
Trzecia odsłona programu CPN weszła w życie. Sprzedaż stabilna, a magazyny gazu w Polsce zapełnione
Uruchomienie w piątek trzeciej odsłony rządowego pakietu osłonowego CPN („Ceny Paliwa Niżej”) obniżyło koszty tankowania o około 1,30–1,40 zł na litrze, jednak nie wywołało niekontrolowanego, gwałtownego skoku sprzedaży na stacjach benzynowych – poinformował w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka podczas konferencji CIRE PowerUp. Mimo wyższego wolumenu sprzedaży w miniony weekend, sytuacja na rynku pozostaje stabilna i nie zagraża ciągłości dostaw paliw w kraju.

Szef resortu energii zapewnił równocześnie, że utrzymanie obniżonych stawek akcyzy oraz VAT na paliwa do końca 2026 roku jest absolutnie niezagrożone finansowo, a w kolejnych dniach wahania cen na dystrybutorach nie powinny przekraczać kilku groszy.
Zgodnie z wydanym obwieszczeniem Ministra Energii w sprawie maksymalnych cen paliw, w poniedziałek stawki górne ukształtowały się na poziomie 6,73 zł/l dla benzyny 95, 7,59 zł/l dla benzyny 98 oraz 7,88 zł/l dla oleju napędowego.
Zapewnione finansowanie i obawy o turystykę paliwową
Minister Motyka oszacował, że całkowity koszt programu CPN sięgnie blisko 10 mld zł. Pieniądze pochodzić będą z wpływu z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych – ustawy podpisanej w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego i skierowanej przezeń do TK w trybie kontroli następczej – oraz z nadwyżkowych dochodów budżetowych zarządzanych przez Ministerstwo Finansów.
Miliardy zwróconych butelek to nie wszystko. Branża ostrzega przed zbyt szybkim rozszerzaniem kaucji
Resort stale analizuje sytuację na terenach przygranicznych pod kątem ryzyka tzw. turystyki paliwowej ze strony kierowców z państw sąsiednich. Presję tę mają jednak osłabić zapowiadane przez sąsiednie rządy własne pakiety osłonowe, co powinno zredukować pokusę masowego przyjazdu po tańsze paliwo do Polski.
Magazyny gazu w Polsce niemal w 100 proc. pełne
Przy okazji konferencji Ministerstwo Energii odniosło się również do stanu przygotowań kraju do sezonu grzewczego w kontekście infrastruktury gazowej. W przeciwieństwie do średniej europejskiej, polska baza magazynowa znajduje się w doskonałej kondycji.
Z najnowszych danych Gas Infrastructure Europe wynika, że poziom zapełnienia polskich magazynów gazu ziemnego wynosi 99,2 proc. (36,57 TWh), co przewyższa 5-letnią średnią sezonową (98,4 proc.). Dla porównania, średnia giełdowa magazynów w całej Unii Europejskiej kształtuje się na poziomie zaledwie 72,4 proc. (819,88 TWh), co wypada wyraźnie poniżej 5-letniej średniej dla tego okresu. Dostawy surowca z kierunków alternatywnych do Polski przebiegają w sposób niezachwiany, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo energetyczne państwa w nadchodzących miesiącach.

