Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

W tej branży nastroje są optymistyczne. Konsumenci myślą inaczej

W lutym 2026 r. sprzedaż detaliczna była wyższa o 5 proc. rok do roku, co wskazuje na odbudowę popytu konsumenckiego – informują eksperci Big InfoMonitora. Jakie czynniki wpływają na poprawę kondycji finansowej branży? Ile wynosi zadłużenie w handlu hurtowym i detalicznym? Jakie nastroje panują wśród konsumentów przed świętami?

Źródło: Freepik

Widać poprawę kondycji finansowej firm handlowych, o czym świadczy spadek łącznej kwoty ich niespłaconych zobowiązań o 3,1 proc. rok do roku, tj. o ponad 277 mln zł – wynika z raportu BIG InfoMonitor. Nastroje konsumentów są mniej optymistyczne – świąteczne wydatki planowane są ostrożnie.

Autorzy raportu zauważyli, że poprawę kondycji finansowej firm widać zarówno w handlu hurtowym, jak i detalicznym, dlatego przed świętami nastroje w branży są optymistyczne. Optymizmu nie widać natomiast po stronie konsumentów.

Większość badanych ostrożnie planuje wydatki. 61 proc. respondentów wskazało, że podczas świątecznych zakupów ma zamiar zarządzać domowym budżetem tak, “by zachować równowagę między przychodami a kosztami życia”, z kolei 29 proc. zamierza wydać mniej niż w ubiegłym roku. Więcej przed świętami chce wydać 10 proc. badanych.

Znamy oficjalne ceny maksymalne. Sprawdź ile zapłacisz za benzynę i olej!

Mimo poprawy, zadłużenie wciąż wysokie?

W raporcie wskazano, że łączne przeterminowane zadłużenie sektora handlowego jest nadal wysokie i na koniec stycznia br. wynosiło ponad 8,7 mld zł. Jednocześnie spadło rok do roku o ponad 277 mln zł, czyli 3,1 proc.

Eksperci zwrócili uwagę, że kluczowy wpływ na ten wynik miała przede wszystkim sytuacja w handlu detalicznym, w którym zaległe zadłużenie zmniejszyło się niemal o 6 proc. rok do roku, tj. o 196 mln zł. Liczba niesolidnych dłużników zmniejszyła się zaś o prawie 4 tys. podmiotów.

Poprawę widać również w handlu hurtowym – na koniec stycznia br. zaległe zobowiązania w tym segmencie zmniejszyły się o ponad 13 mln zł, a liczba firm z problemami płatniczymi spadła o ponad 2,3 tys. podmiotów.

“Nie zmienia to jednak faktu, że przeterminowane zadłużenie w sektorze handlowym pozostaje nadal olbrzymie – w handlu detalicznym wynosi ponad 3,1 mld zł, a w hurtowym ponad 4,4 mld zł” – wskazano w raporcie.

Słaba kondycja finansowa firm i konsumentów? Rosną długi, dowiedz się więcej!

Jakie czynniki sprzyjają branży?

Eksperci zwrócili uwagę, że poprawę kondycji finansowej handlu widać też w danych GUS dotyczących sprzedaży detalicznej. W lutym 2026 r. była ona wyższa o 5 proc. rok do roku, co wskazuje na odbudowę popytu konsumenckiego.

“Spadek liczby zadłużonych firm w połączeniu z realnym wzrostem sprzedaży to sygnały trwałej zmiany, a nie tylko sezonowego wahnięcia. Obserwowana poprawa wynika również z nowej strategii przedsiębiorstw, które coraz większy nacisk kładą na dyscyplinę kosztowo-płynnościową oraz budowanie zaufania klientów. W skali całego sektora można mówić o umiarkowanej poprawie, bo sprzedaż idzie realnie w górę, ale marże nadal są pod presją” – wskazał prezes BIG InfoMonitor Paweł Szarkowski.

Dodał, że branży sprzyja niska inflacja, realny wzrost płac i niższe stopy procentowe. Obciążają ją z kolei wysokie ceny paliw, słabsze nastroje konsumenckie i zatory płatnicze, które stanowią 19 proc. łącznych zaległości firm w gospodarce.

Portfel Polaka w 2025 roku. Dochody w górę, ubóstwo w odwrocie? Sprawdź!

Cytowany w publikacji główny analityk BIG InfoMonitor dr hab. Waldemar Rogowski wskazał, że firmy handlowe mierzą się też z trwałym wzrostem kosztów: logistycznych, energii, wynagrodzeń i czynszów.

“Ta zmienność powoduje, że dotychczasowe modele biznesowe oparte wyłącznie na skali i niskich cenach tracą skuteczność. Kluczowym elementem staje się zdolność firm do elastycznego reagowania na zmieniające się zachowania konsumentów” – podsumował Rogowski.

Firmy, które potrafią szybko dostosować ofertę, promocyjne działania czy kanały sprzedaży do aktualnych potrzeb klientów, mają większą szansę na utrzymanie obrotów i ograniczenie ryzyka finansowego w okresach mniejszej aktywności zakupowej” – dodał.

Zobacz też