Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Sierpniowa inflacja blisko górnej granicy NBP. Jak dane komentują ekonomiści?

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu wzrosły rdr o 3,4 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Odczyt rdr jest zgodny z wcześniejszym, szybkim szacunkiem GUS, a w wymiarze mdm jest niższy. Jak dane komentują ekonomiści? Jakie są dalsze perspektywy inflacji?

Źródło: Magnific

Zgodnie z szybkim szacunkiem GUS z końca sierpnia ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2026 r. wzrosły rdr o 3,4 proc., a w poorównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,4 proc. Tym samym wskaźnik niebezpiecznie zbliżył się do górnej granicy odchyleń od celu NBP (3,5 proc.). Analitycy ankietowani przez PAP Biznes na koniec sierpnia spodziewali się wzrostu inflacji o 3,1 proc. rok do roku oraz o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca.

W ujęciu rocznym najbardziej wzrosła cena transportu – o 11,2%. Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe wzrosły o 6,6%. Niewiele mniej, bo o 6,5%, wzrosła cena rekreacji, sportu i kultury. Inflacja usług wyniosła 5,6%. Podobnie wyniósł wzrost cen edukacji – 5,4%.

W ujęciu rocznym więcej płaciliśmy również za zdrowie – 4,7% – oraz za rachunki za media (4,6%). Dodatni wzrost odnotowano również w cenach restauracji i usług zakwaterowania – na poziomie 4,2%. O 2,9% mniej zapłaciliśmy za odżież i obuwie, do czego mogły przyczynić się sezonowe obniżki. Nieznacznie spadła również cena żywności i napoji bezalkoholowych – o 0,9%.

RPP nie zmienia stóp procentowych. Cykl obniżek zawieszony, a rynek zaczyna grać pod podwyżki!

Kolejne miesiące prawdopodobnie pokażą powrót inflacji żywności

„Wnioski z sierpniowych danych nie zmieniły się względem szybkiego szacunku – inflację podbijały ceny paliw, w mniejszym stopniu inflacja bazowa, a czynnikiem dezinflacyjnym były ceny żywności” – napisali ekonomiści PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Dodali, że ceny paliw na stacjach w minionym miesiącu wzrosły o 5,2 proc. w ujęciu miesięcznym, a ich roczna dynamika przyspieszyła do 24,2 proc. z 15,8 proc. Podkreślili, że wzrost ten nastąpił pomimo przywrócenia w drugiej połowie miesiąca programu CPN, który obniżył ceny paliw o ponad 10 proc.

„Kolejne miesiące mogą niestety przynieść dalszy wzrost cen paliw na stacjach, w reakcji na gwałtowny wzrost cen ropy naftowej. Ich roczna dynamika wyraźnie spowolni dopiero w II kw. 2027 r., ze względu na efekt bazy. W przypadku cen nośników energii panuje względny spokój – w ciągu miesiąca wzrosły o 0,3 proc., głownie za sprawą oleju opałowego i węgla – a ich roczna dynamika będzie wg nas zbliżona do obecnych 4 proc. do końca roku” – czytamy w komentarzu PKO BP.

Ekonomiści banku dodali, że ceny żywności i napojów w sierpniu spadły o 0,7 proc. w ujęciu miesięcznym. W ujęciu rocznym już trzeci miesiąc z rzędu widoczna jest deflacja, która w minionym miesiącu pogłębiła się do -0,9 proc.

„Zjawisko spadających cen żywności jest powszechne w Europie, jednak w naszej ocenie nie jest trwałe. Obecna deflacja jest najpewniej związana z wcześniejszymi spadkami cen na rynkach globalnych oraz prawdopodobnym spadkiem popytu z Chin na europejską żywność. Kolejne miesiące najpewniej pokażą powrót inflacji cen żywności, na co wskazują wzrost indeksu FAO, coraz wyższe ceny gazu w Europie oraz trudne warunki pogodowe w obecnym sezonie, które mogą negatywnie wpłynąć na zbiory owoców” – napisali ekonomiści PKO BP.

Dodali, że za widocznym w sierpniu wzrostem inflacji bazowej stały przede wszystkim ceny turystyki zorganizowanej, które poszły w górę o 10,9 proc. w ujęciu rocznym, oraz w mniejszym stopniu, artykułów do higieny osobistej i pakietów telekomunikacyjnych. W ujęciu miesięcznym ceny w kategoriach bazowych wzrosły o 0,2 proc., co zdaniem ekonomistów PKO BP świadczy, że „impet inflacji bazowej nieco wzrósł”.

CBOS: Polacy lepiej oceniają gospodarkę. Mieszkańcy dużych miast i wykształceni stawiają na optymizm? Sprawdź!

Napięcia geopolityczne pogarszają krótkoterminowe perspektywy inflacji

Zdaniem ekonomistów ING Banku Śląskiego inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii wzrosła w sierpniu do 3,2 proc. w ujęciu rocznym z 3,1 proc. w lipcu. Podkreślili, że poza energią, która w sierpniu odpowiadała za ponad połowę wzrostu cen konsumpcyjnych w ujęciu rocznym, szersza presja cenowa pozostaje ograniczona z uwagi na barierę popytu.

„Eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie, brak porozumienia Irak-USA w sprawie Cieśniny Ormuz, zagrożenie ze strony bojowników Huti dla żeglugi na Morzu Czerwonym (Cieśnina Bab al-Mandab) oraz uszkodzenie ropociągu wschód-zachód w Arabii Saudyjskiej doprowadziły do ponownego wzrostu cen ropy naftowej powyżej 100 dolarów za baryłkę. W efekcie pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji z uwagi na ryzyko dłuższego utrzymywania się cen paliw na wysokim poziomie” – stwierdzili przedstawiciele ING BSK.

Dodali, że w ostatnich tygodniach wyraźnie wzrosły ceny gazu. Może to skutkować wyraźną podwyżką cen regulowanych gazu dla gospodarstw domowych w taryfach Urzędu Regulacji Energetyki, które wejdą w życie na początku 2027.

Zdaniem ekonomistów ING BSK każdy kolejny miesiąc drogich paliw podnosi ryzyko efektów drugiej rundy, choć – jak wskazali – sytuacja nadal jest „istotnie mniej inflacjogenna niż w pandemii i po wybuchu wojny na Ukrainie”, ponieważ widoczna jest „bariera dochodowa dla podnoszenia cen”.

„Szanse na podwyżki w skali wycenianej przez rynek są niskie naszym zdaniem” – ocenili. „Przy utrzymywaniu się obecnych napięć w najbliższych miesiącach inflacja CPI może wzrosnąć w okolice 4 proc. r/r. Wyraźnego spadku inflacji należy spodziewać się dopiero w 2 poł. 2027 r. Oczekujemy, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawi stopy procentowe bez zmian co najmniej do końca 2026 r., monitorując ryzyka związane z sytuacją na rynku energii. Do ewentualnego złagodzenia polityki pieniężnej może naszym zdaniem dojść nie wcześniej niż w 2 poł. 2027 r.” – napisali. 

Wrześniowe wyhamowanie? GUS informuje o spadku liczby nowych firm i rosnącej zamrażarce biznesu!

Ekonomiści ostrzegają – inflacja zbliży się do 5%

Inflacja od września 2026 r. do III kw. 2027 r. będzie powyżej górnej granicy celu inflacyjnego, czyli powyżej 3,5 proc., a w grudniu 2026 r. i w połowie 2027 r. zbliży się do 5 proc. – napisał główny ekonomista baku Credit Agricole Jakub Borowski w komentarzu do danych GUS.

Jak napisał w komentarzu do danych GUS główny ekonomista baku Credit Agricole Jakub Borowski, głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku zwiększenia inflacji był wzrost dynamiki cen. Poza tym do zwiększenia inflacji ogółem przyczynił się również wzrost inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i nośników energii.

„Do wzrostu inflacji bazowej w największym stopniu przyczyniła się wyższa dynamika cen w kategorii »rekreacja, sport i kultura«, a w szczególności znacząco wyższe niż w lipcu tempo wzrostu cen “turystyki zorganizowanej za granicą”. Wyższa dynamika cen w tej kategorii była naszym zdaniem w znacznym stopniu związana ze zwiększeniem cen paliw na rynkach światowych, oddziałującym w kierunku wzrostu kosztów transportu. Dane o inflacji bazowej wskazują zatem, że wtórne efekty szoku podażowego związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie, znajdujące odzwierciedlenie we wzroście cen bazowych, pozostają ograniczone” – napisał Borowski.

Ekonomista podkreślił, że „istotnym czynnikiem oddziałującym w kierunku spadku inflacji” w sierpniu była niższa dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych i że ceny żywności w ujęciu miesięcznym obniżyły się czwarty miesiąc z rzędu.

Drożyzna na stacjach nie odpuszcza. Za litr diesla zapłacimy ponad 9 zł. Co dalej z pakietem CPN? Sprawdź!

„Podtrzymujemy naszą ocenę, zgodnie z którą inflacja ogółem ukształtuje się powyżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu RPP (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.) od września 2026 r. do III kw. 2027 r., przejściowo zbliżając się do 5 proc. r/r w grudniu 2026 r. i ponownie w połowie 2027 r. Czynnikami oddziałującymi w kierunku zwiększenia inflacji w najbliższych miesiącach będą dalszy wzrost dynamiki cen paliw w ujęciu rocznym coraz szersze przenoszenie się szoku energetycznego na ceny bazowe. Ponadto, nadal oczekujemy, że szok na rynku energii związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie znajdzie odzwierciedlenie w wyższych cenach żywności” – napisał główny ekonomista Credit Agricole.

Jego zdaniem, wyższe ceny nawozów, poprzez wzrost kosztów produkcji roślinnej, będą „wywierać szeroką presję na ceny żywności”, szczególnie w II poł. 2027 r. Dodał także, że ceny części surowców rolnych ceny znajdują się obecnie blisko dołków cenowych i wkrótce nastąpi ich odbicie.

„Bilans czynników ryzyka dla naszej prognozy inflacji pozostaje skierowany w górę ze względu na odnotowaną w ostatnich dniach eskalację na Bliskim Wschodzie i związany z nią wzrost cen ropy naftowej i gazu” – stwierdził Jakub Borowski.

Zobacz też