
Młodzi Polacy bezradni wobec cyberprzestępców? Zaskakujące badanie o kradzieży PESEL
Kradzież tożsamości to jedno z najgroźniejszych zjawisk we współczesnej gospodarce cyfrowej. Choć świadomość zagrożeń rośnie, wciąż gigantyczna część społeczeństwa nie wie, jak reagować w sytuacji kryzysowej.

Z najnowszego badania serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów (KRD) wynika, że aż 16% Polaków nie potrafiłoby podjąć odpowiednich kroków po utracie numeru PESEL. Co zaskakujące, największy problem z ochroną danych mają nie seniorzy, lecz młodzi dorośli.
Paradoks Pokolenia Z. Cyfrowi tubylcy bezradni wobec oszustów
Z raportu zatytułowanego “Czy Polacy boją się kradzieży numeru PESEL” wyłania się niepokojący obraz struktury wiedzy o cyberbezpieczeństwie. Wizja utraty kontroli nad wrażliwymi danymi budzi strach u 63% ankietowanych (w tym częściej u kobiet – 67%, niż u mężczyzn – 60%). Jednak gdy przychodzi do konkretnych procedur ratunkowych, wiedza teoretyczna drastycznie rozmija się z wiekiem i wykształceniem.
W grupie osób deklarujących całkowitą niewiedzę co do kroków naprawczych, aż 40% stanowią reprezentanci pokolenia Z (osoby w wieku 18-24 lata). To ponad dwukrotnie gorszy wynik niż w przypadku seniorów powyżej 65. roku życia (19%). Edukacja wyższa również nie gwarantuje odporności na cyberzagrożenia – brak procedur ratunkowych deklaruje aż 27% absolwentów uczelni.
Wojna o związki zawodowe w ZUS? Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nasyła kontrolę PIP
To paradoksalne, bo wyniki badania pokazują, że samo obycie z technologią czy posiadanie dyplomu nie gwarantuje praktycznej wiedzy, jak chronić dane osobowe. Młodzi ludzie świetnie poruszają się w internecie, ale często nie wiedzą, jakie realne konsekwencje może mieć kradzież numeru PESEL i jak się wtedy zachować.
“Dlatego to właśnie oni mogą stać się najłatwiejszym celem dla cyberprzestępców. Z kolei seniorzy ze względu na mniejsze umiejętności cyfrowe, są zdecydowanie bardziej ostrożni” – komentuje Bartłomiej Drozd, ekspert serwisu ChronPESEL.pl.
Świadomość procedur. Jak ratuje się większość Polaków?
Pozytywnym wnioskiem z raportu jest fakt, że niemal 84% społeczeństwa deklaruje orientację w procedurach bezpieczeństwa. Pytani o natychmiastowe działania w przypadku incydentu, respondenci najczęściej wskazywali:
- zastrzeżenie numeru w urzędzie lub za pomocą aplikacji mObywatel (69%),
- zgłoszenie incydentu na policję (69%),
- poinformowanie banku prowadzącego rachunki (58%),
- zgłoszenie wycieku do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (36%),
- wymianę fizycznych dokumentów tożsamości (25%).
Z kolei prewencyjne monitorowanie numeru PESEL oraz historii kredytowej przed wystąpieniem jakiegokolwiek oszustwa deklaruje 33% badanych. Tutaj prym wiodą młodzi z pokolenia Z (47%) oraz osoby z wyższym wykształceniem (42%), podczas gdy seniorzy rzadziej decydują się na stały monitoring (24%).
Czego najbardziej obawiają się ofiary wyłudzeń?
Dla sektora finansowego i biznesu kluczowe są motywacje stojące za lękiem przed utratą danych. Przestępcy wykorzystują skradziony PESEL na wiele sposobów, a obawy Polaków precyzyjnie odzwierciedlają strukturę najpopularniejszych oszustw gospodarczych.
Projekt PSL ma ochronić MŚP przed bankructwem? “To koniec dominacji gigantów”
Lista największych obaw związanych z utratą numeru PESEL:
- zaciągnięcie kredytu lub pożyczki – strach przed długami na cudze konto deklaruje aż 83% ankietowanych (88% kobiet oraz 78% mężczyzn),
- fałszywe wezwania do zapłaty – 70% badanych boi się, że przestępcy podszyją się pod nich w celu wyłudzenia opłat.
- handel danymi – 58% respondentów obawia się, że ich PESEL zostanie sprzedany w tzw. darknecie (czarnym rynku),
- kradzież tożsamości telekomunikacyjnej – ponad połowa (54%) widzi ryzyko zarejestrowania na swoje dane karty SIM przez przestępców,
- fikcyjne firmy – 43% badanych obawia się, że oszuści założą działalność gospodarczą, posługując się ich tożsamością.
Badanie zostało przeprowadzone przez instytut Imas International na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów w kwietniu 2026 roku. Analizę zrealizowano metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1011 Polaków w wieku od 18 do 74 lat.

