Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Rewolucja opóźniona, ale nieunikniona. Przycisk “odstąp od umowy” zdemoluje interfejsy

Polski sektor e-commerce oraz instytucje finansowe czeka poważne przemeblowanie serwisów internetowych i aplikacji mobilnych. Wszystko za sprawą unijnej dyrektywy 2023/2673, która wprowadza obowiązek umieszczenia na stronach internetowych jednoznacznej funkcji “odstąp od umowy tutaj”.

Źródło: Freepik

Choć unijny harmonogram zakładał start nowych przepisów już 19 czerwca 2026 roku, polscy przedsiębiorcy zyskali nieoczekiwanie więcej czasu. Rząd wycofał projekt ustawy, w którym zaszyto rewolucyjny przycisk.

Legislacyjny chaos

Wprowadzenie mechanizmu “jednego kliknięcia” wymaga punktowych zmian w ustawie o prawach konsumentów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zaproponował, aby przepisów nie wprowadzać osobnym aktem prawnym, lecz dopisać je do procedowanego projektu ustawy o kredycie konsumenckim (UC82). Rozwiązanie to miało objąć wszystkich przedsiębiorców zawierających umowy na odległość.

Plan zakładał, że specyficzny przycisk zacznie obowiązywać od 19 czerwca 2026 roku. Ten scenariusz jest już jednak nieaktualny.

W maju rząd wycofał upoważnienie prezesa UOKiK do prowadzenia prac nad tą regulacją i zapowiedział rozpoczęcie nowego procesu legislacyjnego. Na ten moment nie wiadomo, czy funkcja szybkiego zwrotu trafi do nowej wersji ustawy kredytowej, czy do zupełnie innego projektu. Biorąc pod uwagę procedury parlamentarne, czerwcowy termin jest nierealny.

Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd decyduje o stawkach, związki zawodowe chcą więcej

Cyfrowe sprzątanie

Dla branży e-handlu nowe przepisy oznaczają konieczność głębokiej ingerencji w ścieżkę zakupową i systemy posprzedażowe. Unijny prawodawca chce, aby rezygnacja z usługi lub zakupu była tak samo prosta, jak mechanizm płatności.

“Nie jest to wyłącznie kwestia kosmetycznej zmiany, lecz kolejny przykład regulacji, która wchodzi bezpośrednio w procedurę sprzedaży online, aplikacji mobilnych i obsługi posprzedażowej” – zwraca uwagę Joanna Świątek, radca prawny w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.

Eksperci jednoznacznie ostrzegają, że odroczenie wejścia w życie przepisów w Polsce nie powinno uśpić czujności menedżerów. Wdrożenie systemu wymaga skoordynowanej pracy działów prawnych, IT oraz obsługi klienta.

“Nie zmienia to jednak faktu, że przedsiębiorcy nie powinni odkładać przygotowań. Obowiązek wynika z prawa unijnego, a kierunek zmian jest już przesądzony. Nawet jeśli termin zostanie przesunięty, wdrożenie wymaganych zmian technologicznych i organizacyjnych może zająć wiele miesięcy” – mówi Martyna Popiołek-Dębska, radca prawny, prowadząca własną kancelarię.

Jak przygotować e-sklep na nowe prawo?

Prawidłowe zaimplementowanie funkcji wymaga spełnienia kilku sztywnych kryteriów: jednoznacznego oznaczenia, łatwej dostępności, widoczności oraz stałej obecności na stronie przez cały okres przysługujący na odstąpienie od umowy.

Michał Derdak, radca prawny z kancelarii Wolf Theiss Polska, wskazuje, że przygotowanie organizacji obejmuje konkretne kroki:

“W pierwszej kolejności wskazany jest audyt kanałów sprzedaży na odległość i identyfikacja umów, przy których konsumentowi przysługuje prawo odstąpienia, z uwzględnieniem wyłączeń przedmiotowych z art. 38 ustawy o prawach konsumenta. Następnie należy wdrożyć samą funkcję, spełniającą cechy ustawowe: jednoznaczne i zrozumiałe oznaczenie, łatwą dostępność, stałą obecność i wyraźną widoczność przez cały okres na odstąpienie. W praktyce oznacza to przycisk lub link prowadzący do prostego formularza, mechanizm potwierdzenia złożenia oświadczenia oraz potwierdzenie na trwałym nośniku” – mówi mec. Derdak.

Bariery produktywności w polskim biznesie. Co wymaga poprawy? Sprawdź!

Z kolei mec. Martyna Popiołek-Dębska precyzuje listę niezbędnych działań technologiczno-organizacyjnych:

  • przeprojektowanie interfejsów sklepów internetowych i aplikacji mobilnych,
  • stworzenie elektronicznego procesu składania oświadczenia o odstąpieniu od umowy bez konieczności drukowania dokumentów,
  • zapewnienie automatycznej identyfikacji umowy i konsumenta w formularzu online,
  • wdrożenie automatycznego generowania potwierdzeń (np. wysyłka pliku PDF na adres e-mail klienta),
  • aktualizacja regulaminów, polityk zwrotów oraz dostosowanie systemów CRM obsługujących reklamacje.

Jeszcze większe wyzwanie stoi przed sektorem finansowym, gdzie prosty mechanizm musi współistnieć z restrykcyjnymi procedurami bezpieczeństwa.

“W bankach dochodzi do tego jeszcze warstwa bezpieczeństwa, identyfikacji klienta, ochrony danych, ochrony tajemnicy bankowej i zgodności z procesami wewnętrznymi, dlatego faktyczne wprowadzenie regulacji jest znacznie bardziej w mojej ocenie skomplikowane niż po prostu ‘dodanie przycisku'” – wskazuje mec. Joanna Świątek.

Brak polskiej ustawy a prawo UE. Czy grożą nam kary?

Zgodnie z unijnym kalendarzem, państwa członkowskie miały czas na przyjęcie i publikację krajowych przepisów do 19 grudnia 2025 roku. Polska ten termin bezpowrotnie przegapiła. Konsekwencją opóźnienia mogą być kary finansowe nakładane na kraj przez organy europejskie, a także ryzyko roszczeń odszkodowawczych ze strony obywateli.

Dla samych przedsiębiorców kluczowy jest jednak fakt, że dopóki polski parlament nie uchwali odpowiedniej nowelizacji, klienci nie mogą żądać od firm bezpośredniego dostępu do nowego przycisku.

“W relacjach B2C kluczowe jest natomiast, że dyrektywa, która nie została przetransponowana, nie wywołuje bezpośredniego skutku horyzontalnego, czyli nie nakłada obowiązków na przedsiębiorcę i nie może być przeciwko niemu egzekwowana przez konsumenta w sporze prywatnoprawnym” – wyjaśnia mec. Michał Derdak.

Dopiero wejście w życie krajowej ustawy uruchomi realne uprawnienia dla konsumentów oraz otworzy UOKiK drogę do kontrolowania i karania firm za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów. Czasu na techniczne dostosowanie systemów jest więcej, ale margines błędu kurczy się z każdym miesiącem.

źródło: PAP, Prawo

Zobacz też