Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

10 wad i zalet gig economy

Rynek pracy staje się coraz bardziej elastyczny i dostosowuje się do potrzeb pracowników. Dla tych, których nie zadowala etat ani własna firma, pozostaje gig economy. Jak wygląda gospodarka zleceń w Polsce? Ma zarówno zalety, jak i wady.

gig economy
Źródło: Freepik

Angielski termin gig economy tłumaczy się jako gospodarka zleceń. Gig economy to model, w którym pracownicy wykonują pojedyncze prace na rzecz zleceniodawców. Najczęściej łączą się z nimi za pośrednictwem platform cyfrowych, a wykonywane zlecenia mogą być zarówno specjalistyczne, jak i niewymagające doświadczenia.

Gig economy oraz freelancing to terminy, których często używa się wymiennie, ale oba modele istotnie się różnią. Freelancerzy budują własną działalność oraz markę, bazę klientów i ustalają cennik.

Gig workerzy — potocznie giggersi — akceptują już wycenione zlecenia z założeniem, że współpraca jest jednorazowa. Gig jest więc szybkim zadaniem do wykonania “na raz”, a nie powtarzającą się usługą.

Polski rynek pracy. Rekordowe dysproporcje, migracje i lęk

Gdzie pracują gig workerzy?

Giggersi podejmują się różnorodnych zleceń, zależnie od umiejętności. Zawody, które sprawdzają się w ramach gig economy, to na przykład kierowcy, dostawcy jedzenia czy konsultanci z różnych branż.

Popularnym rozwiązaniem są także drobne prace remontowe, profesjonalne sprzątanie czy opieka nad dziećmi, osobami starszymi lub zwierzętami. Giggersi to także graficy, copywriterzy czy specjaliści IT, którzy podejmują się różnych zleceń i krótkoterminowych współprac. 

Praca w modelu gig economy może być zarówno głównym źródłem dochodu, jak i dodatkiem do pracy na etacie lub prowadzenia własnego biznesu. Pojedynczy “gig” dla sporadycznych giggersów będzie łatwo dostępnym zastrzykiem gotówki.

15 dobrze płatnych zawodów. Na czym można zarobić najwięcej?

Zalety gig economy

Platformy cyfrowe

Pracownicy gig economy łączą się ze zleceniodawcami przez platformy cyfrowe takie jak Upwork, Useme, Freelancer czy Fiverr. Gwałtowny rozwój platform ułatwił udział w gig economy. Giggersi mogą przeglądać i akceptować odpowiadające im zlecenia, od razu znając zakres obowiązków i wynagrodzenie.

Niezależność

Dużą zaletą gig economy jest niezależność. Pracownicy mogą wybierać zlecenia zależnie od preferencji i rzadko kiedy wiążą się na dłużej z jednym zleceniodawcą. Jeżeli są w stanie oszczędzić, mogą zaplanować mniej intensywny czas pracy. Jeżeli chcą zarobić więcej, mogą podjąć się skomplikowanych zleceń.

10 trendów biznesowych w 2025 roku

Brak rutyny

Gospodarka oparta na zleceniach pomaga też przełamać rutynę i zapobiec wypaleniu zawodowemu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by podejmować się różnorodnych prac. Można zadbać o specjalistyczne doświadczenie, ale gig economy sprzyja także łączeniu różnych, często mało powiązanych ze sobą zleceń.

Elastyczność

Gig workerzy cieszą się także elastycznością tego modelu zatrudnienia. Swoboda w wyborze zleceń przekłada się na elastyczny czas pracy i różnorodne lokalizacje. Gig economy można komfortowo łączyć z innym źródłem zarobku — pracą na etacie czy własną działalnością gospodarczą.

Modele rozliczenia

Gig economy to także elastyczne formy rozliczenia z pracownikami. Umowy zlecenie ub umowy o dzieło postrzega się jako korzystniejsze dla obu stron. Przy krótkoterminowej współpracy i wykonaniu gigu pracodawcy oszczędzają na kosztach utrzymania pracownika, a giggersi otrzymują wyższe wynagrodzenie “na rękę”.  

Etat czy zlecenie? Eksperci mają zastrzeżenia do narzędzia PIP

Wady gig economy

Niepewność finansowa

Wyzwaniem gig economy jest natomiast niestabilność finansowa. Zarobki z miesiąca na miesiąc rzadko utrzymują się na tym samym poziomie. Sezon, ilość aktywnych pracowników czy zmiany na rynku mogą drastycznie wpłynąć na miesięczne wynagrodzenie gig workera.

Rotacje pracowników

Dla firm, które chętnie korzystają z pracy giggersów, niekorzystna może być rotacja pracowników. Gig economy wymaga od firm przemyślenia procedur ochrony danych i udzielania poufnych informacji sezonowym pracownikom. Trudne może być również zintegrowanie zespołu.

Pesymizm Polaków. Grozi nam spowolnienie gospodarcze?

Brak zleceń

Ilość pojawiających się ofert nie jest nieograniczona, a giggersi mogą się spotkać z przestojem w pracy. Sprawia to, że pracownicy muszą długoterminowo planować swój budżet, szukać zleceń “na zapas” i być przygotowani na ich ewentualny brak.

Regulacje prawne

Gig economy to wciąż niewystarczająco uregulowana gałąź gospodarki. Giggersi nie mogą liczyć na ochronę prawną podobną do pracowników na etacie, a regulacje prawne słabo ich chronią. Pracodawca nie pokrywa świadczeń ani nie oferuje benefitów, brakuje płatnych urlopów. Giggers musi zorganizować się sam, ale prawo nie jest po jego stronie.

Co dalej ze składką zdrowotną? Minister Finansów zabrał głos

Świadczenia społeczne

Największą trudnością dla giggersów może być konieczność samodzielnego zadbania o bezpieczeństwo zdrowotne i finansowe. Praca oparta jedynie na zleceniach nie gwarantuje bezpieczeństwa w przypadku choroby, nie oznacza emerytury ani innych ubezpieczeń społecznych. 

Zobacz też