwowych, wspierający ich ogólną kondycję finansową w trudnym okresie regulacyjnym.
źródło: PAP, Interia

