
Wielkanoc 2026, czyli polowanie na promocje. Jak Polacy planują wydatki?
Zbliżająca się Wielkanoc 2026 pokazuje nam Polaka-konsumenta w nowym wydaniu. Dawne hasło “zastaw się, a postaw się” odeszło, ustępując miejsca strategii, którą eksperci nazywają smart shoppingiem.

Najnowsze raporty od różnych ośrodków badawczych (UCE Research, IBRiS, Grupa Blix, Santander Consumer Bank) kreślą obraz społeczeństwa, które kocha tradycję, ale jeszcze bardziej kocha… kody rabatowe i promocje w aplikacjach.
Promocje to już nie wybór, to styl życia
Według raportu UCE Research i Grupy Blix, aż 85,3% osób odpowiedzialnych za domowe zakupy zamierza kupować produkty spożywcze wyłącznie lub głównie w promocji. To wzrost względem ubiegłego roku (83,9%), co sugeruje, że promocyjne łowy stały się naszą narodową strategią zakupową na stałe.
Eksperci zauważają, że nie chodzi już tylko o strach przed drożyzną. Polacy po prostu polubili poczucie “wygranej” z systemem, gdy uda się kupić produkt w okazyjnej cenie. Kluczową rolę grają w tym aplikacje mobilne i cyfrowe gazetki.
Sieci handlowe bardzo dobrze o tym wiedzą – przed Wielkanocą czeka nas wysyp ofert typu “kup 3, zapłać za 2” oraz promocji dostępnych wyłącznie dla posiadaczy kart lojalnościowych.
Jedynie 3,5% badanych deklaruje, że promocje ich nie interesują. To grupa o najwyższych dochodach, celująca w segment premium, gdzie rabaty bywają rzadkością.
Świąteczny koszyk w tym roku droższy. Przyczyną jeden produkt!
Ile kosztuje “talerzyk”? Wydatki w przeliczeniu na osobę
Z kolei raport UCE Research i Shopfully Poland rzuca światło na to, ile konkretnie planujemy wydać na jedzenie dla jednej osoby.
Najpopularniejsze przedziały wydatków na osobę z uwzględnieniem powodów przytoczonych w badaniu:
- 200–300 zł: 15,7% (najliczniejsza grupa – święta dostatnie, ale bez przesady),
- 100–150 zł: 13,4% (opcja oszczędna),
- Powyżej 500 zł: 10,1% (wariant luksusowy),
- Poniżej 50 zł: 3% (minimalizm lub gościnność u rodziny).
Co ciekawe, blisko 15% z nas tuż przed świętami wciąż nie ma pojęcia, ile ostatecznie wyda. Planujemy w oparciu o “pamięć historyczną” (ile kosztowało to rok temu) oraz bieżący monitoring cen paliw i żywności.
Całkowity budżet domowy
Jeśli spojrzymy na wydatki nie na osobę, a na całe gospodarstwo domowe, obraz dopełnia badanie IBRiS dla Santander Consumer Banku. Tutaj dominującą kwotą jest 400 zł.
- 43% Polaków zamierza zamknąć się w kwocie do 400 zł za całe święta.
- W tej grupie są głównie osoby młode (18–29 lat), gdzie aż 59% nie planuje przekraczać tego limitu.
- Dla porównania, tylko 6% badanych planuje wydatki powyżej 1500 zł.
Warto zauważyć ciekawą korelację: 43% respondentów płaci dokładnie tyle samo, co w 2025 roku. Oznacza to, że nasze budżety są sztywne – jeśli ceny pójdą w górę, na stole prawdopodobnie pojawi się po prostu mniej produktów lub wybierzemy tańsze zamienniki.
Cena ważniejsza od jakości? Tak Polacy szykują się do Wielkanocy
Demografia wydatków
Badania IBRiS ujawniają ciekawe różnice w podejściu do finansów w zależności od płci i sytuacji rodzinnej:
- płeć a oszczędność – kobiety deklarują bardziej restrykcyjne podejście do portfela – 18% z nich planuje wydać mniej niż rok temu (u mężczyzn to tylko 9%),
- efekt dziecka – posiadanie niepełnoletnich dzieci drastycznie zmienia podejście, aż 31% rodziców planuje wydać więcej niż rok temu (w grupie bezdzietnej tylko 18%),
- goście – co dziesiąty Polak nie planuje żadnych wydatków, co sugeruje, że albo wyjeżdża, albo liczy na tradycyjną gościnność u rodziców lub dziadków.

